Dominika Gorgosz
dziennikarka Radia DOXA,
właścicielka sklepu internetowego z grami planszowymi graszki.pl


Gra, od której nie można oderwać wzroku


Są takie gry, które się nie starzeją i które nadal są popularne. Taką grą jest właśnie Dixit, który doczekał się dziesięciu dodatków oraz dwóch samodzielnych odmian gier.



Co masz na myśli?
Ta gra karciana została po raz pierwszy wydana w 2008 r. przez francuskie wydawnictwo Libellud. Nazwa Dixit oznacza po łacinie „on/ona powiedział(a)”. W ten sposób często rozpoczynano stare opowieści. I właśnie o to chodzi w tej grze. Każdy z graczy staje się „bajarzem”, który mówi, z czym mu się dana karta kojarzy (bez pokazywania jej reszcie). Pozostali uczestnicy wybierają ze swoich kart jedną taką, która najlepiej oddaje podane hasło. Następnie karty są tasowane i próbujemy odgadnąć, który rysunek miał na myśli pierwszy gracz. Za poprawną odpowiedź otrzymujemy punkty, również za wprowadzenie innych w błąd (tzn. jeżeli ktoś zagłosował na naszą kartę, a nie na tę wyłożoną przez „bajarza”). Aktywny gracz czyli ten, kto wymyślał hasło, też dostaje punkty, ale tylko jeśli przynajmniej jedna osoba wytypuje jego kartę.

Nie tylko zabawa
Autorem gry jest Jean-Louis Roubira, który jest psychiatrą dziecięcym. Prototyp Dixita zabrał kiedyś do centrum edukacyjnego, w którym pracował z młodzieżą nad rozwojem ich kompetencji społecznych. Gra się spodobała, w dodatku sprawdziła się podczas terapii, ponieważ młodzi ludzie otwierali się i uczyli komunikacji. Do autora zaczęły zatem odzywać się podobne ośrodki z prośbą o udostępnienie gry. Jego znajomy, Régis Bonnessée, zakładał właśnie wydawnictwo Libellud i w 2008 r. postanowił wydać Dixit. Pierwszy nakład obejmował 5 tys. egzemplarzy, z czego 4 tys. przeznaczone były do sprzedaży, a 1 tys. do ośrodków terapeutycznych. Rysunki do gry stworzyła natomiast Marie Cardouat, która już wcześniej zilustrowała grę Czary Mary czy Marrakech. To jednak Dixit, podobnie jak autorowi pomysłu na mechanikę, przyniósł jej największą popularność.



Gra, która się nie starzeje
Co zadecydowało o tym, że gra jest ponadczasowa? Na pewno proste zasady, które zrozumie i zapamięta nawet niedoświadczony gracz. W dodatku grafiki są tak wieloznaczne, że każdy bez problemu wymyśli jakieś skojarzenie. Mimo iż karty możemy już znać na pamięć, to jednak za każdym razem można wymyślić inne hasło. Rozgrywka różni się też w zależności od tego, z kim gramy. W przypadku dorosłych współgraczy hasła mogą być bardziej pikantne, w przypadku dzieci dostosowujemy je do ich wieku. Inaczej gra się też z dobrymi znajomymi, z którymi znamy się jak łyse konie, ponieważ wtedy skojarzenia mogą nawiązywać do jakiś wspólnych przeżyć itd.

Z Francji na cały świat
Gra jest nie tylko doceniana przez fanów planszówek (sprzedano jej ponad 5 mln egzemplarzy), ale także ma na swoim koncie liczne nagrody. Jedną z najważniejszych jest tytuł Spiel des Jahres w 2010 r. Gra była także nominowana w m.in. polskich, węgierskich, japońskich czy amerykańskich konkursach branżowych.

Dixit doczekał się już dziesięciu dodatków z nowymi kartami, tak więc nie trzeba się obawiać, że się znudzi, ponieważ można urozmaicić sobie rozgrywkę nowymi rysunkami. Wszystkie dodatki są dostępne także w Polsce. Wydano również samodzielne gry opierające się na mechanice Dixita. W naszym kraju dostępna jest jedynie wersja Odyseja, która umożliwia rozgrywkę nawet 12 osobom (w wersję podstawową może zagrać maksymalnie 6 osób).



Wszystkie gry można zakupić w opolskim sklepie z grami planszowymi: Graszki.pl

                                                              

"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska