Urszula Pawlik, Paweł Pawlik
Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna w Nysie


Mangi
przegląd


Miłość na ostatniej stacji



"Miłość drogę zna", a tym razem nawet rozkład pociągów.

Hibari to młoda pracownica wydawnictwa, która często zostaje w biurze po godzinach. Nie potrafi odmówić, gdy ktoś prosi ją o pomoc, przez co zazwyczaj wraca do domu ostatnim pociągiem. Zmęczona zarówno nadgodzinami jak i atmosferą pracy ze swoim „byłym” po prostu pada ze zmęczenia i zazwyczaj przysypia w taborze. Nie jest to zbyt rozsądne zważywszy, że na młodą kobietę czyhać może wiele niebezpieczeństw. Nad śpiącą czuwa jednak pracownik kolei, miły i uczynny starszy pan Yokose.

Konduktor zdobył już reputację osoby, na której można polegać. Pasażerowie często radzą się u niego w sprawach przesiadkowych, nigdy nie odmawia pomocy starszym pasażerom, a uprzejmość i serdeczny uśmiech to jego wizytówka. Czuje się również w obowiązku przestrzegać pasażerów przed możliwymi konsekwencjami nieuwagi, lecz mimo wszystko stara się zrozumieć sytuację Hibari i gdy zastaje ją śpiącą, często pilnuje, by nic jej się złego nie przytrafiło i delikatnie budzi kobietę, gdy dojadą na właściwą stację.

Spotkania dwojga bohaterów w trakcie podróży stają się już zwyczajem. Dla Hibari widok i towarzystwo starszego pana są ukojeniem zszarganych nerwów, coraz częściej wygląda go na stacjach i czuje, że opada z niej całe napięcie w obecności tak życzliwej osoby. Kilka sytuacji sprawia jednak, że Hibari zastanawia się, czy to co czuje do konduktora, to aby na pewno tylko sympatia...

Historia dorosłych w pełnym stresu i napięć środowisku, różnica wieku, która absolutnie nie przeszkadza, a raczej dodaje uroku. Zamknięta w jednym tomie opowieść, która podnosi na duchu i przywraca wiarę w zwyczajną ludzką uprzejmość, która mimo wieku wcale nie zanika. Zarówno pan Yokose, Hibari jak i pojawiający się w dalszej części młody kolejarz Shomaru są postaciami, które da się bez problemu polubić, a dzięki swojej autentyczności odnosi się wrażenie, że spotkać ich można by było w rzeczywistości.

Tytuł: Miłość na ostatniej stacji (japoński tytuł: Shuuden na Kankei)
Autor: Yoshio Tatada
Wydawca: Dango
Liczba tomów: 1
Rok wydania: 2021

Atak Tytanów



Mury. To coś, co mieszkańcy tego świata są w stanie dostrzec z każdego miejsca, każdej ulicy i każdego domu. Pięćdziesięciometrowe mury, które chronią ostatni bastion ludzkości przed tymi, którzy czyhają po drugiej stronie – wiecznie głodnymi tytanami. Mało o nich wiadomo poza tym, że mogą przyjąć humanoidalną postać i mieć od kilku do nawet kilkudziesięciu metrów wysokości. Jedno jest jednak pewne – zwykły człowiek w starciu z tytanem nie ma najmniejszych szans.

Manga Atak Tytanów opowiada historię osób mieszkających za murami – Erena Mikasy i Armina. Świat ten stylistycznie umiejscowiony jest w czymś na wzór steampunkowej wersji wiktoriańskiej Anglii – maszyny parowe, broń palna i tym podobne, z dużą dozą autorskiej fantazji. Ludzie mieszkający za murami chroniącymi ich od kilkudziesięciu lat czują się względnie bezpiecznie, poza oddziałem zwiadowców nikt nawet nie próbuje zapuszczać się na teren poza nimi. Niestety względne bezpieczeństwo kończy się, gdy pewnego dnia znikąd pojawia się olbrzymi tytan, który jednym ruchem niszczy kawałek muru, sprowadzając zagładę na mieszkających wewnątrz ludzi. Wtedy to, uciekając przez niechybną śmiercią, trójka naszych bohaterów postanawia dołączyć do armii, a konkretnie wspomnianych wyżej zwiadowców – stanowią oni jedyny oddział, który dzięki tzw. sprzętowi do manewrów przestrzennych może nawiązać walkę z tytanami.

Pod względem wizualnym manga ta stoi na niesamowicie wysokim poziomie. Walki z tytanami, postaci jak i lokacje są fantastycznie narysowane, dodatkowo w Polsce jest ona wydana w powiększonym formacie, dzięki czemu możemy w pełni docenić kadry i scenerie. Sama historia jest pełna tajemnic, zwrotów akcji i niebanalnych bohaterów. Wiele razy autor zaskakuje kierunkiem, w jakim zmierza fabuła, zaś sami bohaterowie nie jawią się jako czarno-biali, tylko mają swoje grzeszki, skazy i problemy. Doskonała jest również skala mikro- i makroopowieści: z jednej strony obserwujemy relacje między przyjaciółmi i innymi bohaterami serii, żeby zaraz być świadkami politycznych rozgrywek i sytuacji, które decydują o losie całego kraju. Sam autor również doskonale żongluje tajemnicą tytanów, pytanie „czym oni są?” potrafi napędzać nasze zainteresowanie przez wiele tomów, aż do wyjaśnienia tajemnicy. Myślę, że nikt nie będzie nią zawiedziony.

Podsumowując, tytuł ten jest kompletną i wciągającą opowieścią, łączącą tajemnicę, fantastykę oraz akcje z ciekawymi bohaterami oraz dynamicznymi scenami walki. Jednocześnie warto zauważyć, że manga ta obfituje w sceny bardzo brutalne – świat przedstawiony jest okrutny i nie wybacza błędów, często jesteśmy świadkami makabrycznych scen. W związku z tym tytuł ten przeznaczony jest raczej dla dojrzałego czytelnika.

Gorąco polecam zważywszy na to, że praktycznie wszystkie tomy są już dostępne w Polsce, a historia mimo że długa, doczekała się swojego zakończenia – w mangach typu shonen to nie zawsze oczywiste.

Tytuł: Atak Tytanów (japoński tytuł: Shingeki no Kyojin)
Autor: Hajime Isayama
Liczba tomów: 34
Wydawca: JPF

                                                              

"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska