Nr 1/2018 (LXII) ISSN 2083-7321




Małgorzata Pindera
Dział Udostępniania Zbiorów WBP w Opolu

Audiobooki z bibliotecznej kolekcji


Pasja życia / Irving Stone ; tł. Wanda Kragen.
Warszawa : Wydawnictwo Aleksandria, cop. 2014
Czas trwania: 16 godz. 22 min.
Czyta Marek Walczak.
Nagranie w formacie mp3.

Nie tak dawno temu miałam okazję obejrzeć animację malarską pt.„Twój Vincent”. Film przedstawia historię życia i tajemniczej śmierci holenderskiego artysty Vincenta van Gogha. Ten kryminalny dokument Doroty Kobieli i Hugh Welchmana realizowany był niemal dekadę. Wraz z ekipą specjalistów stworzyli oni pełnometrażowy film, w którym ponad 100 obrazów holenderskiego mistrza „ożywa” na oczach odbiorcy. Widz zaś „przenosi się” na niemal półtorej godziny do niesamowitego świata pełnego intensywnych barw i specyficznej atmosfery wykreowanej przez holenderskiego mistrza.

Film pozostawił niedosyt. Były w nim wspomnienia, domysły, spekulacje na temat przyczyn śmierci artysty. Chciałam dowiedzieć się czegoś więcej o samym malarzu, oprócz tego, co powszechnie o nim wiadomo: że był malarzem, który w przypływie szaleństwa odciął sobie ucho… Sięgnęłam więc po audiobook opisujący burzliwe życie van Gogha pt. „Pasja życia”. Autor książki, Irving Stone (1903-1989), amerykański pisarz znany jest ze swych zbeletryzowanych biografii malarzy, pisarzy i naukowców. Napisał m.in. „Udrękę i ekstazę” (1961) - historię życia i twórczości Michała Anioła, „Pasje utajone” (1971) - powieść o Zygmuncie Freudzie czy opartą na biografii Karola Darwina „Opowieść o Darwinie” (1980).

„Pasja życia” to jedna z pierwszych powieści autora . Powstawała wiele lat. Wszystko zaczęło się od wizyty pisarza w Galerii Rosenberg w Paryżu, gdzie Stone miał okazję zobaczyć wystawę płócien Vincenta van Gogha. Widok tych „intensywnie rozedrganych” dzieł stał się impulsem dla początkującego pisarza. Poruszony siłą wyrazu obrazów postanowił dowiedzieć się jak najwięcej o życiu ich twórcy. Podróżował śladami artysty m.in. po Anglii, Holandii, Francji i Belgii w poszukiwaniu materiału do książki. Powieść o życiu van Gogha została ukończona w 1931 roku, ukazała się po trzech latach nakładem wydawnictwa Longmans, Green & Company i szybko stała się bestsellerem.

Zapraszam do zapoznania się z „Pasją życia” w formie audiobooka. Tekst świetnie interpretuje Marek Walczak – aktor teatralny, absolwent krakowskiej PWST, znany miłośnikom książek mówionych.

To historia, od której ciężko się oderwać. Nie ma w niej zbyt wiele dat, dzięki czemu opowieść wydaje się uniwersalna i przystępna w odbiorze.

A zatem włączmy audiobook i przenieśmy się do kilku XIX – wiecznych europejskich ośrodków, w których mieszkał i tworzył Vincent van Gogh. Poznajmy historię wybitnego malarza- postimpresjonisty.

Zanim Vincent odkrył w sobie pasję tworzenia, pragnął pójść w ślady ojca i zostać protestanckim duchownym. Był głęboko religijny. Pracował jako wędrowny kaznodzieja najpierw w Anglii, potem wśród belgijskich górników. „Kariera” duchownego jednak nie była mu pisana. Będąc pod wrażeniem sztuki Milleta, postanowił zostać malarzem. Swoje artystyczne poszukiwania van Gogh okupił ciężką pracą i wieloma wyrzeczeniami. Przez całe życie Vincent wspierany był (nie tylko finansowo) przez młodszego brata Theo, z którym łączyła go bardzo silna więź. Książka opowiada także o burzliwym (jak przystało na artystę) życiu uczuciowym, o okresach samotności i historiach jego spełnionych i niespełnionych miłości.

Jedną z ciekawszych części książki wydała mi się „Księga piąta” - „Paryż”. Vincent w 1885 roku zamieszkał u swego brata w stolicy Francji będącej wówczas kolebką awangardy i stolicą świata artystycznego. W Paryżu Vincent van Gogh po raz pierwszy styka się z impresjonistami: grupą malarzy połączonych na płaszczyźnie „wspólnych dążeń, wspólnego zainteresowania naturą i jej prawdziwymi barwami”.1.

Malarstwo impresjonistyczne, dążące do uchwycenia zmienności, „impresji” natury okazało się zaskakujące dla ówczesnej publiczności przyzwyczajonej do sztuki tradycyjnej, do konserwatywnych rozwiązań w malarstwie i obrazów akademickich. Dzieła impresjonistów „pełne (...) światła słonecznego, sprawiały często wrażenie ujęć przypadkowych, były bezpośrednim odbiciem wrażeń wzrokowych odbieranych przez malarzy pracujących w plenerze, nad brzegiem rzeki czy ustawiających sztalugi na paryskich bulwarach”.2

Spotkanie Vincenta van Gogha z francuskimi artystami m.in. z Camille Pissarrem, Claude Monetem, Augustem Renoirem, Alfredem Sisley’em, Heni Toulouse – Lautrecem czy Paulem Cézanne'm można uznać za punkt przełomowy w jego artystycznej drodze.

Paryski rozdział książki pozwala „poczuć” niepowtarzalną atmosferę. Poznajemy barwne sylwetki poszczególnych malarzy. Ich ekscesy, burzliwe losy, kontakty z „półświatkiem”, nocne, kawiarniane życie. Szczególny wpływ na twórczość Vincenta miał postimpresjonista, Paul Gauguin. W jednym z listów Vincenta do brata z 1888 roku czytamy:

„Towarzystwo Gauguina, człowieka tak inteligentnego, jest dla mnie wielką przyjemnością i dobrze mi robi, gdy widzę jego prace”.3 Znajomość ta, okazała się jednak wkrótce toksyczna:

„Van Gogh gorąco pragnął przyjaźni, marzył o braterstwie artystów (…) i przekonał starszego od siebie o pięć lat Gauguina, żeby przyjechał do Arles i przyłączył się do niego. (…) Gauguin bardzo różnił się od van Gogha. Nie miał w sobie śladu pokory i poczucia misji. Wręcz przeciwnie – był dumny i ambitny. (…) Ich przyjaźń zakończyła się (...) katastrofą”.4

Po epizodzie paryskim, van Gogh przenosi się na południe Francji, do Prowansji. Osiada w nadmorskiej miejscowości Arles i tam tworzy. W jednym z listów do Theo opisuje stan natchnienia, jak mu wówczas towarzyszył: „emocje są czasem tak silne, że pracuje się bez udziału świadomości (…), a uderzenia pędzla następują jedno po drugim, płynnie i logicznie, jak słowa, kiedy się mówi albo pisze list”.5

To właśnie w Arles van Gogh doświadczył pierwszych symptomów choroby nerwowej. Artysta trafia do szpitala dla obłąkanych. Niekontrolowane ataki choroby oprócz tego, że wiązały się z ogromnym cierpieniem i wyniszczały Vincenta, potęgowały również „wrażliwość malarza na barwę, co sprawiało, że jego wyobraźnia stała się bardziej odkrywcza”.6

Autor „Słoneczników” umiera w 29 lipca 1890 roku po nieudanej próbie samobójczej. Przyczyna śmierci artysty do dziś pozostaje zagadką.

Polecam „Pasję życia” Irvinga Stone'a. To poruszająca opowieść o Vincencie van Goghu – wybitnym malarzu, postimpresjoniście oraz o czasach, w których tworzył. To historia o prawdziwej „pasji życia” i szaleńczej pasji tworzenia. Opowieść bezkompromisowym o artyście, który nie doczekał się aprobaty i sławy za życia. Umierał w samotności i nędzy, a dziś jego obrazy: wyraziste „Irysy”, „Kościół w Auvres” czy „Gwiaździstą noc” - rozpoznaje prawie każdy. Wartość tych dzieł zaś osiąga miliony…


[1] J. Maurin-Białostocka [posłowie do:] I. Stone, Pasja życia: opowieść o van Goghu, tłum. W. Kragen, Warszawa, Państwowy Instytut Wydawniczy, 1954.
[2] Tamże
[3] V. van Gogh, Listy do brata, tłum. J. Guze i in., Warszawa, Czytelnik 1997.
[4] E. Hans Gombrich, O sztuce, tłum. M. Dolińska i in., Poznań , Rebis, 2007.
[5] V. van Gogh, Listy do brata, tłum. J. Guze i in., Warszawa, Czytelnik 1997.
[6] A. Biała, Korespondencja sztuk. Literatura i malarstwo, Warszawa, Bielsko-Biała, Wydawnictwo szkolne PWN, 2009.


   



"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska