Łukasz Brudnik
Dział Instrukcyjno-Metodyczny WBP w Opolu


Kwartał w opolskich Dyskusyjnych Klubach Książki
(kwiecień–maj–czerwiec 2020)


Głównym tematem przewijającym się na świecie na wszelkie możliwe sposoby w drugim kwartale bieżącego roku była pandemia COVID-19 wywołana przez koronawirusa SARS-CoV-2. Wpłynęła ona znacząco również na biblioteczne życie. Obostrzenia ogłoszone w ramach walki z chorobą, a także wszechobecny strach, sprawiły, że na długie miesiące praktycznie do minimum zostały ograniczone wszelkie kontakty międzyludzkie, w tym – co nie dziwi – spotkania w ramach Dyskusyjnych Klubów Książki. Dla wielbicieli rozmów o lekturze jedynym wyjściem pozostawał Internet. Tu na szczęście do dyspozycji klubowiczów czekało wiele przydatnych aplikacji (między innymi Facebook, Zoom czy Discord) i każdy mógł znaleźć przyjazne dla siebie rozwiązanie. Co ważne, tak prowadzone rozmowy mogły odbywać się bez zakładania uciążliwych maseczek.

Koronawirus przysporzył też wiele kłopotów organizacyjnych Instytutowi Książki, pomysłodawcy i głównemu opiekunowi Dyskusyjnych Klubów Książki w Polsce, wymuszając na nim całkiem inne niż dotychczas spojrzenie na projekt (wystarczy wspomnieć choćby kwestie dotyczące spotkań autorskich online). Tak więc z różnymi przygodami program zmierzał do przodu.

Mimo ograniczonej liczby klubowych spotkań, braku okazji do zapraszania ulubionych pisarzy oraz utrudnień związanych z podejmowaniem ciekawych inicjatyw nie można powiedzieć, aby na Opolszczyźnie nic interesującego się nie działo. Dla wszystkich klubów ogłoszony został konkurs na „Najciekawszy Sleeveface”, polegający na wykonaniu przez uczestników minimum jednego zdjęcia (każdy klub może przesłać do trzech zdjęć), na którym moderator lub klubowicz będzie tworzył naturalne rozwinięcie obrazu widocznego na okładce książki. Ideą konkursu jest promowanie czytelnictwa z wykorzystaniem fotograficznych poszukiwań oraz zmysłu obserwacji. 26 czerwca przeprowadzona została również pod hasłem „Stare ale jare” III Opolska Dyskusja Moderatorów. Odbyła się ona zdalnie, przy pomocy aplikacji Discord, i dotyczyła książki Joanny Chmielewskiej Wszystko czerwone. Uczestnikom spotkania rozmowa na odległość na tyle przypadła do gustu, iż na wrzesień zaplanowano kolejną taką dyskusję, tym razem o książce Jørn Lier Horsta Psy Gończe.

W niektórych klubach na czas pandemii postanowiono napisać w odcinkach opowiadanie. Za każdą część odpowiadać miał ktoś inny. Miejmy nadzieję, że cel uda się zrealizować, a powstałe w ten sposób dzieła nie zostaną zakopane w najciemniejszych obszarach pamięci ich twórców, lecz ujrzą światło dzienne.

Choć do zakończenia panującej wokół nas sytuacji jeszcze daleka droga, świat wydaje się powoli wracać na stare tory. Czerwiec był pierwszym miesiącem, kiedy przy zachowaniu wszelkich dostępnych środków ostrożności pojedyncze kluby znów zaczęły się spotykać na żywo. W maseczkach, przyłbicach, z zachowaniem należytej odległości znów spierano się na temat przeczytanej lektury. Oby była to zapowiedź lepszego jutra.

                                                              

"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska