Justyna Głomb
Oleska Biblioteka Publiczna


PROGRAM BIBLIOTERAPEUTYCZNY
„Przyjaciele żyrafy” Porozumienie bez przemocy, czyli o Empatii.
Problem: Porozumiewanie się bez przemocy, czyli o empatii


1.Wprowadzenie do tematu
Empatia (gr. empἀtheia „cierpienie”) w psychologii oznacza zdolność dostrzegania stanów emocjonalnych innych ludzi (empatia emocjonalna) i przyjmowania ich sposobu patrzenia na rzeczywistość (empatia poznawcza). Współodczuwania nie należy jednak mylić ze współczuciem. Współczucie zawiera w sobie hierarchizację. Okazując je, ustawiamy się wyżej, natomiast empatia jest postawą partnerską.

Człowiek empatyczny za cel stawia sobie współodczuwanie wraz z kimś, a nie wobec kogoś. Nie stawia siebie na wyższej pozycji.

Empatia nie jest przejawem słabości lub szczególnej wrażliwości, ale należy do cech każdego zdrowego emocjonalnie człowieka. Empatia nie jest stanem stałym i jednolitym, zależy od różnych czynników i okoliczności, między innymi od naszego aktualnego samopoczucia i od tego, w jakim jesteśmy otoczeniu.

Istotne jest skupienie się nie tylko na drugiej osobie, ale i na sobie. Świadomość własnych emocji i stanów psychicznych pomaga w zrozumieniu i przyjęciu tych dotyczących innych osób.

Ludzie pozbawieni empatii mają na uwadze jedynie własny dobrostan, czym odgradzają się od emocji innych. Niektórzy natomiast przyjmują je w nadmiarze, co uniemożliwia im radzenie sobie z własnymi stanami psychicznymi. Ludzi skrajnie empatycznych nazywa się empatami. Chłoną oni emocje innych, nie są w stanie przejść obojętnie obok nieszczęścia drugiego. Nie byłoby w tym nic złego, gdyby niemożność odcięcia się od negatywnych uczuć, które przyjmują na siebie. Skutkuje to zmęczeniem, smutkiem i stresem.

Warto zaznaczyć, że są ludzie, którzy świetnie potrafią odczytywać cudze emocje, rozumieją ich znaczenie, ale niekoniecznie będą je współodczuwali. Takie zdolności mogą wykorzystywać do różnych celów, nie zawsze pozytywnych. Oszuści, manipulatorzy czy akwizytorzy i handlowcy są często uczeni rozpoznawania emocji właśnie po to, by te emocje wykorzystać.

Są też ludzie, którzy niekoniecznie rozumieją uczucia innych, ale w naturalny sposób czują to, co oni, potrafią współczuć i rozpoznać, że ktoś ma problem. Wrodzona intuicja i wrażliwość pozwala im na wczucie się w położenie drugiego człowieka, chociaż nie mają do końca świadomości, na czym może polegać jego problem.

Najpełniejsza empatia jest wtedy, kiedy potrafimy rozpoznawać i rozumieć emocje innych, a jednocześnie mamy zdolność ich współodczuwania. Empatia jest zarówno umiejętnością, jak i zdolnością. Może być wrodzona lub wyuczona. Empatii uczymy się w dzieciństwie od rodziców i opiekunów, dorośli swoim przykładem i rozmowami z dzieckiem pokazują mu, jak reagować na emocje innych ludzi, jak je nazywać i jak postępować z własnymi emocjami. Ważne jest to, jak dorośli traktują emocje dziecka, czy nadają im nazwę, jak je opisują i czy je oceniają – nagradzają lub karzą.

Kluczem do empatii jest więc rozumienie siebie i umiejętność rozpoznania własnych emocji. Zaburzenia w tym obszarze prowadzą do problemów z komunikowaniem się z otoczeniem. W pracy czy w życiu prywatnym takie osoby nie potrafią nawiązywać poprawnych relacji z innymi ludźmi. Istnieje nawet nazwa określająca kogoś, kto jest emocjonalnym analfabetą i nie uświadamia sobie swoich emocji. To aleksytymik.

Warto pielęgnować w sobie empatię i poznawać emocje swoje i innych, ponieważ empatyczni ludzie odnoszą częściej sukcesy i w pracy, i w życiu osobistym, a niektóre zawody wręcz wymagają empatii, jak nauczyciel czy mediator. Empatia wymaga pełnej obecności, skupienia się na tym, czym żyje w danej chwili druga osoba, na jej uczuciach i potrzebach [...], wymaga upewnienia się, czy dobrze rozpoznajemy te uczucia i potrzeby [...], bycia z drugą osoba do czasu, aż zasygnalizuje nam, że wypowiedziała się do końca1.

Empatia to bycie przy kimś i jego uczuciach. Nie oznacza ona odczuwania tego samego, ale polega na obdarzaniu danej osoby swoją uwagą i obecnością.

Ten program został oparty na opowiadaniu Joanny Berendt i Pauliny Orbitowskiej-Fernadez Urodziny Empatii, oraz na książce Joanny Berendt i Anety Ryfczyńskiej: Przyjaciele żyrafy. Bajki o empatii. „Intencją autorek bajek o empatii jest krzewienie wśród dzieci i dorosłych komunikacji opartej na wzajemnym szacunku i akceptacji. Takie podejście pozwala odkryć potencjał i wewnętrzne piękno w naszych dzieciach oraz w nas samych. Dlatego też w baśniach nie ma rad. Ich miejsce zajęło zaciekawienie drugim człowiekiem – jego emocjami i potrzebami”2.

2. Założenia programu
Przeznaczenie Program przeznaczony jest dla dzieci z trzeciej klasy szkoły podstawowej. Są to dzieci, które dopiero uczą się rozpoznawać i nazywać swoje emocje, a na zasadzie analogii z bohaterami książki, zwierzątkami z Leśnego Zakątka mogą, dzięki cierpliwości, akceptacji i wzajemnemu szacunkowi, nauczyć się porozumiewania się ze sobą bez przemocy.

Czas trwania i częstotliwość spotkań Program obejmuje cykl 8 spotkań trwających jedną, czasem dwie godziny lekcyjne. Spotkania powinny odbywać się raz albo dwa razy w tygodniu, w zależności od potrzeb. Prowadzący (najlepiej po wcześniejszej rozmowie z wychowawcą klasy) powinien dostosować zajęcia do danej grupy, biorąc pod uwagę jej liczebność, stopień zintegrowania czy istniejący poziom empatii w klasie.

Można zrealizować cały program lub tylko wybrane scenariusze, koncentrując uwagę na najważniejszych dla danej grupy potrzebach.

Miejsce spotkań Spotkania będą odbywały się w filii dla dzieci Oleskiej Biblioteki Publicznej w Oleśnie. Sala jest wyposażona w poduchy do siedzenia, stoliki do malowania. Jest też dużo miejsca na zabawy ruchowe. Struktura zajęć Są to zajęcia o jednolitym charakterze, na początku i końcu bada się nastroje uczestników. Zasadnicza część zajęć wykorzystuje tekst, poprzedzony zabawami. 3. Cele programu:
Cel główny: – uświadomienie dzieciom pojęcia empatia, – uświadomienie dzieciom możliwości porozumiewania się ze sobą bez przemocy,

Cele szczegółowe:
– dzieci potrafią mówić o swoich różnych emocjach,
– dzieci potrafią nazywać swoje emocje,
– dzieci potrafią komunikować się w sposób empatyczny, bez przemocy,
– ukazanie dzieciom właściwych wartości i norm postępowania.

4. Treści programu
Temat 1. Urodziny empatii.
Temat 2. Jesteś mi bliski.
Temat 3. O dzieleniu się...
Temat 4 Detektywi na start.
Temat 5. Zgadnij zgadula.
Temat 6 Podobni czy jednak nie?
Temat 7. Czy aby na pewno?
Temat 8. Mam wybór!

Procedury osiągania celów
Metody i techniki: praca z tekstem: głośne czytanie, słuchanie, techniki plastyczne, gry i zabawy ruchowe
Formy: indywidualna i grupowa

Środki, materiały
teksty literackie, środki plastyczne: kartki do malowania, kolorowanki, papier, kredki, mazaki, baloniki, świeczka, kolorowe czapeczki, lizaki, plansze z kolorowymi ilustracjami, kalendarz, 2 wiaderka z symbolami uśmiechniętej żyrafy i smutnej żyrafy, papierowe kulki, witacz na drzwi, plakat „dłoń z sercem”, kolorowe koperty z pociętymi puzzlami, emotikonki.

Literatura podmiotu
Joanna Berendt, Paulina Orbitowska-Fernadez, Urodziny empatii, ilustrował Marek Zając, oprawa graficzna Magda Dobrzyńska, Warszawa 2016.
www.widzeczlowieka.pl/p/bajka-o-empatii.html.[Dostęp19.11.2019].
Joanna Berendt, Aneta Ryfczyńska, Przyjaciele żyrafy : bajki o empatii; ilustracje Aleksandra Gołębiewska-Słowik. Wydawnictwo CoJaNaTo Blanka Łyszkowska, Warszawa. 2013.
Wybrane opowiadania:
1.Koniczynowy dywan, s. 9-13.
2.Mały kłopot Feliksa, s. 25-29.
3.Detektyw Zenon na tropie, s. 31-36.
4.Urodziny Bibi, s. 43-48.
5.Tajemniczy jaszczur Franek, s. 51-56.
6.Nikt mnie nie lubi, s. 67-70.
7.Czasem nie lubię się witać, s. 71-75.

Literatura przedmiotu
1. Nancy Eisenberg, Empatia i współczucie, [w:] Psychologia emocji, red. Michael Lewis, Jeannette M. Haviland-Jones ; [współpr. Brian P. Ackerman et al. ; tł. Magdalena Kacmajor I in.], Gdańskie Wydaw. Psychologiczne, Gdańsk 2005, s. 849-863.
2. Joanna Papuzińska, Dziecko w świecie emocji literackich, Wydaw. Stowarzyszenia Bibliotekarzy Polskich, Warszawa 1996
3. Irena Koźmińska, Elżbieta Olszewska, Z dzieckiem w świat wartości, Świat Książki, Warszawa 2007.
4. Aneta Bohaczewska-Petryna, Wpływ literatury na rozwój empatii i postaw prospołecznych u młodego czytelnika, [w:] „Ryms” nr 9, wiosna 2010, s. 13-15.
5. pl.wikipedia.org/wiki/Empatia/ [dostęp 19.11.2019].
6. [dostęp 19.11.2019].
7. www.akcja-empatia.pl [dostęp 19.11.2019].
8. Elzbieta Manthey, Empatia – jak zrozumieć dziecko i wspierać je w emocjach
www.juniorowo.pl/empatia-jak-zrozumiec-dziecko-i-wspierac-je-w-emocjach [dostęp: 19.11.2019].
9. www.juniorowo.pl/empatia-i-emocje-klucz-do-efektywnego-uczenia-sie [dostęp: 19.11.2019].
10.www.niebieskalinia.pl/pismo/wydania/dostepne-artykuly/6057-z-empatia-za-pan-brat.[dostęp: 19.11.2019].
11.wizerunekkobiety.pl/charakter-uczucia/osobowosc-cechy/co-to-jest-empatia-definicja-znaczenie-empatyczna-osoba [dostęp:19.11.2019].
12.kobieta.onet.pl/zdrowie/psychologia/empatia-psychologia-definicja-i-znaczenie-co-to-jest/hy3d7zg [dostęp:19.11.2019]
13.www.poradnikzdrowie.pl/psychologia/emocje/emocje-czym-sa-i-jak-na-nas-wplywaja-rodzaje-emocji-aa-eqAG-SKMP-yegr.html [dostęp: 19.11.2019].

Przewidywane osiągnięcia:
– dzieci poznają pojęcie empatii,
– dzieci będą umiały rozpoznać niektóre emocje, oraz będą umiały je nazwać,
– dzieci będą umiały porozumiewać się między sobą i rozwiązywać konflikty w sposób empatyczny.
Ewaluacja: Formatywna. Po każdym spotkaniu.

Scenariusze zajęć

Scenariusz 1
Temat: Urodziny empatii
Cele terapeutyczne:

– dzieci poznają pojęcie empatii,
– próba odpowiedzi na pytanie: czy empatia jest ważna,
– rozwijanie umiejętności rozpoznawania różnych emocji,
– uwrażliwienie na potrzeby wzajemnej tolerancji, szacunku wobec drugiego człowieka, jego inności i niepowtarzalności,

Uczestnicy: Dzieci z trzeciej klasy szkoły podstawowej.
Czas trwania: Zaleca się dwie godziny lekcyjne po 45 minut lub jedno dłuższe spotkanie 90 minutowe z przerwą między zajęciami.
Warunki: Sala biblioteczna w filii dla dzieci przystosowana do zajęć plastycznych i ruchowych: poduszki, stoliki, krzesełka dużo wolnego miejsca do zabawy.
Metody i techniki: praca z tekstem: głośne czytanie, słuchanie, techniki plastyczne, gry i zabawy ruchowe.
Forma: Indywidualna i grupowa.
Środki: opowiadanie, kartki papieru, plakat (dłoń z sercem), mazaki, kredki, 2 wiaderka, napisy na drzwi z symbolami, kulki papieru, plansza ze słowem empatia, plakat na Międzynarodowy Dzień Działań Empatycznych, karteczki samoprzylepne z synonimami słowa „empatia”, skserowane opowiadanie dla każdego dziecka, kapelusz.

Opowiadanie
Joanna Berendt, Paulina Orbitowska-Fernadez, Urodziny empatii, il. Marek Zając, oprawa graficzna Magda Dobrzyńska, Warszawa 2016. [W scenariuszu wykorzystano fragment opowiadania]. Całość dostępna jest na stronie internetowej: www.widzeczlowieka.pl/p/bajka-o-empatii.html [Dostęp 19.11.2019].

Przebieg zajęć:
Część pierwsza (wstępna)
Zabawa integracyjna
Klasa przychodzi do biblioteki i czeka w holu przed wejściem do sali. W progu stoi prowadzący zajęcia. Każde dziecko wchodzi pojedynczo do sali. Na drzwiach narysowane są sposoby powitania: żółwik, piąteczka, serduszko, czyli uścisk, puste miejsce dla dzieci które nie mają ochoty się witać oraz nutka (można powiedzieć po prostu „dzień dobry”).

Zabawa twórcza
Zabawa w lustra
Dzieci stają w kręgu. Następnie chętne dzieci wychodzą na środek i wymyślają zadanie, które grupa ma wykonać. Są to zadania ruchowe, np. skaczemy na prawej nodze, pajacyki, skaczemy jak żaby, chodzimy jak bociany itp.)
Zadanie drugie: chętne dziecko wychodzi na środek i pokazuje wybrany przez siebie zawód lub zwierzątko, a grupa zgaduje. Następnie zadanie wykonują inne dzieci.
Zadanie trzecie: prowadzący zadaje chętnemu dziecku zadanie do wykonania: ma pokazać gestem lub mimiką – bez słów jakąś dowolną emocję złość, gniew, smutek, radość itp., a inni zgadują, co dziecko pokazało.
Po skończonych zabawach prowadzący pyta, które zadanie było najłatwiejsze do wykonania, a które najtrudniejsze, dlaczego i czy łatwo było stać się przez chwilkę kimś innym i pokazać swoją emocję.

Część druga właściwa
Wprowadzenie do tematu
Prowadzący pokazuje dzieciom duży plakat (fotografia dłoni trzymającej serce) i pyta dzieci, jakie mają skojarzenia z sercem: jakiego jest koloru, po co człowiekowi serce, z jakim uczuciem się kojarzy, czy możemy je komuś ofiarować, czy może boleć, czy można je poczuć (każdy próbuje, czy mu serduszko bije).

Tekst: (czytamy 1 i 2 akapit do momentu: …Bo z Empatią jest trochę tak, jak z niebem: jest zawsze, ale czasem o niej zapominamy.
(…)Pomimo swojego wieku, Empatia energicznie wyskoczyła z łóżka. Była już leciwą panią, ale nadal z wielką ciekawością wyczekiwała kolejnego dnia. Jest na świecie z ludźmi od zawsze, chociaż nie wszyscy o niej wiedzą lub ją pamiętają. Była na Ziemi, kiedy powstawały państwa, gdy toczyły się wojny, gdy odkryto żarówkę i penicylinę, gdy Łajka leciała w kosmos. Była, gdy mała Marysia płakała z zimna i gdy Michał zgubił sznurówki. Wiele już widziała i zawsze z ciepłem i otwartością towarzyszyła ludziom. Cokolwiek robią lub mówią, ona widzi w nich dobro – tam głęboko pod marynarkami, kurtkami, sukienkami i koszulami widzi ich pulsujące dobrem serca. Czasem zagubione, czasem smutne, czasem przestraszone, lecz zawsze pełne ciepła i dobra. I to nawet wtedy, kiedy nikt, ale to zupełnie nikt, nawet właściciel danego serca, poza Empatią, tego ciepła i dobra nie widzi. Bo z Empatią jest trochę tak, jak z niebem: jest zawsze, ale czasem o niej zapominamy.

Następnie prowadzący zadaje dzieciom pytania do tekstu:
-Kim jest bohaterka tego krótkiego opowiadania? (Starsza Pani o imieniu Empatia)
-Co Pani Empatia widziała w sercach ludzi? (serce)
-A co to znaczy serce?
-Czy dzieci słyszały wcześnie słowo empatia? (pewnie nie)
Prowadzący wyjmuje kolejną planszę ze słowem Empatia wpisanym pośrodku i prosi dzieci, żeby powiedziały, co na razie wiemy o empatii i te skojarzenia zapisujemy (serce, dobro, ciepło, zawsze jest). Następnie czytamy dalej tekst, by dowiedzieć się kim jest empatia, aż do kolejnego fragmentu, w którym jest mowa o Międzynarodowym Dniu Działań Empatycznych, czyli 2 października.
(…)Serce zabiło jej mocniej, a policzki zarumieniły się na myśl, że to właśnie dzisiaj jest 2 października, tak, jej urodziny!! I jakie to niesamowite uczucie, że jej święto zamieniło się w Międzynarodowy Dzień Działań Empatycznych.
Prowadzący pokazuje dzieciom trzeci plakat przygotowany specjalnie na Międzynarodowy Dzień Działań Empatycznych, na którym jest namalowana żyrafa, a następnie pyta dzieci: co to za zwierzątko, czy je kiedyś widziały, co o niej wiedzą? I jak myślą ? Dlaczego na plakacie jest żyrafa?
Prowadzący opowiada dzieciom o żyrafie. Tłumaczy dzieciom, że żyrafa to roślinożerny ssak, który ma długą szyję, dzięki której spogląda na świat z szerszej perspektywy, ssak, który ma też ogromne serce i dlatego żyrafę ogłoszono symbolem empatii. Żyrafa posługuje się językiem uczuć i potrzeb. Mówi w liczbie pojedynczej i o sobie. W czasie rozmowy nastawia się na słuchanie drugiego i bycie przez niego usłyszaną. Potrafi dotrzeć do swoich i cudzych potrzeb. Żyrafa wyraża siebie jasno i szczerze. Mówi „nie”, kiedy myśli „nie”. Odnosi się z szacunkiem i empatią do drugiego. Żyrafa żyje, by wzbogacać życie, swoje i innych. By dawać z serca i brać z serca3.
Podsumowując, wyciągamy wspólnie wniosek, że porozumiewać się językiem żyrafy, to znaczy mówić o swoich potrzebach i uczuciach, słuchać innych i mieć pewność, że zostaliśmy dobrze przez nich zrozumiani. To wykazywać się zrozumieniem, współodczuwać bez oceniania. To mówić ze swojej perspektywy i o swoich emocjach, nie posługując się przykładem „Bo wszyscy…”. Żyrafa chce poznać uczucia innych ludzi, aby móc na nie zareagować, jednocześnie nie krytykując i pochopnie nie oceniając. Pytania do dzieci: czy uważają że to jest ważne, aby rozmawiać ze sobą tak, by zwracać uwagę na potrzeby swoje i innych, ale bez krzyku, złości i bez awantur? Czy to jest na tyle ważne, że trzeba dzieci uczyć o języku żyrafy Empatii?
I w tym momencie prowadzący pokazuje dzieciom ilustrację do tego opowiadania. Mówi im, że wielu dorosłych wie, że dzieci są ważne, chcą z nimi rozmawiać właśnie językiem żyrafy, rozumieć ich potrzeby i emocje, że jest to tak ważne, że postanowili ustanowić specjalne święto empatii, obchodzone co roku 2 października w wielu miejscach na świecie.
Żeby lepiej zrozumieć język empatii, posłuchajmy o przygodzie żyrafy Empatii…
Tekst (od momentu empatia jest aktywną podróżniczką, aż do …wiem, że jest możliwa współpraca na empatii (…) do siebie i do całego świata (tekst o Pani w niebieskim płaszczu).
Pełna energii i ciekawości, jak też mają się jej dobrzy znajomi, wsiadła Empatia do autobusu. Usiadła obok pani w niebieskim płaszczu, która miała smutne oczy (…)”. – O, tak! – pomyślała Empatia – Może miała ciężki dzień ? Może jest zmęczona i potrzebuje chwili dla siebie? A może jest zdenerwowana, bo chciałaby, by jej prośby były respektowane… Ciekawe, co jest w jej serduszku. I Empatia zajrzała tam, bo miała taką moc! Zajrzała wprost do serca owej pani. Był tam smutek, zmęczenie i trochę złości. Było też całkiem dużo zniecierpliwienia. Uczucia poprzeplatały się z potrzebami: współpraca, szacunek, odpoczynek. Empatia usiadła ponownie obok pani w niebieskim płaszczu i uśmiechnęła się do niej. Wiedziała, że pani jej nie zobaczy, jednak Empatia wierzy, że ludzie czują jej obecność. Czasem zresztą mówią na głos: „Mam poczucie, że w moim sercu teraz jakby więcej empatii”. A gdy Empatia się uśmiechała, szeptała też do ucha owej Pani jej uczucia i potrzeby, by było jej łatwiej siebie zrozumieć. Pani w niebieskim płaszczu wyglądała, jakby naprawdę jej słuchała, bo wzięła głęboki wdech, potem drugi, a kąciki jej ust uniosły się w lekkim uśmiechu. (…) – Wiem, że jest możliwa współpraca na empatii, wiem ,że walka może ustąpić miejsca dialogowi, bo w sercach ludzi jest i zawsze będzie ciepło i dobro – mruknęła Empatia i uśmiechnęła się od ucha do ucha, do siebie i do całego świata.

Ćwiczenie
Zabawa
Wrzuć emocje do kapelusza.
Prowadzący dzieli klasę na 4-5 grup. Prosi każdą z nich, żeby wyobraziła sobie, że Pani w niebieskim płaszczu to ich mama, siostra czy babcia. Grupa ma zapisać na kilku karteczkach różne pomysły na to, dlaczego Pani w niebieskim płaszczu miała smutne oczy i co można by zrobić, żeby się uśmiechnęła. Kartki wkładane są do kapelusza. Następnie dzieci wyciągają kartki i czytają je na głos. Zapisują wszystkie pomysły. Potem prowadzący pokazuje dzieciom rezultat zabawy czyli tablicę zapełnioną pomysłami i mówi: Zobaczcie, jak niedużo trzeba, żeby zauważyć czyjś smutek, a potem sprawić, by ta osoba się uśmiechnęła i miała dobry dzień.

Prowadzący pokazuje plakat ze słowem „empatia” i pyta, czy jeszcze coś możemy dopisać do tego słowa. Ma przygotowane samoprzylepne karteczki z synonimami tego słowa i proponuje dzieciom, żeby obok niego przykleili inne wyrażenia (np. wczuwanie się w potrzeby innych i swoje, sposób zachowania, współczucie, ciepło, czułość, dobroć, koleżeńskość, serdeczność, uczynność, uprzejmość, wczucie się, wyrozumiałość życzliwość), po to, by bardziej zapamiętać, co to jest empatia.

Następnie rozdaje dzieciom opowiadanie „Urodziny Empatii”, aby zabrały je sobie do domu, przeczytały je w całości jeszcze raz i porozmawiały na jego temat z rodzicami.

Żeby więcej dowiedzieć się o języku empatii, prowadzący zaprasza dzieci na następne spotkanie z Bibi, koleżanką żyrafy Empatii, i innymi zwierzątkami z Zielonego Zakątka.

Zabawa na koniec
Prowadzący prosi dzieci, by stanęły w kręgu i pożegnały się razem jak sportowcy. Kładzie swoją dłoń jako pierwszą, a potem dzieci kolejno kładą swoje dłonie i na końcu, jak są już wszystkie dłonie, klasa wydaje sportowy okrzyk „cześć trzecia a (b, c)”, w zależności od klasy.]

Ewaluacja
Na koniec zajęć prowadzący ma przygotowane dwa wiaderka. Nad jednym namalowana jest uśmiechnięta mordka żyrafy Bibi, a nad drugim smutna. Ma też przygotowane kulki z papieru i prosi, by wrzucić je do wiaderka z uśmiechniętą żyrafą, jeśli dzieciom spotkanie się podobało lub ze smutną, jeśli się nie podobało.

Scenariusz 2 Jesteś mi bliski
Opowiadanie: Koniczynowy dywan
Cele terapeutyczne:

– dzieci poznają pojęcie bliskości,
– próba odpowiedzi na pytanie, czy bliskość jest ważna,
– próba odpowiedzi na pytanie: co to znaczy przyjaciel, rozwijanie empatii w grupie,

Uczestnicy: dzieci z trzeciej klasy szkoły podstawowej
Czas trwania: 1 godzina lekcyjna
Warunki: Sala biblioteczna w filii dla dzieci przystosowana do zajęć plastycznych i ruchowych: poduszki, stoliki, krzesełka, dużo wolnego miejsca do zabawy.
Metody i techniki: praca z tekstem: głośne czytanie, słuchanie, techniki plastyczne, gry i zabawy ruchowe.
Forma: Indywidualna i grupowa.
Środki: tekst literacki, plansza z namalowanym lasem, powycinane różne zwierzęta, kartki papieru, mazaki, kredki, 2 wiaderka, napisy na drzwi z symbolami, kulki papieru, plansza ze słowem przyjaciel, gazeta. Joanna. Berendt, Aneta. Ryfczyńska, Koniczynowy dywan, [w:] Przyjaciele żyrafy: Bajki o empatii. CoJaNaTo Blanka Łyszkowska. Warszawa 2013, s. 9-13.

Przebieg zajęć:
Część pierwsza (wstępna)
Zabawa integracyjna
Klasa przychodzi do biblioteki i czeka w holu przed wejściem do sali. W progu stoi prowadzący. Każde dziecko wchodzi pojedynczo do sali. Na drzwiach narysowane są sposoby powitania: żółwik, piąteczka, serduszko, czyli uścisk, puste miejsce dla dzieci które nie mają ochoty się witać oraz nutka (można powiedzieć po prostu „dzień dobry”).

Zabawa integracyjna
Prowadzący zaprasza wszystkich do kręgu. Dzieci rozsuwają się, tworząc jak największe koło. Siadają na dywanie lub na podłodze. Prowadzący prosi, aby na jego znak dzieci dotarły do środka koła (na siedząco). Kiedy wszyscy znajdą się blisko siebie, prowadzący prosi, by dzieci przywitały się rękoma (każdy stara się dotknąć jak największej pary rąk).

Zabawa integracyjna
Dzieci siedzą w kręgu na krzesłach. Dla jednej osoby, która stoi pośrodku, brakuje miejsca i chce je zdobyć. Rozpoczyna zabawę mówiąc: „Zamieniają się miejscami osoby, które lubią czekoladę” (lub: nie lubią mleka, mają w domu kota, mają jasne włosy, są dziewczętami, mają psa, lubią pizzę i frytki, lubią czytać, są blondynami, mają dziś jabłko na drugie śniadanie, lubią pływać, lubią grać na komputerze, są odpowiedzialni, są punktualni, są zawsze przygotowani do lekcji itp.) W tym momencie dzieci podrywają się z krzeseł i muszą zmienić miejsce. Osoba, dla której zabraknie krzesła, kontynuuje zabawę. Zabawa ma na celu pokazać dzieciom, że są do siebie podobne, mają podobne zainteresowania, pasje i mogą znaleźć ze sobą bliższy kontakt poprzez wspólne cechy. Część druga (właściwa)
Wprowadzenie do tematu metodami aktywnymi
Prowadzący zaprasza dzieci, aby usiadły i pyta, jakie znają zwierzątka. Dzieci odpowiadają. Następnie pokazuje przygotowaną planszę z rysunkiem lasu oraz powycinane różne zwierzątka: żyrafę, szakala, wiewiórki, jaszczury borsuki, jelonki, liski i inne. Pyta, czy dzieci znają te zwierzątka, wiedzą, gdzie mieszkają, co jedzą i czy możliwe jest, aby one wszystkie, tak różne, mogły mieszkać w jednym lesie. Dzieci odpowiadają na pytania, a następnie prowadzący zaprasza dzieci, by wysłuchały opowiadania o żyrafie Bibi i szakalu Zenonie.

Czytanie tekstu
– Wiesz Zenonie, zastanawiam się, co to jest bliskość? Słyszałam ostatnio, jak sowa mówiła do pani Borsukowej, że bliskość jest bardzo ważna. I tak sobie myślę, że skoro bliskość jest taka ważna, to dobrze byłoby wiedzieć, co to jest. Jak sądzisz?
Zenon zamyślił się, a po chwili powiedział:
– Ślimak i wiewiórki mieszkają blisko nas. Czy myślisz, że chodzi o to, że mieszkasz blisko kogoś innego?
– To pewnie też jest ważne – powiedziała Bibi – bo jeśli ktoś mieszka blisko nas, to często się widujemy i możemy razem się bawić.
Bibi i Zenon poczuli, że odkryli już coś ważnego. (…)
– Ciocia Klara – ciągnęła Bibi – jest dla ciebie ważna, świetnie się razem bawicie. Tylko że ona mieszka daleko. Wiesz Zenonie, wydaje mi się, że trudno tę bliskość jakoś zrozumieć, a łatwiej ją poczuć. Wiesz, tak poczuć w sercu. Wydaje mi się,. że czuję, kiedy moje serce kogoś lubi lub gdy ktoś jest dla mnie ważny. Jak sądzisz? – zapytała Bibi.
– Tak, tak! – odparł wesoło szakal, a po krótkim namyśle dodał: – Masz rację, Bibi. Zamiast mówić o bliskości, można ją poczuć. Czuję, że moje serce podskakuje w środku radośnie, i zobacz, jak mój ogon szybko merda!.

Pytania: Kto to jest przyjaciel? Jakie cechy powinien mieć przyjaciel? (piszemy na dużej karcie słowo „przyjaciel”, a dzieci podchodzą i wypisują na niej swoje skojarzenia (kolega, kumpel, brat, drogi, miły, ktoś bliski, ktoś, kogo lubię itp.)
Czy między słowami „kolega” a „przyjaciel” możemy postawić znak równości? Czym różni się słowo „kolega” od słowa „przyjaciel”? Przykładowe odpowiedzi : przyjaciel jest często jeden, a kolegów jest wielu, przyjacielowi zwierzamy się, ufamy mu, z przyjacielem jesteśmy w bliższej relacji, itp.
Czy żyrafę Bibi i szakala Zenona można nazwać przyjaciółmi i dlaczego? Np. lubią ze sobą spędzać czas, odpoczywać, marzyć, dobrze się ze sobą bawić. Czy spędzanie czasu razem jest dla nich ważne i przyjemne? Czy raczej szakalowi są bliższe inne zwierzątka, które bliżej mieszkają, np. ślimaki, wiewiórka, a może ciocia Klara?
Jakie emocje towarzyszą żyrafie i szakalowi podczas wspólnego spędzania czasu? Np. radość ze wspólnej zabawy, szczęście, wolność, poczucie bliskości z szakalem.

Podsumowanie: zabawa ruchowa
Wyobraźmy sobie, że jesteśmy szakalami Zenonami i żyrafami Bibi, bardzo się lubimy i chcemy być dla siebie mili i empatyczni. Prowadzący przyczepia dzieciom kartki na plecach i prosi je, aby namalowały lub napisały innym na plecach coś miłego, np. dobrze że jesteś, lubię cię, lubię się z tobą bawić, uśmiech itp. A potem każde dziecko bierze sobie kartkę na pamiątkę.
[Prowadzący stara się kontrolować, czy wpisy są rzeczywiście życzliwe i czy każde dziecko ma coś miłego o sobie napisane].
Prowadzący tłumaczy dzieciom, że ważnym elementem bliskości w klasie jest wspólna zabawa, nauka, wspólne spędzanie czasu, ale żeby poczuć fizyczną bliskość prowadzący rozkłada na dywanie gazetę i prosi dzieci, by tak na niej stanęły, żeby zmieściło się ich jak najwięcej, a następnie prosi dzieci, żeby pokazały, czy one też po udanym zadaniu z gazetą, potrafią odtańczyć taniec radości, tak jak szakal Zenon i żyrafa Bibi.

Ewaluacja
Na koniec zajęć prowadzący ma przygotowane dwa wiaderka. Nad jednym namalowana jest uśmiechnięta mordka żyrafy Bibi, a nad drugim smutna. Ma też przygotowane kulki z papieru i prosi, by wrzucić je do wiaderka z uśmiechniętą żyrafą, jeśli się dzieciom spotkanie podobało lub ze smutną, jeśli się nie podobało.

Scenariusz 3.
O dzieleniu się...
Opowiadanie: Mały kłopot Feliksa
Cele terapeutyczne:
– próba odpowiedzi na pytanie, czy należy się dzielić,
– dziecko rozumie, że należy dzielić się nie tylko dobrami materialnymi, ale też emocjami,
– próba odpowiedzi na pytanie: jak odmówić komuś, żeby go nie zranić,
– wykazanie się empatią w sytuacjach trudnych,
– radość dzielenia się i współdziałania z innymi w grupie,
– rozwijanie empatii w grupie,

Uczestnicy: dzieci z klasy trzeciej szkoły podstawowej
Czas trwania: 1 godzina lekcyjna
Warunki: Sala biblioteczna w filii dla dzieci przystosowana do zajęć plastycznych i ruchowych. Poduszki, stoliki, krzesełka dużo wolnego miejsca do zabawy.
Metody i techniki: praca z tekstem: głośne czytanie, słuchanie, techniki plastyczne, gry i zabawy ruchowe.
Forma: Indywidualna i grupowa.
Środki: tekst literacki, plansza z namalowanym lasem, a w nim różne zwierzęta z opowiadania, kartki papieru, mazaki, kredki, kolorowanki z żyrafą, 2 wiaderka, napisy na drzwi z symbolami, kulki papieru, lizaki, kolorowe koperty a w nich puzzle z papieru.
Joanna,Berendt, Aneta Ryfczyńska, Mały kłopot Feliksa, [w:] Przyjaciele żyrafy : Bajki o empatii. CoJaNaTo Blanka Łyszkowska, Warszawa 2013, s.25-29.

Przebieg zajęć:
Część pierwsza (wstępna)
Zabawa integracyjna
Klasa przychodzi do biblioteki i czeka w holu przed wejściem do sali. W progu stoi prowadzący. Każde dziecko wchodzi pojedynczo do sali. Na drzwiach narysowane są sposoby powitania: żółwik, piąteczka, serduszko, czyli uścisk, puste miejsce dla dzieci, które nie mają ochoty się witać oraz nutka (można powiedzieć po prostu „dzień dobry”).

Zabawa twórcza
Zabawa w szukanie skarbu

Prowadzący mówi, że w bibliotece pochował 20 kolorowych kopert i prosi dzieci, aby je znalazły. W każdej kopercie jest jeden fragment pociętego obrazka (ilustracji z książki). Aby ułożyć obrazek, dzieci muszą znaleźć wszystkie koperty, a następnie współpracować ze sobą, aby ten obrazek ułożyć. Jak im się już to zadanie uda, prowadzący ma przygotowane tyle lizaków, ile jest dzieci. Mówi im, że dziś ma ochotę się tymi lizakami podzielić i wręcza każdemu dziecku lizak.

Część 2 właściwa
Wprowadzenie w problem metodami aktywnymi

Prowadzący pyta dzieci, jak się czuły, kiedy się z nimi podzielił, a następnie zaprasza do wysłuchania opowiadania Mały kłopot Feliksa.

Czytanie tekstu
– Bibi, czy ty lubisz się dzielić?
– A dlaczego o to pytasz, Feliksie? – chciała wiedzieć Bibi.
– Dzisiaj podczas wycieczki do lasu znalazłem szyszki – zaczął wyjaśniać Feliks. – Jedna wyglądała jak krokodyl z otwartą paszczą, druga przypominała wielbłąda z dwoma garbami, kolejna ślimaka z domkiem na plecach, a jeszcze inna wyglądała jak twoja szyja, bo była bardzo, bardzo długa! – opowiadał ożywiony.
– Przyszła do nas pani – odpowiedział Feliks. – Gdy usłyszała, co się stało, popatrzyła na mnie i powiedziała: „Feliksie, znalazłeś aż cztery szyszki, może oddałbyś dwie jeżykowi, bo jemu jest tak smutno? Proszę, podziel się z nim szyszkami – dobrze jest się dzielić z kolegami z przedszkola”. Feliks na chwilę przerwał opowieść, a Bibi zapytała: – I jak się czułeś, Feliksie, gdy usłyszałeś te słowa?
– Znowu poczułem się smutny – odpowiedział. – I w ogóle nie chciałem oddać swoich szyszek. Nikomu! Wymyśliłem, że będę się nimi bawił w wyścigi. A potem w coś innego, ale nie wiem jeszcze w co.
– Aha, no tak – powiedziała Bibi ze zrozumieniem. – Nie chciałeś oddać szyszek, bo były dla ciebie bardzo cenne. A poza tym chciałeś się nimi pobawić, choć jeszcze do końca nie wiedziałeś w co – Bibi zamyśliła się znowu. Potem rozejrzała po ogrodzie i spostrzegła jeżyka Szymona, który cichutko siedział ma końcu stołu i nic nie mówił. Ucieszyła się, że go widzi i zapytała: – Jeżyku, a co ty czułeś? Opowiedz nam. Jestem bardzo ciekawa.
(…) Feliks przez chwilkę milczał, a oczy wszystkich zwróciły się na niego.
– Już nie jest mi smutno – powiedział po chwili. – Następnym razem, kiedy ktoś będzie chciał, żebym się podzielił szyszkami, to najpierw zastanowię się, czy chcę. Potem może się podzielę, a może nie. Ale jeśli nie, to powiem, dlaczego nie chcę się dzielić. Bo szyszki są moje i są dla mnie ważne. Długo je zbierałem…
Reszta popołudnia upłynęła wszystkim bardzo miło w domu Bibi. Dużo rozmawiali o dzieleniu się, bo okazało się, że dla wszystkich to był bardzo ważny temat.”

Pytania do tekstu:
Co przytrafiło się zajączkowi Feliksowi? (znalazł ciekawe szyszki)
Dlaczego jeżyk Szymon płakał? (też chciał mieć takie szyszki)
Co poradziła im Pani z Leśnego Przedszkola? (żeby jeżyk Szymon sobie takich szyszek poszukał)
I co było dalej? Czy jeżyk znalazł szyszki? Jak się czuł, kiedy ich nie znalazł? (był smutny) I co miał zrobić zajączek Feliks? (miał się podzielić) i co czuł w tym momencie? (smutek, bo chciał się podzielić, ale też chciał je mieć dla siebie, były dla niego cenne). I co było dalej? Co lubi robić jeżyk, czy lubi coś zbierać? A co można jeszcze zbierać w lesie? Czy miło jest coś zbierać a potem się tymi rzeczami dzielić lub wymieniać?
I czy są takie rzeczy, którymi nikt nie lubi się dzielić? (osobiste, pamiątki, prezenty itp.).
Czy można czasami powiedzieć nie? Prowadzący mówi dzieciom, że każdy ma prawo do bycia sobą, czyli do wyrażania swoich uczuć i poglądów i do osobistych decyzji. Wbrew pozorom nie jest to łatwe. Ale trzeba to ćwiczyć. Stanowcza reakcja na niewłaściwe zachowanie kolegów w klasie lub po prostu brak zgody na wykonywanie cudzych obowiązków tworzą zdrowe relacje w grupie. Dziecko uczy się, że nie może mieć wyrzutów sumienia, bo nie zgodziło się na odpisanie własnego zadania lub nie oddało ukochanej zabawki agresywnemu koledze.

Ćwiczenie z asertywności (bez wprowadzania nazwy asertywność)
Prowadzący prosi, by zgłosiło się dwoje chętnych dzieci do odegrania scenki. Jedno ma być zającem Feliksem, a drugie jeżykiem Szymonem. Razem ćwiczą pokazową scenkę, w której Szymon prosi Feliksa, czy mógłby się z nim podzielić szyszkami. Zajączek Feliks odpowiada: bardzo Cię lubię, ale nie podzielę się z Tobą, ponieważ te szyszki są dla mnie ważne i chciałbym mieć je dla siebie. Zbierałem je, żeby się nimi bawić. Może potem pobawimy się nimi razem?
Podział na grupy. Każda grupa ma do odegrania 1 scenkę
Grupa 1: Dziecko prosi kolegów, żeby zagrali na przerwie w piłkę, podczas gdy oni chcą bawić się w chowanego. Dzieci mają tak odmówić koledze, żeby go nie zranić.
Grupa 2: Dziecko prosi o pożyczenie zabawki. Grupa ma wymyślić sposób, jak odmówić, nie raniąc.
Grupa 3: Dziecko nie odrobiło zadania domowego i prosi kolegów o to, by dali mu je odpisać. Grupa ma odmówić, nie raniąc.
Grupa 4: Dziecko nie przynosi przyborów szkolnych, bo uważa, że inni mu zawsze powinni pożyczać. Jak odmówić, nie raniąc.
Następnie omawiamy scenki, prowadzący pyta dzieci, jak się czuły, odmawiając tak, by nie zranić innych, a jednocześnie samemu czuć się dobrze.

Podsumowanie
Na koniec prowadzący rozdaje dzieciom różne kolorowanki i mówi im, że mogą zrobić z nimi, co chcą: zabrać do domu i zatrzymać dla siebie, podzielić się nimi z kolegami lub rodzeństwem, przynieść do biblioteki na następne zajęcia i pokazać, jak zostały pokolorowane.

Ewaluacja
Na koniec zajęć prowadzący ma przygotowane dwa wiaderka. Nad jednym namalowana jest uśmiechnięta mordka żyrafy Bibi, a nad drugim smutna. Ma też przygotowane kulki z papieru i prosi, by wrzucić je do wiaderka z uśmiechniętą żyrafą, jeśli się dzieciom spotkanie podobało lub ze smutną, jeśli się nie podobało.

Scenariusz 4
Detektywi na start...
Opowiadanie: Detektyw Zenon na tropie
Cele terapeutyczne:

– rozwijanie empatii w grupie,
– wykazanie się spostrzegawczością, wrażliwością i uważnością w sytuacji trudnej,
– próba odpowiedzi na pytanie, czym jest obserwacja,
– rozpoznanie i nazywanie różnych stanów emocjonalnych,
– dzielenie się własnymi przeżyciami z innymi dziećmi,
– uświadomienie sobie, że w różnych sytuacjach ludzie przeżywają różne uczucia,

Uczestnicy: dzieci z trzeciej klasy szkoły podstawowej
Czas trwania: godzina lekcyjna
Warunki: sala biblioteczna w filii dla dzieci przystosowana do zajęć plastycznych i ruchowych: poduszki, stoliki, krzesełka dużo wolnego miejsca do zabawy.
Metody i techniki: praca z tekstem: głośne czytanie, słuchanie, techniki plastyczne, gry i zabawy ruchowe.
Forma: Indywidualna i grupowa.
Środki: tekst literacki, plansza z namalowanym lasem, a w nim różne zwierzęta z opowiadania, kartki papieru, mazaki, kredki, kolorowanki z żyrafą, 2 wiaderka, napisy na drzwi z symbolami, kulki papieru, zabawki do zabawy twórczej, obrazki typu : znajdź 10 szczegółów, dwa obrazki: wesoła Bibi i smutna Bibi. Literatura: Joanna,Berendt, Aneta Ryfczyńska, Detektyw Zenon na tropie, [w:] Przyjaciele żyrafy: Bajki o empatii. CoJaNaTo Blanka Łyszkowska, Warszawa 2013, s. 31-36.

Przebieg zajęć
Część pierwsza (wstępna)

Zabawa integracyjna
Klasa przychodzi do biblioteki i czeka w holu przed wejściem do sali. W progu stoi prowadzący. Każde dziecko wchodzi pojedynczo do sali. Na drzwiach narysowane są sposoby powitania: żółwik, piąteczka, serduszko, czyli uścisk, puste miejsce dla dzieci, które nie mają ochoty się witać oraz nutka (można powiedzieć po prostu „dzień dobry”).

Zabawa twórcza
Na podłodze prowadzący ma rozłożone różne przedmioty (zabawki, maskotki, książeczki, klucze, itp.). Dzieci mają się im dokładnie przyjrzeć i wszystko zapamiętać. Następnie prowadzący prosi dzieci o zamknięcie oczu, dokonuje kilku zmian i prosi o wskazanie, co się zmieniło. W kolejnej wersji prowadzący zabiera dwa lub trzy przedmioty i dzieci zgadują, czego zabrakło. Zabawę można powtórzyć kilka razy. Potem prowadzący rozdaje obrazki typu „znajdź 10 szczegółów, którymi różnią się te obrazki” i dzieci odgadują różnice. Ćwiczenia mają skierować dzieci na postrzeganie drobnych zmian i szczegółów.

Część druga właściwa
Wprowadzenie do tematu
Pytania do dzieci. Na podstawie tego ćwiczenia powiedzcie, co można zaobserwować. Czy tylko to, co się zmieniło fizycznie (tu: przedmioty), czy można zaobserwować zmianę czyjegoś nastroju lub samopoczucia? Posłuchajmy historii o tym, co się wydarzyło Bibi w Zielonym Zakątku i co zaobserwował Zenon. Tekst (czytany do momentu kiedy Zenon stwierdził, że ma do czynienia z wielkim smutkiem Bibi).
(…) Gdy Zenon podszedł do Bibi, chciał jej opowiedzieć jakiś świetny żart, jednak zorientował się, że żyrafa wygląda inaczej niż zwykle. Spojrzał na przyjaciółkę uważnie, by zrozumieć, co się z nią dzieje. Aha – pomyślał – już wiem! Ma opuszczoną głowę i przygarbione plecy. I w ogóle jest jakaś taka skulona. Zenon rozmyślał dalej: Hmm… no i jeszcze przyklapnęły jej różki i uszy. To zupełnie inaczej niż zwykle! Zenon był szczerze zdumiony. Wyjął z kieszeni lupę i dalej uważnie obserwował Bibi. Żyrafa natomiast w ogóle się nie ruszała, nic nie mówiła, siedziała bardzo zasmucona i wyglądała na nieszczęśliwą. Zenon, z zapałem godnym naukowca, badał wygląd Bibi kawałek po kawałku, z wielką lupą w łapie. (…) Gdy Szakal skończył, doktor borsuk powiedział: – Zenonie, widzę, jak dużo uwagi poświęciłeś Bibi. Zauważyłeś jej skulone różki i uszy. To znaczy, że dobrze znasz Bibi. Dostrzegłeś, że nic nie mówi, a także, że się nie uśmiecha. Naprawdę bacznie to wszystko zaobserwowałeś. Doktor z podziwem patrzył na Zenona. (…) – Panie doktorze, myślę, że może pan mieć rację. Wszystkie obserwacje wskazują, że faktycznie możemy mieć do czynienia z wielkim smutkiem Bibi – przerwał na chwilę, bo pewna myśl wpadła mu do głowy.
Pytania do tekstu:
Co przytrafiło się Bibi? (upadła, skręciła nogę). Kto przyszedł jej pomóc? (lekarz, przepisał maść). Jak się poczuła Bibi wiedząc, że nie będzie mogła pójść na piknik z Zenonem? Co się stało, kiedy przyszedł Zenon? Czy coś zauważył?

Wprowadzenie w problem metodami aktywnymi
Kiedy dzieci powiedzą, co się stało i jak wyglądała Bibi, prowadzący pokazuje dwa obrazki. Na jednym jest uśmiechnięta, zadowolona Bibi, na drugim smutna, przygarbiona, nieuśmiechnięta, z opadniętymi różkami. Prowadzący pyta, czy dzieci potrafią poznać i po czym, która Bibi jest wesoła, a która smutna, czym się te dwa obrazki różnią.
Czy to samo, co one, zauważył Zenon. Jak on się zachowywał? Czy się przejął bardzo chorobą Bibi? (był bardzo zdenerwowany, machał łapkami). Co stwierdził Zenon, kiedy przeanalizował zmiany w wyglądzie Bibi (mamy do czynienia z wielkim smutkiem Bibi).
Pytanie do dzieci? Jak myślicie, co postanowił zrobić Zenon, żeby Bibi już nie była smutna? Doradźcie Zenonowi, co powinien zrobić, wiedząc, że jego przyjaciółka Bibi jest chora, będzie się nudzić i nie może chodzić. Dzieci wymyślają co mógłby zrobić dla Bibi Zenon i zapisują pomysły obok imienia żyrafy. A teraz posłuchajmy, co faktycznie zrobił Zenon.
(Czytanie tekstu)
(…) Żyrafa zobaczyła powracającego przyjaciela, który biegł w jej stronę. W jednej łapce trzymał kwiaty, a drugą machał do Bibi z daleka. Uśmiechnął się od ucha do ucha, a oczy iskrzyły mu ciekawością. Żyrafa poczuła się raźniej, a gdy Zenon wręczył jej kwiaty, pomyślała: Ech! Piknik ostatecznie można odłożyć.

Podsumowanie
Razem z dziećmi wyciągamy wnioski, że jeśli się dobrze zna drugą osobę, jeśli zwrócimy na nią uwagę poprzez uważną obserwację i wyciąganie wniosków, to możemy jej pomóc, aby poprawił jej się nastrój, tak jak Zenon poprzez swoją uważność zaobserwował smutek Bibi i zamienił go w radość. Prowadzący mówi dzieciom, że one też mogą się pobawić w detektywów w domu lub w szkole i zaobserwować, jaki nastrój mają ich rodzice lub koledzy, a kiedy zauważą, że ktoś jest smutny, to można ten smutek spróbować zmienić w radość.

Ewaluacja
Na koniec zajęć prowadzący ma przygotowane dwa wiaderka. Nad jednym namalowana jest uśmiechnięta mordka żyrafy Bibi, a nad drugim smutna. Ma też przygotowane kulki z papieru i prosi, by wrzucić je do wiaderka z uśmiechniętą żyrafą, jeśli się dzieciom spotkanie podobało lub ze smutną, jeśli się nie podobało.

Scenariusz 5
Zgaduj zgadula
Opowiadanie: Urodziny Bibi
Cele terapeutyczne:

– dziecko rozpoznaje i nazywa różne stany emocjonalne i dzieli się własnymi przeżyciami z innymi dziećmi,
– dziecko uświadamia sobie, że w różnych sytuacjach ludzie przeżywają różne uczucia,
– pomoc dziecku w zrozumieniu potrzeb i emocji innych, uczucie empatii,
– przekazywanie dziecku wartości i norm postępowania.

Uczestnicy: Dzieci z trzeciej klasy szkoły podstawowej.
Czas trwania: 1 godzina lekcyjna.
Warunki: Sala biblioteczna w filii dla dzieci przystosowana do zajęć plastycznych i ruchowych: poduszki, stoliki, krzesełka, dużo wolnego miejsca do zabawy.
Metody i techniki: praca z tekstem: głośne czytanie, słuchanie, techniki plastyczne, gry i zabawy ruchowe.
Forma; Indywidualna i grupowa.
Środki: tekst literacki, plansza z namalowanym lasem, powycinane różne zwierzęta, kartki papieru, mazaki, kredki, 2 wiaderka, napisy na drzwi z symbolami, kulki papieru, kalendarz ścienny, czapeczki urodzinowe, atrapa tortu, świeczki, balony.

Literatura
Joanna Berendt, Aneta Ryfczyńska, Urodziny Bibi, [w:] Przyjaciele żyrafy : Bajki o empatii. CoJaNaTo Blanka Łyszkowska. Warszawa 2013, s. 43-48.

Przebieg zajęć:
Część pierwsza (wstępna)
Zabawa integracyjna
Klasa przychodzi do biblioteki i czeka w holu przed wejściem. W progu stoi prowadzący. Każde dziecko wchodzi pojedynczo do sali. Na drzwiach narysowane są sposoby powitania: żółwik, piąteczka, serduszko, czyli uścisk, puste miejsce dla dzieci, które nie mają ochoty się witać oraz nutka (można powiedzieć po prostu „dzień dobry”).

Zabawa twórcza
Dzieci siadają na podłodze. Prowadzący pokazuje dzieciom kalendarz ścienny i pyta ich, czy wiedzą, co to jest. Opowiada im, że to jest cały rok podzielony na miesiące i dni. Pyta, co się zaznacza w kalendarzu i czy możemy zaznaczyć w kalendarzu coś ważnego dla nich. (Czeka na odpowiedź: urodziny). Pyta dzieci po kolei, czy wiedzą, kiedy mają urodziny, (wcześniej ma przygotowane daty urodzin każdego dziecka) i zapisuje wszystkie urodziny w kalendarzu. Potem pyta dzieci, czy pamiętają, co świętowaliśmy na pierwszym spotkaniu (urodziny empatii, pyta dzieci, czy pamiętają datę (2.10). Na końcu oznajmia dzieciom, że dziś będą świętować urodziny Bibi (pod taką datą, jaki jest aktualnie dzień).
Pytania: Co się robi na urodzinach, czy to jest bardzo ważny dzień, czy trzeba się inaczej ubrać, czy przychodzą goście, czy jest specjalne ciasto, jak się nazywa, czy goście przynoszą prezenty?
Dzieci odpowiadają.
Na stolikach prowadzący ma przygotowane papierowe czapeczki na głowę i kartki z narysowanym tortem. Prosi, by dzieci ozdobiły tort mazakami, kredkami, itp. Na podłodze czekają nadmuchane balony. Ma przygotowane również świeczki z napisem 100 lat wbite w gąbkę florystyczną, ozdobioną kwiatami, aby przypominała tort.
Następnie mówi dzieciom, że skoro mają balony, tort czapeczki i świeczki, to trzeba zapalić świeczkę (zapala prowadzący), potem pyta dzieci, czy coś się śpiewa, jak się ma urodziny (dzieci śpiewają Bibi „Sto lat”) W międzyczasie wszystkie dzieci razem zdmuchują świeczkę, a prowadzący mówi, że żyrafa Bibi na pewno jest bardzo szczęśliwa, że ma tak wspaniałe urodziny.

Część druga właściwa
Wprowadzenie do tematu
Teraz wysłuchamy opowiadania o tym, jak wyglądały urodziny Bibi w Zielonym Zakątku.
Czytanie tekstu (do momentu, gdy tort dla Bibi ulega zniszczeniu, a Bibi jest zła, zanim do akcji wkracza Zenon).
(…) Przyszedł też Zenon z wielkim tortem dla Bibi. Tort był w kształcie… żyrafy! Gdy Bibi go zobaczyła, zaparło jej dech w piersiach. Nie mogła powiedzieć ani słowa. Po jej wyrazie twarzy: podniesionych brwiach, szeroko otwartych oczach i ustach oraz wyciągniętych różkach widać było, że jest zaskoczona. Gdy troszkę ochłonęła, odezwała się:
– Zenonie, bardzo ci dziękuję. Ten tort sprawił mi wielką przyjemność. Ma kształt żyrafy, jest żółto-brązowy i jest specjalnie dla mnie. Ach, jestem taka szczęśliwa! I Bibi zaczęła skakać i tańczyć z radości, wykrzykując : DZIĘKUJĘ ! Dziękuję Zenonie za tort! Dziękuję moim gościom za przyjście. TO BARDZO SZCZĘŚLIWY DLA MNIE DZIEŃ! DZIĘKUJĘ!”.
(…) Gdy żyrafa zobaczyła kawałki tortu na podłodze, na oknach, pod stołem, i na firankach, zaniemówiła. Jej twarz zrobiła się czerwona, z uszu zaczęła dobywać się para, jak z czajnika, brwi zmarszczyły się, a oczy nabrały groźnego wyrazu. W salonie zapadła cisza, większość zwierząt, w tym i Bibi, zaniemówiło z wrażenia. Zenon spojrzał na solenizantkę. Stała na progu salonu i wpatrywała się to w tort, to w Rozalkę, a po jej policzku powoli spłynęła łza. Widząc to, Zenon odezwał się do Bibi: – Bibi… wyglądasz naprawdę groźnie. Domyślam się, że jesteś zła i zdenerwowana – powiedział Zenon. Żyrafa nie odrywając wzroku od tortu, kiwnęła głową i wysyczała przez zaciśnięte zęby:
– Jeeesteem wścieeekłaa!

Prowadzący prosi dzieci, żeby wyobraziły sobie, że są żyrafą Bibi, która czeka na swoje urodziny, jest zadowolona, szczęśliwa, że czeka na prezenty i tort i nagle przychodzą wiewiórki i wszystko psują. (Bibi jest zła, wściekła, zagniewana, płacze, jest nieszczęśliwa).
Prowadzący proponuje Ćwiczenie, które może pomóc Bibi pozbyć się gniewu.

Ćwiczenie
Baloniki złości
Każde dziecko otrzymuje kolorowy balonik. Prowadzący mówi dzieciom, żeby wyobraziły sobie, że mogą w ten balonik „wdmuchnąć” gniew Bibi. Prosi, aby każdy napełnił swój balon powietrzem. Jedno wdmuchnięcie to określony rodzaj negatywnej emocji, którą mogła czuć Bibi, kiedy wiewiórki zniszczyły jej tort. Gdy każde z dzieci nadmucha już sporych rozmiarów balon, pełen złych emocji, następuje uroczyste upuszczenie negatywnej energii, czyli spuszczenie powietrza z balonów (baloniki dzieci zostawiają sobie, gdyż będą dalej potrzebne) i słuchają dalszej części opowiadania.

Tekst (do końca)
(…) Zenon wstał i powiedział do wszystkich zebranych:
– Przyjaciele! Dużo pracy każdy z nas włożył w przygotowanie tego balu. Chcemy dobrze się bawić i uczcić dzień urodzin Bibi. Nasz wspaniały tort przypadkowo został zniszczony i z tego powodu niektórzy mogą być smutni czy źli. To zupełnie zrozumiałe, bo czekaliście na wspólne zdmuchnięcie świeczek i zjedzenie ciasta, którego teraz już nie ma. Nim zdecydujemy, co dalej robić, porozmawiajmy przez chwilę o tym, co teraz czujecie, co jest trudne, a co ważne. Z tego, co przed chwilą powiedziałyście, słyszę, że jesteście zdenerwowane, wiewióreczki – mówił dalej Zenon. – Myślę, że żadna z was nie chciała zepsuć tortu. To, co się stało, było wypadkiem. Obie bardzo chciałyście wręczyć Bibi wasz wspólny prezent. Wyobrażam sobie, że zależało wam, by Bibi wiedziała, że jest dla was wyjątkowa.
Prowadzący pyta, co takiego powiedział Zenon, że wszystko dobrze się skończyło (powiedział, że wie, że każdy włożył wiele pracy w to, by przyjęcie się udało, że rozumie uczucia i emocje wszystkich: i Bibi, i gości, i wiewiórek, które nie zniszczyły tortu celowo, bo był to wypadek). Jeśli będziemy mogli nawzajem sobie powiedzieć, co jest dla nas ważne i trudne to wszystko się uda.

Baloniki radości
Ponieważ wszystko się dobrze u Bibi skończyło, to prowadzący prosi dzieci, żeby nadmuchały te baloniki jeszcze raz (tym razem będą to baloniki radości). Balony trzeba związać, a potem wysoko podrzucić, żeby uwolnić wszystkie urodzinowe pozytywne emocje.

Podsumowanie
Dzięki temu opowiadaniu wiemy, że każdy ma prawo do dobrych i złych emocji, ale dzięki wzajemnemu szacunkowi i słuchaniu siebie nawzajem każda złość może być konstruktywna i zamieniona w coś pozytywnego i ładnego. Pomimo trudnej sytuacji z tortem urodziny Bibi wspaniale się udały. Prowadzący prosi dzieci, aby wspólnie na koniec odtańczyły żyrafi taniec wdzięczności, a potem daje im do szkoły kalendarz (w którym wcześniej zostały zapisane daty urodzin wszystkich dzieci) oraz balony radości.

Ewaluacja
Na koniec zajęć prowadzący ma przygotowane dwa wiaderka. Nad jednym namalowana jest uśmiechnięta mordka żyrafy Bibi, a nad drugim smutna. Ma też przygotowane kulki z papieru i prosi, by wrzucić je do wiaderka z uśmiechniętą żyrafą, jeśli spotkanie dzieciom się podobało lub ze smutną, jeśli się nie podobało.

Scenariusz 6
Podobni czy jednak nie?
Opowiadanie: Tajemniczy jaszczur Franek
Cele terapeutyczne:

– rozwijanie empatii w grupie,
– uświadomienie indywidualności i odmienności każdego człowieka,
– kształtowanie postawy integracyjnej,
– kształtowanie pozytywnych postaw wobec odmienności,
– zrozumienie, że pomimo różnic, jesteśmy do siebie podobni,
– zwrócenie uwagi na problem inności.

Uczestnicy: dzieci z trzeciej klasy szkoły podstawowej
Czas trwania: Zaleca się dwie godziny lekcyjne po 45 minut lub jedno dłuższe spotkanie 90-minutowe z przerwą między zajęciami.
Warunki: Sala biblioteczna w filii dla dzieci przystosowana do zajęć plastycznych i ruchowych (poduszki, stoliki, krzesełka, dużo wolnego miejsca do zabawy).
Metody i techniki: praca z tekstem: głośne czytanie, słuchanie, techniki plastyczne, gry i zabawy ruchowe.
Forma: Indywidualna i grupowa.
Środki: tekst literacki, plansza z namalowanym lasem, powycinane różne zwierzęta, kartki papieru, mazaki, kredki, 2 wiaderka, napisy na drzwi z symbolami, kulki papieru, klej i nożyczki dla każdego dziecka, dwa kłębki wełny

Literatura
Joanna Berendt, Aneta Ryfczyńska, Tajemniczy jaszczur Franek, [w:] Przyjaciele żyrafy : Bajki o empatii. CoJaNaTo Blanka Łyszkowska. Warszawa 2013, s. 51-56. Część pierwsza (wstępna)
Zabawa integracyjna
: Klasa przychodzi do biblioteki i czeka w holu przed wejściem do sali. W progu stoi prowadzący. Każde dziecko wchodzi pojedynczo do sali. Na drzwiach narysowane są sposoby powitania: żółwik, piąteczka, serduszko, czyli uścisk, puste miejsce dla dzieci które nie mają ochoty się witać oraz nutka (można powiedzieć po prostu „dzień dobry”).

Zabawa integracyjna
Znajdź kogoś, kto...
Dzieci swobodnie poruszają się po sali. Na słowa: „znajdź kogoś, kto…” dobierają się parami lub grupami według poleceń nauczyciela: znajdź kogoś, kto... (ma taki sam kolor oczu/włosów/bluzki, jak ty; ma taką samą długość ręki, itp.) i uściśnij mu dłoń (pięknie się ukłoń itp.)

Zabawa integracyjna 2
Dzieci siedzą w kręgu: jedno z dzieci dostaje dwa kłębki sznurka (np. biały i czerwony). Podaje innemu dziecku biały kłębek (trzymając końcówkę sznurka) i mówi: „Jestem podobny do ciebie, bo...”. Następnie podaje kolejnemu uczestnikowi czerwony kłębek (trzymając końcówkę sznurka) i mówi: „Różnię się od ciebie, bo...”. Dzieci podają sobie kłębki i mówią, w czym są do siebie podobne, a czym się różnią. W efekcie powstaje dwukolorowa sieć połączeń. Prowadzący podsumowuje Ćwiczenie, mówiąc, że podobieństwa i różnice łączą nas. Pyta uczestników: jak się czuliście podczas tego ćwiczenia? Co się dzieje z osobą, która słyszy coś miłego na swój temat? O jakich różnicach jest mówić łatwo, a o jakich trudno?

Zabawa twórcza
Prowadzący dzieli klasę na kilka grup 4-5 w zależności od liczebności klasy. Następnie rozdaje każdej grupie dużą kartkę papieru oraz przygotowane wcześniej materiały typu: kredki, mazaki, wstążki, guziki itp. Prosi, by każda grupa starała się stworzyć na papierze bardzo dziwne zwierzątko. Prosi, by dzieci podzieliły się między sobą i aby każde z nich miało swój wkład w wymyślaniu bardzo dziwnego zwierzątka. Jedno z dzieci może np. namalować głowę, inne nogi, łapy, skrzydła itp. Po skończonej pracy kładziemy obrazki obok siebie i każda grupa przedstawia swoją pracę, próbując nadać swojemu zwierzątku imię i opowiedzieć o nim kilka słów: czym się charakteryzuje, co lubi robić, jeść. Omawiamy prace dzieci, różnice i podobieństwa stworzonych przez nie obrazków.

Część druga właściwa
Czytanie tekstu
(…) – Witaj, mam na imię Bibi i jestem żyrafą. Mieszkam w chatce w pobliżu. A ty jak masz na imię?
Zwierzę spojrzało na Bibi i nie przestając płakać, powiedziało:
– Franek.
Był to długi, prawie dwumetrowy zwierzak, koloru zielonego. Przypominał trochę jaszczurkę. Jednak był zdecydowanie od niej większy. Miał pomarańczowe plamki na całym ciele i dziwne przyssawki na brzuchu. (…) – Bibi, bardzo dziękuję ci za życzliwość, jaką mi okazałaś. Za zaproszenie do chatki, pyszną herbatkę i wyśmienity placek jagodowy. Już dawno nie doświadczyłem takiej dobroci. Dziękuję! Jak widzisz, z wyglądu jestem podobny do jaszczurki, jednak nie jestem jaszczurką. Jestem jaszczurem. My, jaszczury, mamy na całym ciele jaskrawe, pomarańczowe plamki i żyjemy pod ziemią. Na brzuchu mamy przyssawki, a nasze palce są bardzo długie, dzięki czemu możemy chodzić do góry nogami.
Bibi była poruszona i zaskoczona. Z ciekawością spojrzała na łapki Franka. Rzeczywiście miał smukłe, długie palce. Przyjrzała się też przyssawkom na jego brzuchu. Nigdy wcześniej nie widziała czegoś takiego. – Zdecydowanie jaszczur jest bardzo niezwykłym zwierzęciem – pomyślała żyrafa.
(…) – To trudne być takim stworem jak ja. Sama widzisz, jestem jaszczurem, niby trochę podobny do jaszczurki, ale zupełnie inny. Prawdziwe jaszczurki zwykle mnie wyśmiewają albo się mnie boją. Niech chcą się ze mną bawić, bo nie jestem taki jak one. Inne zwierzęta często zadają dużo pytań: Skąd jestem? Po co mi przyssawki? A dlaczego mam plamki? Czy zjadam inne zwierzęta? Nie ma nic złego w zadawaniu pytań, ale ja bym wolał być po prostu jednym z nich, a nie jakimś dziwnym jaszczurem Frankiem. Czuję się samotny. Tęsknię za wspólnotą i akceptacją.

Na wielkiej kartce papieru prowadzący wraz z dziećmi próbuje odwzorować Franka z tekstu. Wszyscy malują długiego zwierzaka, koloru zielonego, trochę jaszczurkę, z pomarańczowymi plamkami na całym ciele i dziwnymi przyssawkami na brzuchu, długie palce. Klasa wspólnie zastanawia się, czy Franek jest uśmiechnięty czy smutny i dlaczego? Czy jest głodny, czy najedzony? Wszyscy przypominają sobie, co jeszcze wiemy o Franku. Jak wygląda, gdzie żyje (pod ziemią), do czego potrzebne mu przyssawki i długie palce i czy znamy jakieś podobne do Franka zwierzątka. A skoro żyje pod ziemią, to dlaczego wyszedł na powierzchnię i przybył do lasu? W jakim celu? (szukał miejsca gdzie mógłby czuć się bezpiecznie i swobodnie, a w nocy szukał jedzenia). Ale dlaczego w nocy, skoro był głodny w dzień? Jak się czuł? (tu opowiadamy o jego emocjach i uczuciach, jak: smutek, strach, wdzięczność, wynikającą z faktu, że Bibi go przyjęła, radość, że nie siedzi już pod drzewem i nie jest mu zimno, jak również o tym, że prawdziwe jaszczurki go wyśmiewały, bo nie jest taki jak one i dlatego nie chciały się z nim bawić. Za czym tęsknił Franek? (za wspólnotą, akceptacją i koleżankami). Następnie, żeby Frankowi nie było smutno, prowadzący proponuje umieszczenie wszystkich innych stworzonych wcześniej przez dzieci zwierzątek koło Franka.
Po skończonym zadaniu prowadzący pyta dzieci: Jak teraz czuje się Franek? Czy mając tylu kolegów koło siebie (a każdego innego), dalej czuje się samotny i taki bardzo dziwny? Czy choć każdy z nich jest inny, to razem do siebie pasują?
Potem prowadzący pokazuje dzieciom obrazek Bibi i pyta dzieci, jak zachowała się wobec Franka Bibi. Czy go osądzała i zadawała dziwne pytania? Czy go rozumiała i nie oceniała, a była go ciekawa i chciała się z nim zaprzyjaźnić? Czy według dzieci Bibi jest dziwna? Przecież ma długą szyję, ma plamki i żadne inne zwierzątko nie jest do niej podobne. Czy Bibi lubi siebie? (tak, lubi swoje plamki, szyja jest jej potrzebna, by daleko widzieć).
Na koniec prowadzący opowiada ciekawostki o żyrafie:
Słowo „żyrafa” pochodzi od arabskiego „xirapha”, czyli „śliczna”. Także w Europie żyrafa od razu została uznana miss świata zwierząt. Pierwsze żyrafy przybyły na nasz kontynent statkiem, do Genui, a stamtąd przeszły na piechotę do Paryża.
Ze swoimi arabskimi opiekunami musiały pokonać Alpy, co było nie lada wyczynem. Żyrafom wyjątkowo ciężko jest chodzić po górach, wolą płaskie sawanny. Dlatego dotarły do Paryża zupełnie wyczerpane. Przeżyły tylko kilka dni, ale wywołały prawdziwą sensację. Miejscowe damy oszalały na punkcie tych pięknych zwierząt do tego stopnia, że fryzjerzy stworzyli nowe uczesanie„na żyrafę”. Każda modna paryżanka musiała choć raz pokazać się w tej wymyślnej fryzurze! Dziś nikt już chyba nie próbuje fryzurą upodabniać się do żyrafy. Nadal jednak te ssaki są niemałą ozdobą każdego ogrodu zoologicznego. Goście są zadziwieni ich długimi szyjami i wzrostem. Żyrafa jest najwyższym zwierzęciem żyjącym na lądzie i jednym z największych w ogóle. Dorosłe samce mogą mieć aż sześć metrów wysokości! Spoglądają więc na okolicę z wysokości, bagatela, dwóch pięter. Po co żyrafie taka długa szyja? Na sawannach jest wiele pokarmu: trawy, krzewy, liście drzew. Różne zwierzęta zajmują inny poziom. Jedne szukają korzeni pod ziemią; inne skubią krótkie trawy, jeszcze inne wolą dłuższe zarośla lub krzewy. Korony drzew należą do słoni, niektórych gatunków małp, ptaków i właśnie żyraf. Długa szyja pozwala łaciatym ssakom sięgać po smaczne liście. Wbrew pozorom, żyrafa ma dokładnie tyle samo kręgów szyjnych, co człowiek, czyli siedem. Są one za to bardzo, bardzo długie. Długa szyja może sprawiać wiele kłopotów. Kiedy żyrafa pije wodę, a zaraz potem podnosi głowę do góry, drastycznie zmienia się ciśnienie krwi. Może zakręcić się jej w głowie! Żyrafy znalazły jednak rozwiązanie. W ich żyłach i tętnicach są specjalne zastawki, dzięki którym krew nie cofa się i nie odpływa. Dzięki temu żyrafa nie mdleje. Kolejną „pomocą” jest jej duże serce i podwyższone ciśnienie krwi. W naturze dorosła żyrafa nie ma wielu wrogów: tylko lwy są niekiedy na tyle zuchwałe, żeby na nią zapolować4.

Podsumowanie
Każde zwierzątko i każdy z nas jest wyjątkowy, tak jak powiedziała Bibi w opowiadaniu:
Myślę, że każde zwierzątko jest wyjątkowe, a różnorodność jest cenna i ciekawa. Możemy sobie pomagać, wspierać się, wymieniać spostrzeżeniami i dzielić doświadczeniami. Pod wieloma względami jesteśmy podobni. Popatrz na nas: ty jesteś jaszczurem, a ja żyrafą, a oboje mamy plamki. To nas łączy.

Zabawa
Jesteśmy różni, ale razem możemy… Dzieci kończą zdanie w rundce: (razem się bawić, grać, wspierać, jeździć na wycieczki, lubić itp.).

Ewaluacja
Na koniec zajęć prowadzący ma przygotowane dwa wiaderka. Nad jednym namalowana jest uśmiechnięta mordka żyrafy Bibi, a nad drugim smutna. Ma też przygotowane kulki z papieru i prosi, by wrzucić je do wiaderka z uśmiechniętą żyrafą, jeśli spotkanie dzieciom się podobało lub ze smutną, jeśli się nie podobało.

Scenariusz 7
Czy aby na pewno?
Opowiadanie: Nikt mnie nie lubi
Cele terapeutyczne:

– wzmocnienie poczucia własnej wartości, zmiana postrzegania samego siebie,
– budowanie pozytywnych relacji z innymi,
– rozwijanie empatii w grupie,
– wykazanie się zrozumieniem w sytuacji trudnej,
– ukazanie, jak ważna jest przyjaźń i akceptacja innych dzieci,
– zrozumienia własnych stanów emocjonalnych oraz uczuć innych osób.

Uczestnicy: Dzieci z trzeciej klasy szkoły podstawowej
Czas trwania: Jedna godzina lekcyjna
Warunki: Sala biblioteczna w filii dla dzieci przystosowana do zajęć plastycznych i ruchowych: poduszki, stoliki, krzesełka, dużo wolnego miejsca do zabawy.
Metody i techniki: praca z tekstem: głośne czytanie, słuchanie, techniki plastyczne, gry i zabawy ruchowe.
Forma: Indywidualna i grupowa.
Środki: tekst literacki, plansza z namalowanym lasem, powycinane różne zwierzęta, kartki papieru, mazaki, kredki, 2 wiaderka, napisy na drzwi z symbolami, kulki papieru, zdjęcia czterech przedmiotów; cebuli, cytryny, pokrzywy i muchomora, woreczek.

Literatura
Joanna Berendt, Aneta Ryfczyńska, Nikt mnie nie lubi, [w:] Przyjaciele żyrafy : Bajki o empatii. CoJaNaTo Blanka Łyszkowska. Warszawa 2013, s. 67-70.

Przebieg zajęć:
Część pierwsza (wstępna)
Zabawa integracyjna 1
Klasa przychodzi do biblioteki i czeka w holu przed wejściem do sali. W progu stoi prowadzący. Każde dziecko wchodzi pojedynczo do sali. Na drzwiach narysowane są sposoby powitania: żółwik, piąteczka, serduszko, czyli uścisk, puste miejsce dla dzieci które nie mają ochoty się witać oraz nutka (można powiedzieć po prostu „dzień dobry”).

Zabawa 2
Powitanie Iskierka:
Wszyscy stoją w kręgu, trzymają się za ręce, a prowadzący rozpoczyna: Iskierkę przyjaźni puszczam w krąg i czekam, aż wróci do mych rąk. Iskierka przyjaźni puszczona w krąg wróciła do mych rąk.

Zabawa twórcza
Krąg słów
Grupa staje w kręgu. Zadaniem każdej osoby jest podanie swojego imienia i rzeczy, którą lubi, zaczynającą się na pierwszą literę swojego imienia: „Mam na imię Mateusz i lubię maskotki”. Następnie grupie dajemy woreczek. Bawimy się na zasadzie umieszczania w woreczku przedmiotu po kolei: „Mam na imię Mateusz i do woreczka wkładam maskotkę”, następna osoba mówi: „Mam na imię Piotrek i lubię piłkę” itd. Możemy zrobić kolejne rundki: „To jest Mateusz i lubi maskotki”, mówiąc o osobie obok, lub: „Jestem Mateusz, a na bezludną wyspę zabrałbym mapę, misia i marchewkę”.

Część druga właściwa
Wprowadzenie w problem metodami aktywnymi
Skoro już wiemy, jacy jesteśmy, co lubimy, kogo lubimy i za co, teraz posłuchajmy, jaki miał problem mały lisek Leon.

Czytamy tekst
(…) Leon stał na chwilę ze spuszczoną głową, a po chwili powiedział, chlipiąc:
– Bo, bo, bo… nikt mnie nie lubi – i rozpłakał się na dobre.
Bibi popatrzyła na liska, wzięła głęboki oddech i ciepłym głosem powiedziała:
– Leonie, czy jesteś smutny i przygnębiony? – Lisek skinął potakująco głową.
– Chciałbyś czuć się lubiany przez inne zwierzęta? I wiedzieć, że lubią spędzać z tobą czas? – spytała niepewnie żyrafa patrząc na malca.
– Bo wiesz, Bibi – powiedział Leon – inne zwierzęta w przedszkolu bawią się razem, a ze mną nikt się nie chce bawić. (…)
do momentu: (…) – Leonie, ale czy masz zupełną pewność, że zawsze tak jest, że Cię nikt nie lubi? – dopytywała Bibi. – Hmm. Tak naprawdę, to ja już sam nie wiem – powiedział nieśmiało lisek.

Pytania do tekstu
O kim jest opowiadanie? (O lisku Leonie).
Jaki miał problem Leon? (Myślał że go nikt nie lubi).
A jak się z tym czuł? (Był smutny i przygnębiony).
O czym marzył? (Chciał być przez innych lubiany, chciał spędzać czas z innymi).
Czy to była prawda, że liska nikt nie lubił?

Ćwiczenie 1
Klasa jest podzielona na 4 grupy. Każda dostaje zdjęcie jednego przedmiotu : cytryna, cebula, pokrzywa, muchomor. Prowadzący mówi grupie, że tym czterem rzeczom jest bardzo smutno. Uważają, że ich nikt nie lubi. Grupa ma za zadanie powiedzieć o nich coś dobrego, o ich wyglądzie, przydatności i udowodnić, że ktoś je lubi.
Po skończonym zadaniu wysnuwamy wniosek, że czasem się komuś wydaje, że go nikt nie lubi, a to nieprawda.

Tekst cd.
(…) – Mam taki pomysł, żebyś poszukał trzech przykładów, kiedy czułeś, że ktoś cię lubi. Co o tym sądzisz? – zapytała.
– No to tak. Po pierwsze, gdy byłem chory, to Maks mnie codziennie odwiedzał i upiekł dla mnie przepyszne drożdżówki. Po drugie, wczoraj Lusia bawiła się ze mną w chowanego. I jeszcze Felek pożyczył mi swoją ulubioną książkę o samolotach – odpowiedział lisek.
– I jak się teraz czujesz, kiedy to powiedziałeś? – zapytała Bibi.
– Czuję szczęście w sercu, bo mam wkoło dużo osób, z którymi mogę się dobrze bawić i wesoło spędzać czas, powiedział.

Czy to prawda, że liska Leona nikt nie lubił?
Nie (3 przykłady: Maks go odwiedzał, Lusia się z nim bawiła, Felek pożyczył mu książkę).

Ćwiczenie 2
Czy bycie lubianym było ważne dla liska i co trzeba zrobić, żeby być lubianym?
Prowadzący dzieli dużą kartę papieru i wypisuje po jednej stronie, co trzeba zrobić, żeby być lubianym, a po drugiej przeciwieństwa np. koleżeński – niekoleżeński, miły – niemiły, uśmiechnięty – smutny, chętnie innym pomaga – jest samolubny, życzliwy – nieżyczliwy, sympatyczny – niesympatyczny itp. Widzimy, że na tablicy pojawiają się tylko cechy charakteru, a nie wygląd zewnętrzny. Wysuwamy wniosek, że jeśli lisek miał takie cechy, jakie zapisaliśmy po prawej stronie kartki, to na pewno inne zwierzątka go bardzo lubiły.
Czy mogłaby się zdarzyć sytuacja, że pomimo tych cech charakteru liska ktoś mógłby nie polubić? Co jeszcze jest ważne by być lubianym? (Dobrze mieć wspólne zainteresowania czy hobby np. gra w piłkę, czytanie tych samych książek, lisek lubił grać w piłkę z Maksem i Brunem).

Pożegnanie
Uliczka przyjaźni- zabawa wyrażająca pozytywne emocje
Dzieci tworzą dwa rzędy naprzeciw siebie. Przez utworzoną uliczkę przechodzi jedno dziecko, wszyscy po drodze do niego się uśmiechają i przyjaźnie dotykają. Kiedy dziecko zatrzyma się przed kolegą lub koleżanką, musi mu (jej) spojrzeć w oczy i w miły sposób pożegnać.

Ewaluacja
Na koniec zajęć prowadzący ma przygotowane dwa wiaderka. Nad jednym namalowana jest uśmiechnięta mordka żyrafy Bibi, a nad drugim smutna. Ma też przygotowane kulki z papieru i prosi, by wrzucić je do wiaderka z uśmiechniętą żyrafą, jeśli spotkanie dzieciom się podobało lub ze smutną, jeśli się nie podobało.

Scenariusz 8
Mam wybór
Opowiadanie: Czasem nie lubię się witać
Cele terapeutyczne:
– rozwijanie empatii w grupie,
– próba odpowiedzi na pytania: Jak się dobrze witać?
– próba odpowiedzi na pytanie: czy można mieć wybór podczas powitań,

Uczestnicy: Dzieci z trzeciej klasy szkoły podstawowej
Czas trwania: 1 godzina lekcyjna
Warunki: Sala biblioteczna w filii dla dzieci przystosowana do zajęć plastycznych i ruchowych: poduszki, stoliki, krzesełka, dużo wolnego miejsca do zabawy.
Metody i techniki: praca z tekstem: głośne czytanie, słuchanie, techniki plastyczne, gry i zabawy ruchowe.
Forma: Indywidualna i grupowa.
Środki: tekst literacki, plansza z namalowanym lasem, powycinane różne zwierzęta, kartki papieru, mazaki, kredki, 2 wiaderka, napisy na drzwi z symbolami, kulki papieru, emotikonki, plansza z kółkami.

Literatura
Joanna Berendt, Aneta Ryfczyńska, Czasem nie lubię się witać, [w:] Przyjaciele żyrafy : Bajki o empatii. CoJaNaTo Blanka Łyszkowska. Warszawa 2013, s. 71-75.

Przebieg zajęć
Część pierwsza (wstępna)
Zabawa integracyjna 1
Klasa przychodzi do biblioteki i czeka w holu przed wejściem do sali. W progu stoi prowadzący. Każde dziecko wchodzi pojedynczo do sali. Na drzwiach narysowane są sposoby powitania: żółwik, piąteczka, serduszko, czyli uścisk, puste miejsce dla dzieci które nie mają ochoty się witać oraz nutka (można powiedzieć po prostu „dzień dobry”).

Zabawa twórcza
Po powitaniu z prowadzącym dzieci witają się ze sobą na różne sposoby. Stoimy w kręgu i najpierw prowadzący mówi, że skoro powitaliśmy się już raz w drzwiach, to teraz spróbujmy przywitać się z osobą po naszej prawej i lewej ręce na różne sposoby i witamy się np. jak piesek z pieskiem, kotek z kotkiem, robot z robotem, jak księżniczka z księżniczką, na żółwika, beczką, piąteczką itp.
Następnie prowadzący pyta dzieci, czy mają jakieś ulubione powitania i czy ktoś chciałby je pokazać.
Po różnych powitaniach prowadzący pyta dzieci, co przeżywały podczas tych różnych powitań i jak się czuły: Czy było im wesoło, a może smutno, może strasznie, czy sobie żartowały, może były bardzo poważne, a może puszczały sobie oczka, pokazywały język czy coś mówiły podczas tych powitań, podawały sobie ręce, przytulały się?
Prowadzący pyta, czy dzieci tak samo powitałyby mamę i tatę jak panią w sklepie, bibliotece, panią doktor czy księdza. Czy tak samo powitamy osobę starszą np. babcię kolegi czy koleżanki jak jej wnuczkę? Czy na charakter naszego powitania ma znaczenie to, z kim się witamy?

Część druga właściwa
Wprowadzenie w problem metodami aktywnymi
Prowadzący pokazuje wydrukowane emotikony i pyta dzieci, czy je znają, używają i czy według nich coś znaczą? Czy korzystają z komputera lub telefonu i czy te emotikonki komuś wysyłają? Czy uważają, że można kogoś obrazić albo ucieszyć, wysyłając jakąś emotikonkę?
Prowadzący ma przygotowaną dużą płachtę papieru, na niej dwa koła i prosi dzieci, żeby podchodziły do niej i namalowały w jednym kole emotikonki, których używają podczas powitań, gdy czują się dobrze, wesołe, śmieszne, radosne (buźki, miny, kciuk w górę), a w drugim te, których używają wtedy, gdy czują się smutne, złe, wściekłe (kciuk w dół).
Następnie sprawdzamy, w którym kole jest więcej emotikonek i czy to oznacza, że częściej jesteśmy weseli czy częściej smutni podczas witania się.

Tekst
(…) – Witaj Kaziu! – powiedziała radośnie Bibi.
– O Bibi, jak się cieszę, że cię widzę – powiedział zajączek. Przybiegłem do ciebie, bo mam duży problem i potrzebuję wsparcia. Czy masz teraz chwilkę na rozmowę ze mną? – zapytał zajączek, trzęsąc się cały z emocji!
– Kaziu, widzę, że jesteś bardzo poruszony. Oczywiście porozmawiam z tobą. Masz ochotę na herbatkę? – spytała żyrafa.
– Bibi, zapewne wiesz, że w niedzielę moja mama robi wielkie przyjęcie urodzinowe. Żyrafa kiwnęła potakująco głową. – A czy wiesz, że z tej okazji przyjeżdżają do nas ciocie i wujkowie zza Czerwonej Doliny, z okolic Wielkiego Dębu, a także z Jaśminowej Łąki i wielu innych miejsc? Wiesz?
(…) – Chciałbym móc sam decydować.
– Móc decydować? Co to znaczy Kaziu? – zachęcała ciepłym głosem Bibi.
– Chciałbym móc decydować z kim, kiedy i jak się witam odparł Kazio.

Prowadzący pokazuje dzieciom rysunek, na nim smutnego zajączka Kazia i pyta dzieci: Czym martwił się Zajączek Kazio? Czemu był taki smutny i o czym chciałby sam decydować?
Zajączek Kazio uważał, że powinien mieć wybór. A wy jak uważacie? Czy każdy powinien mieć wybór w w powitaniach tak jak Kazio? I dlaczego?
Dzieci odpowiadają
Czytamy dalej tekst, żeby dowiedzieć się, dlaczego zajączek Kazio miał problem.
(…) – Gdy przychodzi tylu gości, wszyscy chcą się od razu witać i chcą, żeby ich całować w policzek. BRRRR! – zajączek aż wzdrygnął się z niechęci! – A ja jestem przecież małym zajączkiem i czasem się wstydzę. Czasem potrzebuję się z kimś oswoić, nim do niego podejdę i powiem „dzień dobry”. A czasem potrzebuję jeszcze dłuższej chwili, by komuś podać łapkę. Nie lubię tego hałasu i zamieszania, kiedy wszyscy się witają. Najchętniej bym się wtedy schował – powiedział Kazio cichutkim głosem i nakrył się uszkami.
– Słyszę, że witanie jest dla ciebie trudne. Wydaje mi się, że czasem masz ochotę się witać, a czasem nie? Czy tak? Spytała zaciekawiona żyrafa. (…) – Chciałbym, żeby dorośli pytali mnie o zdanie. Ja lubię się witać i umiem to robić. I chciałbym, jak dziadek, czasem podać rękę, a czasem powiedzieć „dzień dobry”. Skoro dziadek nie daje buziaczków, to dlaczego ja mam je dawać, kiedy nie chcę… – kontynuował Kazio.
Kazio przytulił się do szyi Bibi i razem siedzieli sobie w słońcu przed domem żyrafy. Czuł, że już wie, jak to jest u niego, z tym witaniem. Zrozumiał, że czasem chce się witać od razu, a czasem potrzebuje chwilki, by się przyzwyczaić do gości. Wiedział też, że bardzo ważne jest dla niego, by móc decydować o tym, jak i kiedy się z kimś przywita
.

Ćwiczenia
Prowadzący pyta dzieci, czy pamiętają ćwiczenia ze spotkania trzeciego pt. Mały kłopot Feliksa, o tym, jak mały zajączek Feliks nazbierał sobie szyszek i czuł, że nie chciałby się nimi podzielić, gdyż były dla niego ważne. Następnie prowadzący pyta dzieci, czy pamiętają ćwiczenia, w których miały tak odmówić kolegom, by ich nie zranić.
Dziś mamy podobną sytuację. Mama zajączka Kazia, prosi go, żeby się przywitał z gośćmi, a zajączek chciałby mieć wybór, czy się przywitać i w jaki sposób.
Klasa zostaje podzielona na 4 grupy. Każda z nich dostaje scenkę do odegrania, w której mama każe Kaziowi się przywitać Kaziowi z ciocią, która używa mocnych perfum, wujkiem, który ma wąsy, z babcią i ją pocałować, z dziadkiem i podać mu rękę, a Kazio nie chce. Grupa ma spróbować wymyślić, jak powinien zachować się Kazio, co powiedzieć lub co zrobić, żeby wszyscy byli zadowoleni (bez całowania, ściskania, przytulania). Jeśli grupa ma problem, można podpowiedzieć różne sposoby (piąteczka, beczka, żółwik, całuski na odległość dla babci, może też spróbować poprosić mamę, żeby odstąpiła od swojej prośby, mówiąc o swoich uczuciach i potrzebach).
Następnie rozmawiamy z dziećmi, czy odegranie tych scenek było trudne? Czy zajączek Kazio poradzi sobie na następnym spotkaniu rodzinnym? Jak myślicie? Czy rodzice Kazia zrozumieją jego potrzebę samodzielnego wyboru?

Ewaluacja
Na koniec zajęć prowadzący ma przygotowane dwa wiaderka. Nad jednym namalowana jest uśmiechnięta mordka żyrafy Bibi, a nad drugim smutna. Ma też przygotowane kulki z papieru i prosi, by wrzucić je do wiaderka z uśmiechniętą żyrafą, jeśli spotkanie dzieciom się podobało lub ze smutną, jeśli się nie podobało.

Pożegnanie
Ponieważ jest to ostatnie spotkanie, prowadzący dziękuje dzieciom za wszystkie spotkania i na koniec żegna się z każdym, tak jak się witał – przy drzwiach każdy wybiera sposób, w jaki chce się pożegnać.


[1] www.niebieskalinia.pl/pismo/wydania/dostepne-artykuly/6057-z-empatia-za-pan [dostęp: 19.11.2019]
[2] aros.pl/ksiazka/przyjaciele-zyrafy-bajki-o-empatii-tom-1 [dostęp: 19.11.2019].
[3] dziecisawazne.pl/zyrafa-szakal-co-znacza-symbole-porozumienia-bez-przemocy-2 [dostęp:19.11.2019].
[4] gazetawroclawska.pl/zyrafa-czyli-sliczna/ar/106394 [dostęp 19.11.2019].

                                                              

"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska