Magdalena Dudek, Krystyna Tobiasz
Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna w Nysie


„Miedzianka Po Drodze” w MiGBP w Nysie!


Festiwal literacki Miedzianka stworzony został przez Instytut Reportażu i Filipa Springera i po raz pierwszy odbył się w 2017 roku w mitycznej Miedziance – mieście, którego nie ma już na mapie, a które przez wieki było tętniącą życiem miejscowością, znaną przede wszystkim z bogatych złóż miedzi, cynku, srebra i uranu. Dzieje odchodzącego w niepamięć miasta na tyle zafascynowały reportażystę, że swój debiut literacki Miedzianka. Historia znikania poświęcił właśnie temu miejscu. Książka zaczęła żyć swoim życiem i przyciągać do miejscowości wiele osób zafascynowanych – podobnie jak autor – historią tego miejsca, przyczyniając się także do powolnego odradzania miejscowości.
Dzięki festiwalom literackim organizowanym przez Instytut Reportażu właśnie w tym miejscu, Miedzianka stała się stolicą reportażu. W tym roku organizatorzy poszli o krok dalej, decydując się na niezwykły eksperyment, a mianowicie wędrowną formułę festiwalu – „Miedzianka Po Drodze”. Przyświecała temu myśl, by „zmniejszyć ślad ekologiczny i antropopresję” na miejsce, w którym dotąd się odbywał, a także by to nie publiczność musiała przyjechać do Miedzianki, ale by Miedzianka przyjechała do publiczności. Wybrano siedem miast, które – jak powiedział Filip Springer – mają nie tylko ciekawe, wielowątkowe i nieoczywiste historie do opowiedzenia, ale są także gotowe wejść w eksperyment, jakim jest „literatura w trasie”.

Tematem tegorocznej edycji festiwalu była literatura niepraktyczna, czyli taka, która nie daje jednoznacznych odpowiedzi i zostawia to, co najważniejsze w niedopowiedzeniu. Jak piszą organizatorzy festiwalu – czasami to trudne i irytujące, ale taka powinna być literatura: autonomiczna.

28 sierpnia br. festiwalowa kolumna wyruszyła w liczącą prawie siedemset kilometrów podróż po Polsce. Pierwszym przystankiem na trasie były Gliwice (28.08), potem festiwal odwiedził:
• Racibórz (29.08)
Nysę (30.08)
• Opole (31.08)
• Złoty Stok (1.09)
• Pleszew (2.09)
• Sierosław w Gminie Tarnowo Podgórne pod Poznaniem (3.09).

Trzecim z miast, do których zawitała Miedzianka była Nysa i to dosłownie, gdyż właśnie ten samochód produkowany kiedyś w Nysie poprowadził literacką karawanę z Raciborza do Nysy. Festiwalowy dzień wypełniony był spotkaniami z pisarzami i pisarkami. Rozpoczął się rozmową Marii Krześlak-Kandziory z Marcinem Wichą (vide: zdjęcie) – grafikiem, projektantem okładek, autorem tekstów, książek dla dzieci i dwóch książek o charakterze autobiograficznym: Jak przestałem kochać design i Rzeczy, których nie wyrzuciłem, za którą otrzymał Literacką Nagrodę Nike 2018, Nagrodę Nike Czytelników 2018, Nagrodę im. Witolda Gombrowicza i Paszport Polityki w kategorii: literatura.



Z kolei Witold Szabłowski (vide: zdjęcia) – reporter, pisarz, laureat nagrody za najlepszą książkę kulinarną na świecie, autor m.in. Jak nakarmić dyktatora i Rosja od kuchni (udanego mariażu reportażu i książki kucharskiej) rozmawiał o Ukrainie #solidarnizUkrainą, próbując odpowiedzieć na pytanie, co wojna robi z literaturą i literatami, bo przecież wojna dotyka wszystkich, również środowisko literackie.





Zbigniew Rokita (vide: zdjęcie) podczas rozmowy z Anną Dudzińską opowiadał o historii powstania jego książki nagrodzonej Nagrodą Nike Kajś. W tym reportażu, bardzo osobistym i poruszającym, autor próbuje wyjaśnić dramat krainy leżącej na pograniczu kultur i historii i odpowiedzieć na pytanie, dlaczego Śląsk ciągle jest „kajś”, a nie w centrum polskiej świadomości. Spotkanie było bardzo interesujące, a świadczyły o tym liczne pytania od publiczności.



Gościem festiwalu była również Sylwia Chutnik (vide: zdjęcie) – pisarka, publicystka, działaczka społeczna i promotorka czytelnictwa. Autorka książek m. in. Kieszonkowy Atlas Kobiet, Dzidzia, Smutek cinkciarza. Podczas spotkania z czytelnikami w Nysie opowiadała o swojej najnowszej książce Tyłem do kierunku jazdy. Pozycja ta zdaniem prowadzącego rozmowę Wojciecha Szota to „bajka i horror w jednym, historia bardzo warszawska, ale jednocześnie uniwersalna. Unikająca taniej publicystyki, ale niestroniąca od bycia manifestem. Przy czym wciąż powieść, której bohaterek, podobnie jak w przypadku poprzednich książek Chutnik, nie będzie wam łatwo zapomnieć”.



Z kolei Wojciech Bonowicz, pisarz, poeta i publicysta „Miesięcznika Znak” podjął się trudnego wyzwania poprowadzenia wyjątkowej lekcji poezji. Przekonywał uczestników (a było ich wielu!), „iż nie jest tak, że istnieje tylko jedna, słuszna interpretacja wiersza….”. Zdaniem Bonowicza: „poezja to coś, z czym można żyć na co dzień, że nie tylko można, a nawet trzeba!”.

Wieczorem na festiwalowej scenie pojawił się Michał Zygmunt, artysta, który dał przepiękny koncert: zmiksowane dźwięki Odry. W obliczu zatrucia rzeki jego koncert miał charakter swoistego requiem.

Na zakończenia festiwalowego dnia wyruszył „pochód” latarniczek i latarników. Podczas wieczornego czytania goście czytali publiczności swoje teksty, które są dla nich szczególnie ważne. Publiczność miała okazję posłuchać Sylwi Chutnik, Marcina Wichy, Witolda Szabłowskiego, Zbigniewa Rokity, Wojciecha Bonowicza oraz lokalnych poetów: Wojciecha Ossolińskiego i Małgorzaty Bobak-Końcowej. Jak napisała pani Małgosia: „Bardzo miła część wieczoru. Niezwykła forma zaproszenia do wspólnego czytania”.

W miasteczku festiwalowym działała także strefa z animacjami dla dzieci organizowana przez Etno warsztaty w oparciu o książki Wydawnictwa Nasza Księgarnia. Atrakcją było także kino letnie Deloitte Polska oraz mobilna księgarnia warszawskiej klubokawiarni Wrzenie Świata, w której można było zaopatrzyć się w książki autorek i autorów festiwalu oraz zdobyć od nich autograf.





Wydarzenie, które biblioteka w Nysie współorganizowała po raz pierwszy, okazało się przedsięwzięciem bardzo udanym, cieszącym się dużym zainteresowaniem mieszkańców, o czym świadczą liczne, pozytywne komentarze zarówno w mediach społecznościowych, jak i w bezpośrednich rozmowach uczestników festiwalu z bibliotekarzami.
Liczymy na to, że „Miedzianka po drodze” wróci do Nysy z nowymi pomysłami również w następnych latach!

                                                              

"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska