Nr 4/2017 (LXI) ISSN 2083-7321




Ewa Dorosz
Dział Instrukcyjno-Metodyczny WBP w Opolu

Biblioteka Publiczna w Zagwiździu najlepszą wiejską filią biblioteczną w województwie opolskim w 2016 roku – rozmowa z Agnieszką Jasińską pracownikiem Biblioteki w Zagwiździu


Konkurs „O tytuł najlepszej wiejskiej filii bibliotecznej w woj. opolskim” za 2016 rok ogłosiła Wojewódzka Biblioteka Publiczna w Opolu chcąc szczególnie docenić i nobilitować pracę bibliotekarzy w małych ośrodkach, którzy zapewniają lokalnej społeczności dostęp do książki, informacji i szeroko rozumianej kultury.1

Filia w Zagwiździu jest agendą udostępniania zbiorów Gminnej Biblioteki Publicznej w Murowie.


Marszałek Stanisław Rakoczy wręcza nagrodę główną Agnieszce Jasińskiej (fot. Łukasz Brudnik)

Ewa Dorosz (ED): Jak się czujesz z tym, że „Twoja biblioteka” zwyciężyła w I edycji konkursu na najlepszą wiejską filię biblioteczną?
Agnieszka Jasińska (AJ): Wspaniałe uczucie! Przecieramy szlaki. Jesteśmy pierwsze. Chociaż muszę powiedzieć, że wcale nie wierzyłam w zwycięstwo, bo konkurencja była bardzo duża i w konkursie startowały świetne placówki.

ED: Dlaczego przystąpiłaś do konkursu?
AJ: Do udziału w konkursie filię zgłosiła nasza pani Dyrektor. Przekonała mnie, że warto pokazać moje działania na szerszym forum. Zawsze w nas wierzy i wciąga do różnych projektów. Teraz wiemy, że jest to słuszny kierunek, bo druga filia biblioteczna ze Starych Budkowic zajęła II miejsce. Wspólna praca, wysiłek, wspieranie się w działaniach - przynosi efekty. Dla mnie była to też forma docenienia mojej pracy, pomysłów i inicjatyw, które realizuję każdego dnia w bibliotece.

ED: Jak społeczność lokalna Zagwiździa zareagowała na zwycięstwo?
AJ: Odzew był bardzo duży i pozytywny. Nasi użytkownicy przychodzili z gratulacjami i wyrazami sympatii. Byli dumni, że to właśnie oni mają najlepszą filię w województwie.

ED: Czy przygotowywałaś się do udziału w konkursie?
AJ: Oczywiście! Wymogi konkursowe były jasno sformułowane, chciałam spełnić ich jak najwięcej. Przygotowania do wizyty komisji konkursowej potraktowałam jako okazję do uporządkowania pewnych rzeczy, przeglądu materiałów itp. Ale tak naprawdę to my cały czas staramy się pracować „jak na konkurs”, bo efekty nie biorą się znikąd i nie przychodzą po jednorazowych akcjach. Filie są dobrymi placówkami, gdy cała biblioteka funkcjonuje dobrze. To, że posiadamy dużo sprzętu komputerowego, że mamy rzutniki, laptopy, tablety, na bieżąco aktualizowany księgozbiór, to zasługa całej załogi. To wspólne, mozolne pisanie projektów, szukanie wsparcia, sponsorów, organizowanie imprez dla różnych grup odbiorców. To świadome i przewidziane na kolejne lata kreowanie pozytywnego wizerunku biblioteki w środowisku.

ED: Jakie działania w 2016 roku realizowałaś w bibliotece i czy są one kontynuowane?
AJ: Działania, jakie realizowaliśmy w 2016 r. staramy się kontynuować. Przede wszystkim współpracujemy z seniorami, przedszkolakami oraz szkołą. W naszej bibliotece działa również DKK. Jesteśmy otwarci na propozycje naszych mieszkańców i na bieżąco realizujemy różne projekty.

ED: Czy dzięki temu konkursowi coś się w bibliotece zmieniło?
AJ: Wszystko! Żartuję☺ Pracuję tak samo, jak wcześniej, staram się, żeby mieszkańcy Zagwiździa lubili odwiedzać bibliotekę, żeby dobrze czuli się u nas i znajdowali interesujące ich materiały. Bibliotekarzem jestem z wyboru, lubię moją pracę, a zwycięstwo w konkursie motywuje mnie do „trzymania poziomu”, bo bycie najlepszym zobowiązuje. Pierwsze miejsce dało nam wszystkim pozytywny power do dalszych działań.

ED: Jakie emocje towarzyszyły Ci podczas gali podsumowania konkursu?
AJ: Ogromna radość, satysfakcja i poczucie spełnienia zawodowego. To taki namacalny dowód, że moja praca ma sens i jest potrzebna. Poza tym miejsce wręczenia nagród, wspaniała gala i tylu bibliotekarzy na widowni to dodatkowe pozytywne emocje.

ED: Co poradziłabyś uczestnikom II edycji konkursu?
AJ: Dokładnie sprawdzajcie wymogi konkursu, zasady są jasne i warto przygotować się do spotkania z komisją. Potraktujcie udział w konkursie jak przygodę. Współpracujcie i szukajcie inspiracji w szerokich kręgach, chwalcie się swoimi osiągnięciami i mówcie głośno o działaniach w bibliotece.

ED: Czy trudno jest być zwycięzcą?
AJ: Trudno jest dojść do zwycięstwa, bo to wymaga codziennej pracy i wysiłku. Być zwycięzcą to wspaniałe uczucie i ogromna satysfakcja. To również motywacja, żeby po zakończeniu konkursu „nie osiąść na laurach” tylko nadal pracować równie dobrze.

ED: Co z planami na przyszłość w kwestii rozwoju biblioteki, udziału w programach kierowanych do bibliotek?
AJ: Nasza biblioteka zawsze chętnie uczestniczy w programach i projektach kierowanych do bibliotekarzy. Jest to jeden z elementów naszej polityki działania. Nasze pomysły i inicjatywy zawsze mogą liczyć na wsparcie Dyrekcji. Mamy dużą swobodę działania, a to sprzyja kreatywności i budzi odpowiedzialność za całą bibliotekę.

ED: Bardzo dziękuję za wywiad i życzę Ci powodzenia
AJ: Dziękuję!



   



"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska