Dominika Gorgosz
dziennikarka Radia DOXA,
właścicielka sklepu internetowego z grami planszowymi graszki.pl


Kości zostały rzucone, czyli o historii w grach planszowych


Twórcy gier planszowych prześcigają się w wymyślaniu tematu dla swoich projektów. Trudno już znaleźć motyw, który nie był przybliżany dzięki planszówkom. Można przeprowadzać ekspansję w Układzie Słonecznym, można odkrywać tajemnice alchemii, można wznosić domy czy wieżowce. Można też poznawać wydarzenia historyczne i próbować zmienić los świata. Zadanie tym trudniejsze dla projektantów, że chcąc odtworzyć prawdziwe wydarzenia, trzeba wykazać się bardzo dobrą znajomością faktów.

Dobrze znane są w Polsce gry wydawane przez Instytut Pamięci Narodowej. To dzięki niemu popularna stała się gra Kolejka, w której przypominamy sobie czasy PRL-u oraz próby zdobycia jakichkolwiek towarów. To także 303, czyli szybka wojenna gra, w której jeden z graczy dowodzi RAF broniącym Wielkiej Brytanii, a drugi atakuje niemieckim Luftwaffe. To także kooperacyjna gra Niepodległa, wydana na 100-lecie odrodzenia Polski. W trakcie rozgrywki poznajemy wydarzenia, które doprowadziły do odzyskania przez Polskę niepodległości. To gry, które nie tylko bawią, ale są również rekomendowanym narzędziem edukacyjnym.


Czy ktoś uratuje Ojczyznę przed zaborami?
Takim narzędziem, polecanym przez pedagogów oraz ośrodki metodyczne, jest również gra Magnaci, wydana przez polskie wydawnictwo Phalanx. Każde pudełko gry zawiera nawet konspekt lekcji. Dzięki temu może być ona wykorzystana do przeprowadzenia atrakcyjnych zajęć o historii I Rzeczpospolitej. Gra pozbawiona jest losowości. To od graczy zależy, jak potoczą się losy naszego kraju. Przenoszą się oni w świat magnackich intryg i walki o władzę, które targały Rzeczpospolitą Obojga Narodów, od jej rozkwitu w okresie Unii Lubelskiej, aż po Targowicę i upadek państwa polsko-litewskiego. Podczas rozgrywki czuć na każdym kroku sarmacki klimat. Całości dopełniają obrazy, które wykorzystano na kartach, autorstwa znanych polskich artystów, na których uwieczniono historyczne postaci oraz wydarzenia. Rozgrywka toczy się natomiast na dużej, pięknej, kolorowej mapie I Rzeczpospolitej. Gracze wcielają się w role magnatów, którzy dążą do rozwoju potęgi własnego rodu w sprzyjającym fortunie momencie: szczytowego rozkwitu Unii Polski i Litwy. Do walki o prestiż i posiadłości ziemskie stają najznamienitsze rody: Leszczyńscy, Potoccy, Radziwiłłowie, Sapiehowie oraz Zamoyscy. Celem jest oczywiście zdobycie jak największych wpływów. Każdy z graczy dysponuje talią kart, przedstawiającą znane osobistości z jego familii. Niektóre z tych postaci to ludzie wybitni, zdolni do wielkich czynów. Ale są tam też i ludzie mali, zdolni zepsuć każde przedsięwzięcie, jakie się im powierzy. Chyba że dzięki decyzjom gracza nawet owi mali uczynią dla jego rodu wiele. Grającego w Magnatów czeka zatem wiele trudnych dylematów. Gra została zaprojektowana przez Polaków i miłośników historii – Waldemara Gumiennego oraz Jaro Andruszkiewicza. Warto dodać, że nie wyszłaby bez pomocy samych graczy. Została bowiem ufundowana dzięki kampanii na portalu Wspieram.to.


Północ – Południe
Magnaci to gra rodzinna, do której spokojnie mogą zasiąść rodzice z dziećmi. Wydawnictwo Phalanx ma w swojej ofercie jednak również inne historyczne tytuły, także dla wytrawnych graczy. Taki jest Lincoln, czyli dwuosobowa gra wojenna, oparta na systemie karcianym. Sceną gry jest jeden z najsłynniejszych konfliktów zbrojnych w historii Stanów Zjednoczonych Ameryki – Wojna Secesyjna (1861-1865). Na czas rozgrywki gracze wcielą się rolę przywódców: Unii z północy oraz Konfederacji z południa. Wojna Secesyjna została zainicjowana przez stany południowe, które po utworzeniu Konfederacji próbowały wystąpić ze Stanów Zjednoczonych, między innymi po to, aby utrzymać swoje prawa do niewolnictwa. System gry Lincoln został opracowany w taki sposób, żeby oddać naturalny przebieg tej wojny, jednocześnie nie zmniejszając szans na zwycięstwo żadnej ze stron. Twórca gry Martin Wallace zaprojektował talię tak, by jak najlepiej pokazać różnice i asymetrię stron: bogata, przemysłowa północ kontra słabsze, rolnicze południe. Wallace skonstruował także system „niszczenia” talii, dzięki któremu udało mu się odtworzyć dylematy stojące przed ówczesnymi przywódcami. Każdy z graczy ma zatem szansę na zwycięstwo. Musi tylko umiejętnie pokierować swoimi wojskami.


45 lat walki o światową dominację
Wydawnictwo Phalanx specjalizuje się w grach historycznych i ma ich sporo w swoim portfolio. O każdej można napisać dużo dobrego, ale w tym podsumowaniu wspomnę jeszcze o grze, która opisuje współczesną historię. To Twilight Struggle. Zimna Wojna 1945-1989. Tytuł ten cały czas utrzymuje się w czołówce rankingów gier planszowych. Nic dziwnego, to świetna dwuosobowa gra, która w dodatku wprost kipi ówczesnym klimatem. Tu również planszą jest mapa, tym razem świata z okresu Zimnej Wojny. To na niej gracze przenoszą swoje znaczniki, poszerzają strefy wpływów, pozyskują sojuszników i kontrolują kolejne państwa. Karty natomiast prezentują różne wydarzenia historyczne, od konfliktów izraelsko-arabskich w latach 1948 i 1967, poprzez wojnę w Wietnamie i amerykańskie ruchy pacyfistyczne, aż po kryzys kubański, wyścig kosmiczny i wyścig zbrojeń, które doprowadziły świat na skraj nuklearnej anihilacji. Rozgrywka zaczyna się natomiast pośród ruin Europy, gdy dwa nowe supermocarstwa walczą o powojenne zgliszcza. Dzięki losowemu doborowi kart gra jest bardzo regrywalna. Każda rozgrywka jest zatem inna.


Bitwa, która zmieniła losy Europy
W rocznicę Bitwy Warszawskiej ukazała się natomiast nakładem wydawnictwa Zielona Sowa strategiczna gra przybliżająca tamte wydarzenia. Gracze wybierają strony, po których się opowiedzą: Wojsko Polskie lub Armia Czerwona. Następnie prowadzą swoje oddziały do decydującego starcia na przedpolach Warszawy. Armie są zbudowane niesymetrycznie, co oznacza, że każda z nich ma swoje słabe i mocne strony, które trzeba wziąć pod uwagę przy planowaniu wojennej strategii. Od graczy zależy, jak potoczy się rozrywka i kto wygra 18. największą bitwę w dziejach świata. Autorem gry Bitwa Warszawska jest Michał Sieńko, historyk z wykształcenia i z zamiłowania, projektant gier planszowych oraz pasjonat gier fabularnych.

Historia inspiruje
To tylko kilka z przykładów gier o tematyce historycznej. Znajdziemy też takie, które tylko zainspirowane są prawdziwymi wydarzeniami, jednak fabuła to już fantazja autorów. Na przykład dzięki grze Wystawa światowa 1893 możemy wcielić się w role organizatorów wydarzenia mającego miejsce w Chicago. Będziemy chcieli zdobyć przychylność wpływowych osób oraz zaprezentować na wystawie jak najwięcej różnorodnych eksponatów, które poznajemy także w trakcie rozgrywki. To np. diabelski młyn, mechaniczna zmywarka czy ruchomy chodnik wykorzystywany dziś na dworcach i lotniskach.


Warto jeszcze wspomnieć o grze, która ma już 10 lat, ale nadal jest dostępna. Wydało ją wydawnictwo Egmont, a zaprojektował Filip Miłuński. Mowa o grze Na Grunwald! wydanej z okazji 600. rocznicy starcia wojsk unii polsko-litewskiej z zakonem krzyżackim. Co ciekawe, gra nie nawiązuje bezpośrednio do wydarzeń z 1410 r., ale przybliża przygotowania do nich. Zadaniem graczy jest wystawienie możliwie najsilniejszej armii dla króla Władysława Jagieły oraz zapewnienie prowiantu swoim rycerzom. Rozgrywka zaczyna się bowiem w 1408 r. Zasady są proste, opanują je nawet niedoświadczeni gracze. Należy również podkreślić walory edukacyjne. W grze występują postaci i wydarzenia historyczne. W pudełku znajdziemy także broszurę edukacyjną, a sama gra jest rekomendowana przez Zamek Królewski na Wawelu, Muzeum Narodowe w Warszawie oraz Narodowe Centrum Kultury.


O polecane gry można pytać w opolskim sklepie Graszki.pl

                                                              

"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska