Beata Śliwińska
Archiwum Państwowe w Opolu


Co „Zamkowa” w Archiwum chowa? Czyli nowości wydawnicze
Archiwum Państwowego w Opolu
prezentowane podczas 5. Festiwalu Książki (11-13.06.2021)


Święta książki, jakim od kilku lat jest Festiwal Książki w Opolu, wyczekiwali chyba wszyscy – czytelnicy, autorzy, prowadzący i wystawcy; chcący kupić konkretne pozycje czy chcący je tylko – z tą dziwną, trudną do ukrycia pasją – oglądać, dotykać, kartkować. Pragnieniom tym stało się zadość w drugi weekend czerwca, gdy wiosna wreszcie pokazała swoje piękne, słoneczne, kwitnące, acz odrobinę deszczowe oblicze.
Najdziwniejszą rzeczą u ludzi, którzy mieli dużo książek, było to, że zawsze chcieli mieć ich jeszcze więcej – wzdycha pisarka Patricia McKillip. Z tego faktu najbardziej cieszą się zawsze wydawcy i autorzy (choć z wyjątkami, bo nie dla wszystkich późniejsze spotkania autorskie są wyczekiwanym wydarzeniem). Podczas trzech festiwalowych dni cieszyło się w Opolu około 60 wystawców, prezentujących swe publikacje z różnych dziedzin – chociaż najczęściej z literatury pięknej. Czytelnicy szukający treści popularnonaukowych także znaleźli coś dla siebie – między innymi na stoisku Archiwum Państwowego w Opolu. Od niemal dekady bowiem wybrane dokumenty przechowywane w Archiwum przyjmują kształt publikacji, bogato ilustrowanych zdjęciami czy mapami. Nader interesujące są plakaty i broszury dotyczące pochodów pierwszomajowych czy tzw. „lista żydowska” sporządzona przez Urząd Statystyczny Rzeszy; w niejednym z nas sentymentalne nuty poruszą kroniki szkolne, np. kronika Publicznej Szkoły Powszechnej nr 2 w Nysie; dziewiętnastowieczne polskie protokoły sądów rozjemczych w powiecie strzeleckim wprowadzą nas w świat emocji i zatargów, które tylko rozjemcy mogli załagodzić; dwutomowa książka Odra – rzeka wspomnień i wyzwań przypomni nam piękno i grozę żywiołu rzecznego…
W niniejszym tekście chcę szczególnie polecić najnowsze publikacje Archiwum, których nie dane nam było szerzej promować z uwagi na stan epidemii, w jakim się znajdujemy.

Archiwum wiary, wspomnień, dumy i aspiracji. Materiały źródłowe do dziejów parafii Górnoślązaków w Teksasie, Patrycja Nosiadek, Opole 2019. Seria Opera Extraordinaria, t. XI. Wydana we współpracy z Instytutem Śląskim w Opolu



Książka autorstwa dr Patrycji Nosiadek cieszyła się zainteresowaniem już podczas spotkania promocyjnego, zorganizowanego jeszcze przed pandemią, 20 listopada 2019 r. w Muzeum Uniwersytetu Opolskiego. To owoc kilkumiesięcznego pobytu autorki w drugim pod względem powierzchni i ludności stanie USA na zaproszenie Prezesa Fundacji Ojca Leopolda Moczygemby, ks. dr. Franciszka Kurzaja. Emigranci polscy próbowali się na nowo odnaleźć tam, gdzie się osiedlali i, jeśli nie odbudować, to przynajmniej „oswoić” nowe miejsca tak, by nie były obce, by tęsknota za „krajem lat dziecinnych” była mniej bolesna, mniej dotkliwa. Budowali więc szkoły, kościoły, izby pamięci; organizowali w swych małych społecznościach życie rodzinne, kulturalne.
Z rozmów autorki z potomkami polskich osadników, w większości Ślązaków, którzy wyjechali „za wielką wodę” z terenu niegdysiejszej Rejencji Opolskiej, wyłania się obraz ludzi, którzy wobec trudnej sytuacji materialnej postanowili wyemigrować i dzięki wielkiemu hartowi ducha, pomysłowości i wytrwałości ułożyli sobie życie tak daleko od ojczyzny i rodziny. Wyrazem nieprzemijającej tęsknoty są nazwy zakładanych miejscowości: Cestohowa, Kosciusko, Panna Maria. Kolejne pokolenia przekazywały sobie pamiątki z Polski, przywiezione do Ameryki przez rodziców, dziadków, pradziadków… Szczególną wartość i znaczenie oraz nacechowanie emocjonalne ma korespondencja między rozdzielonymi przez ocean rodzinami. Tego, że podtrzymywanie więzi jest ważne i pielęgnowane do dzisiaj, dowodzi porozumienie podpisane między Banderą – amerykańskim miastem założonym przez Polaków, a Rozmierzą – małą miejscowością w województwie opolskim, z której wyemigrowali założyciele tej pierwszej. Z kolei w miejscowości St. Hedwig [pol. Święta Jadwiga] znajduje się krzyż upamiętniający wizytę papieża Jana Pawła II w USA w 1987 roku…
Znalazłszy śląskie ślady w Teksasie, autorka szukała wcześniejszych tropów w naszym Archiwum, przeglądając archiwalia z Rejencji Opolskiej.

Carla Herrmanna zbiór receptur różnych. Edycja źródłowa ze zbiorów Archiwum Państwowego w Opolu, Małgorzata Blach-Margos, Opole 2019. Seria Opuscula Extraordinaria, t. II



Promocja tej książki odbyła się w Archiwum dzień po promocji książki dr Nosiadek – 20 listopada 2019 roku. Wśród gości był artysta Andrzej Sznejwejs, którego ilustracje wzbogacały zawartość książki i dopełniały treści. Jeśli myśleliście, że malarz zna się tylko na malowaniu – to czytając tę książkę, uniesiecie brwi w zdumieniu. Okazuje się, że dobry malarz poda recepturę na ekofarbę do włosów, wyjaśni, jak zrobić cukier mleczny, podpowie, jak usunąć znamiona i piegi z ciała, a brud z odzieży bez użycia chemikaliów… Goszcząca w Archiwum podczas promocji publikacji mgr farmacji Maria Pająk zastrzegała jednak, że nie wszystkie (nowatorskie) receptury Herrmanna powinny znaleźć zastosowanie.
Publikacja jest dwujęzyczna – jako edycja źródła obejmuje wybrane receptury Carla Herrmanna w języku niemieckim oraz tłumaczenie na język polski wraz ze słowniczkiem zawierającym wyjaśnienie słownictwa specjalistycznego. Czytelnik może się więc upewnić, czy wybraną miksturę aby na pewno chce sporządzić, a zwłaszcza – co ważniejsze – zastosować. Przykładowo: Na wzdęcia najlepiej wypić wodę z wodociągów (wodę rzeczną), w której należy rozpuścić wystarczająco dużą ilość cukru1; jeśli potrzebny jest środek na dobrą pamięć: czubek głowy masuj codziennie 3-4 kroplami olejku różanego zmieszanego z olejkiem rucianym. Lub dodawaj co dzień łyżeczkę białej musztardy do kawy2; gdy doskwiera ci ból zębów, to natenczas wymieszaj pół szklanki octu i pół szklanki wina. W roztworze rozpuść trochę kamfory. Weź porcję do ust i potrzymaj ją tam przez chwilkę3 (jeśli nie zadziała, to może posmakuje?). O tej porze roku przydatny będzie sposób, jak sprawić, by nasiona szybko kiełkowały: należy namoczyć np. nasiona sałaty przez 24 godziny w wódce i zasiać je potem w ziemi, która zostanie wymieszana z jedną trzecią niegaszonego wapna. Zasiane nasiona należy następnie podlać za pomocą konewki z drobnymi dziurkami. W przeciągu pół godziny można zauważyć wysokie roślinki sałaty4. Mówi się, że „do odważnych świat należy”, wzdęcia i bóle zębów doskwierają nader często w życiu „człowieka poćciwego”, a nie zawsze tabletki są pod ręką – więc…
Książka jest tym bardziej ciekawa, że autor receptur to malarz urodzony w Opolu przy dzisiejszej ulicy Koraszewskiego 24 kwietnia 1791 roku (niemal w przededniu uchwalenia Konstytucji 3 Maja), którego obraz Koronacja Najświętszej Marii Panny (1828) zobaczycie w katedrze opolskiej, zaś Portret ojca artysty (1823) w Muzeum Śląska Opolskiego. Omawiana publikacja to wyimek z zespołu Dzienniki Carla Ignatza Adalberta Herrmanna z Opola, zawierającego owe (nie)prawdopodobne receptury.

NieWinny smak miłości do alkoholi. Wypisy źródłowe dotyczące przepisów na miłe podniebieniu zapasy w komorze i piwnicy wydobyte z księgi znajdującej się w zbiorach Archiwum Państwowego w Opolu (Akta miasta Nysy [1251-1945], sygn. 604, rękopis datowany na 1855 rok), Małgorzata Blach-Margos, Małgorzata Iżykowska, Opole 2020. Seria Archiwalne Źródła Tożsamości, t. 3. Książka wydana we współpracy z Instytutem Śląskim w Opolu



O tym, że miłość ma różne oblicza, wiadomo nie od dziś. Pasjonatów różnych rzeczy jest wielu, lecz wśród nich bodaj największą estymą cieszą się koneserzy wina. W ostatnich latach wzrosło w Polsce zainteresowanie winami, a tym samym turystyką winiarską, która ma już swoją naukową nazwę: enoturystyka5. To nic innego jak objazdowe wycieczki zagraniczne, połączone ze zwiedzaniem winiarni i degustacją win. Na uczelniach – także w naszym kraju – można studiować enologię (z greckiego oínos = wino + lógos = nauka) i zostać dyplomowanym enologiem, kończąc kierunek „Technologia winiarska i miodosytnicza” (Kraków) czy "Technologia winiarstwa" (Wrocław). A propos: wiedzieliście, że apelacja to nie tylko odwołanie od wyroku sądowego, ale też ograniczony obszar, na którym uprawia się winorośl określonego rodzaju?
Nasze Archiwum przybliża czytelnikom tę tematykę w jednej ze swych publikacji. Książka zawiera, jak głosi podtytuł, przepisy na miłe podniebieniu zapasy w komorze i piwnicy, które zostały odnalezione w księdze rękopiśmiennej datowanej na 1855 rok.


Okładka księgi, w której odnaleziono przepisy na wina i nalewki
(NieWinny smak miłości do alkoholi. Wypisy źródłowe dotyczące przepisów…, s. 33)

Ze wstępu dowiecie się, czy Winów rzeczywiście miał (i ma) coś wspólnego z winami i winnicami, czy przybyli do Opola zakonnicy wyrabiali ten trunek, gdzie na Opolszczyźnie była karczma Weinberg (z niem. Winnica), jak prowadzono „księgi piwniczne”, które napoje nazywano „gorącymi”, jakie wina cieszyły się największym uznaniem i czy były to akurat te powstające na Śląsku… Potem nic, tylko przystąpić do wypróbowania przepisów. Gdybyście jednak podczas produkcji wina mieli kłopoty – w książce znajdziecie podpowiedzi: jak zrobić z win ciężkich, tęgich i mętnych wina jasne i klarowne; jak uratować wino, które stało się mętne lub gęste, a jego kolor wpada w niebieski; jak pomóc winu, które straciło swój smak przez beczkę; jak przyrządzić osobliwie smakujące wino; jak zrobić wino luterańskie; jak przygotować czerwoną jak krew wódkę… Lecz najważniejsze, żeby wiedzieć, jak uratować wino, które mimo wszelkich starań nie chce się poprawić – i o tym też dowiecie się z tej książki.
Publikacja jest pięknie wydana, a ciekawe przepisy (momentami wręcz intrygujące – wódka cynamonowa? daktylowa? podwójna anyżówka? wino z pomarańczy?) wzbogacają równie piękne ilustracje. Zobaczyć na nich można m.in. dokumenty przechowywane w Archiwum, np. dekret nadania winnicy w dziedziczne posiadanie, koncesję na wyszynk wina w Opolu, dekrety o handlu winem z 1617 roku, rachunek za wino wystawiony żołnierzom francuskim w roku 1808…

Statuta Universitatis scholarium iuristarum studii generalis Paduani ab anno 1331 ad annum 1404. Codex Bibliotecae Cathedralis Gnesnensis 180. Wydanie fototypiczne. Opole 2020, Archiwum Państwowe w Opolu we współpracy z Uniwersytetem Opolskim



Jak czytamy we wstępie, książka to efekt prac Zespołu do spraw inicjatyw podejmowanych z okazji jubileuszu 800-lecia Uniwersytetu w Padwie. Niniejsza edycja Statutu Uniwersytetu Padewskiego obrazuje, jak powstawała kuźnia europejskich elit, przynależnych do różnych kultur i języków (dalej we wstępie). Dokumenty dotyczące przyjeżdżających do Padwy „na nauki” studentów z Polski należą do najlepiej zachowanych. Edycja fototypiczna pozwala nieco poczuć ducha tamtych czasów, przenieść się do epoki, gdy studenci skrzętnie notowali myśli swoich profesorów, wprawnymi rękami maczając pióra w inkauście, słuchali w skupieniu lub zacięcie polemizując. W głowach żaków kształtowały się nowe idee, przenoszone później przez nich samych do krajów, z których pochodzili. Stąd też możemy dzisiaj podziwiać podmiejskie dwory renesansowe, których włoskie wzorce kulturowe tak chętnie przyjmowano w Polsce – dwory były budowane polską ręką, lecz kontury i kształty budowli często rodziły się w Padwie właśnie.

Odciśnięta pamięć wspólnoty. Prawne i komunikatywne funkcje pieczęci gminnych na przykładzie zachodnich powiatów rejencji opolskiej w latach 1816-1933, Aleksandra Starczewska-Wojnar, Opole 2020, wydana we współpracy z Uniwersytetem Opolskim



Może w dzisiejszych czasach dużo rzadziej wysyłamy pocztówki (o listach nie wspominając), ale na pewno pamiętamy, jak ciekawe znaczki znajdowały się na kartkach (nie tylko z wakacji). Nie mniej ciekawe – a nawet ciekawsze – były pieczęcie, zwłaszcza te z okolicznych miejscowości Rejencji Opolskiej, zachowane na dokumentach w Archiwum Państwowym w Opolu. Może pieczęć miejscowości o wdzięcznej nazwie Ucieszków (niem. Autischkau, III) nie jest zbyt wymyślna – to raptem napisy – lecz, jak zauważa autorka, kolejna pieczęć z 1936 roku [jest] wizerunkowa z rysunkiem przedstawiającym pług i ostrze kosy6. Dalej jest już tylko ciekawiej: w części drugiej niniejszej publikacji – katalogu pieczęci – oglądamy m.in. pieczęć z Dobrosławic (niem. Dobroslawitz), a na niej na ozdobnym kartuszu ręka trzymająca cep7; w Pawłowiczkach (niem. Gnadenfeld) sto lat temu podbijano dokumenty pieczęcią z wizerunkiem Temidy trzymającej wzniesiony miecz w prawej, a wagę w lewej ręce8; pisma z Ligoty Wielkiej (niem. Gross Ellguth, III) poznajemy po pieczęci, na której jest Agnus Dei – baranek z aureolą niosący proporzec, skierowany w prawą stronę9; na pieczęci z Polskiej Cerekwi (niem. Polnisch Neukirch, Gross Neukirch, II) jest rycerz z proporcem w lewej ręce i konewką w prawej, gaszący pożar budynku (św. Florian)10; dziesięć lat przed wybuchem powstania styczniowego na pieczęci Magnuszowiczek (niem. Klein Mangersdorf, I) jest przedstawiony łabędź (gęś?) zwrócony w prawą stronę, stojący na kamieniu (?)11; niedalekie Łambinowice (niem. Lamsdorf, II) prawie dwieście (!) lat temu znakowały swoje pisma pieczęcią przedstawiającą serce w słup, przebite dwiema skrzyżowanymi strzałami skierowanymi grotem ku górze, z górnej części serca wyrastają trzy kwiaty (róże)12; w roku, w którym wybuchł Wezuwiusz, a Honoriusz Balzak poślubił Ewelinę Hańską (1850), na pieczęci Pomorzowiczek (niem. Alt Wiendorf, I) znajdujemy winorośl pnącą się po pionowej tyczce …13
Zaciekawieni? Katalog w niniejszej publikacji obejmuje 1706 pieczęci – co jedna, to piękniejsza. Z autorką można było porozmawiać 11 czerwca, w trakcie 5. Festiwalu Książki w Opolu i 25 czerwca br., podczas Nocy Kultury.


Archiwistka Daniela Mazur zachęca do zakupu najnowszej publikacji Archiwum
podczas 5. Festiwalu Książki w Opolu (fot. M. Blach-Margos)

Niektóre z publikacji można pobrać ze strony Archiwum w plikach PDF, EPUB, MOBI:
https://nowastrona.opole.ap.gov.pl/publikacje.html

Jednak o ile więcej radości daje trzymanie książek w ręce? Nie trzymajmy tylko – czytajmy. Jak najwięcej – także książek wydawanych przez opolskie archiwum. To edycje źródeł i analizy archiwaliów podane w przystępnej formie, odkrywające często nieznane historie i ciekawostki z naszego regionu, wydane z edytorską i drukarską starannością.


[1] Carla Herrmanna zbiór receptur różnych. Edycja źródłowa ze zbiorów Archiwum Państwowego w Opolu, Małgorzata Blach-Margos, Opole 2019, s. 53.
[2] Tamże, s. 54.
[3] Tamże, s. 63.
[4] Tamże, s. 58.
[5] A. Mazurkiewicz-Pizło, Turystyka winiarska (enoturystyka) – korzyści i koszty, „Ekonomiczne Problemy Usług”, 2012 nr 84, s. 633-645.
[6] Aleksandra Starczewska-Wojnar, Odciśnięta pamięć wspólnoty. Prawne i komunikatywne funkcje pieczęci gminnych na przykładzie zachodnich powiatów rejencji opolskiej w latach 1816-1933, Opole 2020, s. 169.
[7] Tamże, s. 174.
[8] Tamże, s. 176.
[9] Tamże, s. 178.
[10] Tamże, s .192.
[11] Tamże, s. 209.
[12] Tamże, s. 210.
[13] Tamże, s. 279.

                                                              

"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska