Łukasz Kluza
Mediateka
Miejska Biblioteka Publiczna w Prudniku


Promyk w smutnych czasach, czyli o Bibliotece w pandemii


Czas pandemii to z jednej strony trudny dla wielu okres odosobnienia, z drugiej natomiast doskonały sprawdzian dla placówek kulturalnych z tego, jak można dotrzeć z ciekawą ofertą do przebywających w domach mieszkańców. W wielu wypadkach ograniczenia techniczne stanowią sporą barierę, lecz trzeba zauważyć, że do prowadzenia ożywionej działalności on-line nie potrzebujemy skomplikowanych gadżetów elektronicznych czy internetu 5G.

Spływające z kręgów rządowych do instytucji kultury informacje dotyczące kolejnych obostrzeń i czasowych zamknięć wprowadzają nie tylko pracowników, ale przede wszystkim użytkowników w coraz większe zakłopotanie i wywołują – kompletnie niepotrzebnie – poczucie niepewności. Od marca 2020 roku Biblioteki, jak i wszystkie inne instytucje kultury, stanęły przed bardzo poważnym zadaniem. Jak nie stracić kontaktu z odbiorcą i realizować, w miarę możliwości, swoje statutowe powinności? Z pewnością wielką pomoc w tej sferze stanowi internet. Coraz bardziej popularne stają się spotkania autorskie on-line, które możemy oglądać i komentować w domowych warunkach. Jednak cały czas bibliotekarze wyczekiwali momentu, w którym otworzą drzwi swoich instytucji i z radością powitają przybywających Czytelników. Szczególnie w małych miastach i na wsiach „głód” sięgania po biblioteczne książki był mocno zauważalny. Przechodnie na ulicach wielokrotnie pytali pracowników naszej biblioteki, kiedy będzie już otwarta. W zestawieniu z tak ważnym pytaniem na dalszy plan schodzą wszelkie inne działania skierowane do odbiorców. Nie należy ich jednak porzucać, nastawiając się tylko na udostępnianie zbiorów. Biblioteka Publiczna w Prudniku na krótko przed decyzją o całościowym otwarciu instytucji bibliotecznych wprowadziła w porozumieniu z lokalnym Urzędem Miasta system wypożyczeń telefonicznych. Na początku opracowaliśmy plan tego nietypowego sposobu udostępniania zbiorów, po czym podaliśmy konkretne i jasne informacje do przestrzeni publicznej. Każdy Czytelnik chcący wypożyczyć czy zwrócić książkę, audiobooka czy grę planszową musiał zatelefonować do Biblioteki i umówić się na konkretną godzinę. Kiedy nadchodziła pora odwiedzin, bibliotekarz oczekiwał Czytelnika przed wejściem głównym do budynku i tam realizował wypożyczenie oraz przyjmował zwrot. Duże ułatwienie w przeprowadzaniu tego rodzaju wypożyczeń stanowiły katalogi on-line, dzięki którym Czytelnicy rezerwowali interesujące ich publikacje, które po uprzednim umówieniu się mogli odbierać.

Wypożyczenia telefoniczne funkcjonowały w Bibliotece Publicznej w Prudniku tydzień, gdyż pod koniec listopada zadecydowano o otwarciu instytucji. Pierwsze dni funkcjonowania w nowych realiach zaskoczyły wszystkich bibliotekarzy. Mieszkańcy Prudnika i okolic tłumnie przybywali zarówno do Centrali, jak i jej filii. Miłym akcentem były wypowiadane przez nich ciepłe słowa pod adresem Biblioteki i jej pracowników, co bez wątpienia związane jest z bardzo dobrym postrzeganiem w lokalnej społeczności. Czytelnicy oprócz ulgi spowodowanej możliwością wypożyczania zbiorów chwalili cały system działań internetowych, które oferowaliśmy podczas mrocznych czasów obowiązku pozostania w domu. Z opinii wielu wynika, że nasza oferta stanowiła bardzo ciekawe i nietuzinkowe oderwanie się od szarej rzeczywistości. Flagowym, i jak się okazało, bardzo ciepło przyjętym pomysłem na kontakt z Czytelnikami były Historyczne Eksploracje – cykl cotygodniowych wykładów (prowadzonych do tej pory) odbywających się na żywo na facebookowym profilu Biblioteki Publicznej w Prudniku. W poprzednim artykule opisałem funkcjonowanie Historycznych Eksploracji i jest mi niezmiernie miło, że nasi Czytelnicy pragną w przyszłym roku zgłosić Bibliotekę Publiczną w Prudniku do lokalnego plebiscytu na „Instytucję Roku”. Opinie i komentarze pod kolejnymi filmami (zamieszczanymi również na platformie YouTube) są najlepszą nagrodą i podziękowaniem, o którym marzy każdy lokalny animator kultury. Biblioteka nie zapomniała także o swoich najmłodszych Czytelnikach i Sympatykach – w dalszym ciągu prezentujemy zdalne warsztaty plastyczne, podczas których uczestnicy mogą wykonać interesujące ozdoby. Wielokrotnie stawialiśmy tezę, że w poprawnej działalności instytucji takiej jak Biblioteka niezmiernie ważna jest współpraca. Teraz właśnie widać jej efekty, zwłaszcza w filiach wiejskich. Zdalna edukacja ze swoimi wadami i zaletami może stanowić ciekawe pole do prowadzenia zajęć bibliotecznych. Pracownice wiejskich filii Biblioteki Publicznej w Prudniku po rozmowach z lokalnymi nauczycielami i dyrekcjami szkół podstawowych podjęły w ramach rzeczonej współpracy działania skierowane do najmłodszych. Za pomocą telefonu komórkowego nagrywają krótkie filmy, w których czytają wiersze czy fragmenty najbardziej popularnych dzieł literackich, przesyłane następnie nauczycielom. Ci z kolei wykorzystują materiały do lekcji (zwłaszcza języka polskiego). Często nagrywane są również dłuższe prezentacje, takie jak spektakle teatru kamishibai. Jak widać lekcje biblioteczne także mogą być elementem zdalnej edukacji.

Nie ulega jednak wątpliwości, że to głównie działalność oparta na udostępnianiu zbiorów jest w dalszym ciągu najbardziej emblematyczna dla Bibliotek. Obecnie wymaga to zapewnienia odpowiednich warunków sanitarnych i ochronnych. Postarajmy się jednak o wzbogacenie naszej oferty o nowe i innowacyjne propozycje, które wniosą choć mały promyk w tych smutnych czasach i spowodują, że na twarzach naszych Czytelników zagości uśmiech oraz ciepła myśl o naszej instytucji.

                                                              

"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska