Nr 1/2018 (LXII) ISSN 2083-7321




Agnieszka Hałubiec
Dział Instrukcyjno-Metodyczny WBP w Opolu

Książka w roli głównej, czyli jak faktycznie promować czytanie. Propozycje działań z opolskich bibliotek publicznych1


Myśląc o promocji książki, czy szerzej - o promocji czytania jako o kształtowaniu postawy czytelniczej, wyrabianiu kompetencji czytelniczych, literackich, bywa, że omijamy sedno w podejmowanych działaniach. Chcąc kreować modę na czytanie, należy książkę uczynić główną bohaterką. Obserwując pracę bibliotek, można odnotować wiele działań, które nie zmierzają wprost do promocji książki, czytania. Często mamy do czynienia z próbami promowania biblioteki jako trzeciego miejsca, kreowania wydarzeń kulturalnych o szerokim spektrum, w których o książce jest niewiele.

W wystąpieniu będą prezentowane jedynie te przykłady, w których książka jest głównym bohaterem, tworzywem, narzędziem. Propozycje działań będą pochodziły z małych i dużych placówek bibliotecznych i przede wszystkim są kierowane do dzieci i młodzieży. Zostanie szczególnie zaakcentowane, które z tych propozycji są efektem pomysłu, kreatywności bibliotekarza, bez angażowania dodatkowych środków – głównie finansowych, a także przedstawione zostaną inicjatywy, które były realizowane w ramach projektów ministerialnych lub byłby dofinansowane z innych źródeł.

Przyglądając się pracy opolskich bibliotek publicznych można stwierdzić, że nasi bibliotekarze wykonują ogromną pracę na rzecz czytelnictwa. W wystąpieniu przedstawione zostaną najciekawsze działania, najbardziej oczywiste, najbardziej pożądane, godne pochwały i promocji. Działania, które faktycznie promowały książkę i czytanie, podczas których bibliotekarz i czytelnik pracowali na tekście i bezpośrednio z niego korzystali.

W lekturach „o książce i czytaniu”, których w ostatnich latach pojawiło się wiele, można odnaleźć wiele inspirujących wypowiedzi i doświadczeń. Profesor Ryszard Koziołek wie, że powszechne czytanie to utopia. To dobry punkt wyjścia, bo chroni przed frustracją pozytywisty, który marzy o czymś dokładnie przeciwnym. W nagrodzonej książce „Dobrze się myśli literaturą” profesor Koziołek udowadnia jednak, że literatura to konieczność mówiącego człowieka, najważniejszy składnik kultury, jest dla myślenia niezbędna. „Jeśli chcemy mówić lepiej, trzeba czytać2.

Czytanie to wysiłek. Nie zawsze „przez zabawę” dotrzemy do sedna. Wytworzenie kompetencji czytelniczych to długotrwały proces, nagle przerwany – przepada, a tak często się dzieje podczas kolejnych szczebli edukacji młodego człowieka. Pojawia się moment, w którym, książka zostaje praktycznie całkowicie porzucona na rzecz innych spraw i rozrywek. Potrzeba lat i pracy, aby powstało społeczne zrozumienie, jakie zalety wypływają z codziennego czytania. Uważam jednak, że jesteśmy już na tej drodze. Paradoksalnie, mimo ciągłego wieszczenia upadku czytelnictwa w Polsce, popartego raportami Biblioteki Narodowej, książka w Polsce jest dostrzeżona w przestrzeni publicznej – świadczą o tym tłumy na festiwalach literackich, targach książki, liczne uczestnictwo w spotkaniach autorskich, imprezach czytelniczych. Pozostaje być wytrwałym i przekonać tych ciągle nieprzekonanych do czytania.
Jak tego dokonać? W 2016 roku ukazała się interesująca publikacja „Szwecja czyta. Polska czyta”, która zrobiła sporo dobrego zamieszania wokół polskiego czytelnictwa. Pojawiło się w niej wiele ciekawych diagnoz, interpretacji i proporcji ludzi związanych z książką. Przestawiona została geneza intensywnego szwedzkiego czytania, ciekawy rys historyczny, który pozwala zrozumieć procesy, których brakuje w Polsce, aby wytworzyć trwałe nawyki czytania, mocne kompetencje czytelnicze. Wypowiedzi ludzi książki z Polski również były wielce inspirujące i trafne. Ważne, aby teraz umiejętnie tę wiedzę wykorzystać i przepracować.

Powszechnie znana kampania „Cała Polska czyta dzieciom” Fundacji ABCXXI i słynne hasło tej kampanii „Czytaj dziecku 20 minut dzienne, codzienne”, mocno wrosło w polski społeczny grunt, jednak z praktyką bywa różnie. Jak walczyć o codzienne czytanie? Oto kilka propozycji.

Czytam, bo mi czytano”, czyli odpowiedź bibliotekarza na brak ciągłości…

Problem czytelnictwa dzieci jest dla nas kluczową kwestią. Czy współczesny rodzic znajduje te 20 minut codziennie, aby czytać dziecku? Czy sam czyta? Wielu nałogowych czytelników potwierdzi, że miłość do książki wynieśli z domu. Co jednak zrobić, gdy w domu nie ma wzorca, nie ma kształcenia do bycia czytelnikiem? Tu widzę ogromną rolę bibliotekarza. Być może ma to bardzo pozytywistyczny wydźwięk, ale nie jestem w tym przeczuciu odosobniona:

Jestem bardzo staroświecka w poglądach, a mianowicie myślę, że obecny stan rzeczy można zmienić tylko pracą u podstaw wspieraną przez państwo albo przez powołane w tym celu instytucje. Trzeba pracować z dziećmi, z bibliotekami wiejskimi, wchodzić do środowisk, w których czytanie nie jest oczywistością wytrwale pokazywać jego wartość.

Brzmi siłaczkowato i może budzić uśmiech, ale wiem co mówię, bo sama przez dwa czy trzy lata organizowałam dla dzieci w wiosce, w której mieszkam tak zwane „czytanie”: zbieraliśmy się w remizie strażackiej i po prostu czytałam dzieciakom książkę, a potem było rysowanie. Kapitalna sprawa, ale przekonałam się przy okazji jak mało jest tego rodzaju stymulacji i jak trudno na dłuższą metę utrzymać zainteresowanie czytaniem, zwłaszcza u starszych dzieci”.3

To słowa znakomitej polskiej tłumaczki Magdaleny Heydel, które stanowią znakomitą ilustrację dla bibliotecznych praktyk.

2016 roku Gminna Biblioteka Publiczna w Walcach rozpoczęła akcję czytelniczą „Czytam, bo mi czytano”, którą objęła wszystkie przedszkola gminy Walce. Pracownik biblioteki przygotowując uprzednio interesującą lekturę spotyka się z dziećmi w przedszkolach i czyta, wciągając jednocześnie w dyskusję. Każde spotkanie jest podsumowywane dodatkowymi zadaniami, które utrwalają treść książki.

Podobnie w Gminnej Bibliotece Publicznej w Pokoju, bibliotekarze bardzo starannie wybierając lekturę, potrafią zaciekawić dzieci i skupić ich ciekawość, jak na przykład przy książce „Apolejka i jej osiołek” Marii Kruger. Należy podkreślić, że tego rodzaju działania są podejmowane w praktycznie każdej bibliotece publicznej, jako podstawowy element pracy z dziećmi i wydaje się, że najbardziej skuteczny.

Interesującą akcję czytelniczą integrującą dzieci i rodziców wokół książki podjęła Oleska Biblioteka Publiczna współorganizując konkurs Wielka Liga Czytelników. Jest przedsięwzięcie mające na celu propagowanie rodzinnego czytania. Konkurs polega na tym, że uczniowie szkół podstawowych wypożyczają książki z listy konkursowej i otrzymują zestaw pytań do nich. Testy rozwiązują w domu, najlepiej podczas rodzinnego czytania. Wypełnione formularze oddają do biblioteki, gdzie zostają ocenione. Najlepsi biorą udział w drużynowym półfinale. Organizatorem konkursu jest Stowarzyszenie „Wielka Liga” z Katowic, a OBP jest lokalnym współorganizatorem.

Nawiązując do wspólnego czytania, wciągania w czytanie rodziców wraz z dziećmi, warta uwagi jest inicjatywa podjęta przez Bibliotekę Publiczną w Ozimku. Biblioteka zorganizowała konkurs pod tytułem „Czytam z tatą, czytam z mamą”. Konkurs był promowany w ozimskich przedszkolach podczas prelekcji dla rodziców dotyczących roli książki w rozwoju dziecka oraz poprzez wywieszenie plakatów w bibliotece, przedszkolach oraz w domu kultury. Łącznie w konkursie wzięło udział 19 dzieci w wieku od 4 do 6 lat. Pracownicy biblioteki liczą na sukcesy frekwencyjne w kolejnych edycjach i wzrastające zainteresowanie konkursem. Każde dziecko, które chciało wziąć udział w konkursie, musiało przyjść do Oddziału dla Dzieci i Młodzieży Miejskiej i Gminnej Biblioteki Publicznej w Ozimku wraz z rodzicem, (opiekunem) i zapisać się jako czytelnik oraz zgłosić chęć udziału w konkursie. Konkurs polegał na zdobyciu jak największej liczby punktów, które przyznawał bibliotekarz na karcie uczestnika konkursu. Uczestnik otrzymywał ją przy zapisaniu się do konkursu. Punkty przyznawane były według następujących zasad: 2 punkty za każde odwiedziny w bibliotece, 1 punkt za wypożyczenie i przeczytanie jednej książki, 1 punkt za wykonanie jednego zadania załączonego do książki wypożyczonej ze specjalnie wydzielonego księgozbioru, umieszczonego na półce oznaczonej logo konkursu. Książki z zadaniami zawierały od 1 do 3 zadań. Uczestnik decydował, czy i ile zadań rozwiązuje z danej książki, pamiętając o tym, że każde poprawnie wykonane zadanie jest warte jeden punkt. Treść zadań znajdowała się na wewnętrznej stronie okładki z przodu książki. Odpowiedzi należało zamieszczać na specjalnie przygotowanej karteczce do wpisywania odpowiedzi. W przypadku zadań rysunkowych należało wykorzystać własne materiały.
Konkurs zakończono spotkaniem z Małgorzata Żółtaszek i każde dziecko za udział dostało jej książkę z bajkami terapeutycznymi oraz imienną dedykacją. Laureaci ponadto zestawy książek i gier planszowych. Oczywiście dla wszystkich dyplomy. Na uroczyste podsumowanie konkursu dzieci otrzymywały imienne zaproszenia, aby poczuły się ważne.

Podobną akcję czytelniczą prowadzą nasi czescy koledzy. WBP w Opolu współpracując z Południowoczeską Biblioteką Naukową w Czeskich Budziejowicach wymienia swoje zawodowe doświadczenia. Podczas ostatniego pobytu opolskich bibliotekarzy w Czeskich Budziejowicach mieliśmy okazje poznać cykliczny projekt, który nazywa się „Łowcy pereł”. Zasada konkursowa jest bardzo podobna do opisanego konkursu Ozimskiej biblioteki. Dodatkową atrakcją tego konkursu jest jednak zbieranie punktów w postaci korali - pereł, które jak perły łowi się po każdym udanym zadaniu czytelniczym. Zbieracze pereł są wyeksponowani w bibliotece na dużej tablicy korkowej, gdzie zawieszane są sznury z kolekcją zebranych koralików. Ten czytelnik, który zbierze ich najwięcej – wygrywa.

Powiatowa Biblioteka Publiczna w Strzelcach Opolskich również proponuje ciekawy konkurs, dla którego podstawą jest praca z tekstem. Autorskim pomysłem biblioteki jest zrealizowany już po raz czwarty konkurs literacko-plastyczny „Portret babci i dziadka w literaturze”, adresowany do przedszkolaków w wieku 3-6 lat. Ich zadaniem jest stworzenie pracy plastycznej do tekstu literackiego zawierającego opis, scenkę rodzajową tematycznie związaną z postaciami babć i dziadków. Konieczna jest zatem znajomość tekstów, tytułów, które te tematykę podejmują.

Zaangażowanie w rodzinne czytanie prowadzi również MBP w Kędzierzynie-Koźlu organizując Rodzinne Czytanki, cykl comiesięcznych spotkań organizowanych w sobotnie popołudnia w bibliotece, w czasie których rodzice i ich dzieci mogą spędzić wspólnie wolny czas czytając bajki, opowiadania. Spotkaniom towarzyszą zabawy i wizyty zaproszonych gości (pisarzy, ilustratorów, trenerów itp.) Na zakończenie roku tradycyjnie odbywa się impreza finałowa, podczas, której najpilniejsi uczestnicy spotkań czytankowych otrzymują nagrody i tytuł „czytankowicza roku”.

Drugi, podobny projekt to „Bibliomaluch”, który przewidywał zajęcia aktywizujące twórczo i ruchowo oraz wspomagające prawidłowy rozwój dziecka. Wspólne czytanie bajek, warsztaty plastyczne, zabawy gimnastyczne, gry zespołowe oraz nauka podstawowych czynności i zasad dobrego zachowania („mały” savoir vivre) były elementami projektu. Zajęcia prowadzone były przez bibliotekarzy oraz zaproszonych gości (muzyków, pisarzy, psychologów, nauczycieli itp.) z wykorzystaniem wcześniej przygotowanych i przedstawionych tekstów z literatury dziecięcej.

Opolskie biblioteki biorą również udział w akcjach ogólnopolskich:

„Czytam sobie w bibliotece” – to tytuł akcji czytelniczej z 2015 roku, realizowanej przez wydawnictwo Egmont i Centrum Edukacji Obywatelskiej, do której dołączyły opolskie biblioteki. Projekt miał na celu zachęcenie do samodzielnego czytania, jak również wsparcie bibliotek w stworzeniu dobrego i skutecznego programu działań animacyjnych wokół książki. Biblioteki otrzymywały scenariusze zajęć, fragmenty książek, wspierane był wiedzą ekspertów.

Akcja czytelnicza Narodowe Czytanie zawsze znajduje żywą odpowiedz w naszych bibliotekach i już na stałe weszła do kalendarza imprez bibliotecznych.

Ponadto biblioteki przyłączają się również do akcji „Jak nie czytam, jak czytam” organizowanej przez pismo „Biblioteka w szkole”, przykładem tego jest Gminna Biblioteka w Murowie, która bardzo intensywnie współpracuje z placówkami oświatowymi realizując wspólnie liczne projekty.

Ogólnopolski Tydzień Czytania Dzieciom trwa także w opolskich bibliotekach publicznych. Do czytania są angażowani nie tylko bibliotekarze, ale również znani działacze lokalni, osoby ważne w środowisku. Skutecznie do czytanie aktywizuje wspomniana już wcześniej Oleska Biblioteka Publiczna.

Biblioteki starają się czytanie dodatkowo nagradzać i podkreślać jego rangę w postaci konkursów na najaktywniejszego czytelnika biblioteki, a także podczas pasowania na czytelnika, pokazując, że bycie czytelnikiem to naprawdę wielka sprawa.

Książka na piedestale, czyli Dyskusyjne Kluby Książki

Dyskusyjne Kluby Książki to promocja książki sama w sobie, to najwyższa nobilitacja książki i miejsce, w którym książka jest na piedestale. DKK przywraca książce należne jej miejsce w kulturze. Kluby promują funkcje książki: poznawczą, kompensacyjną, społeczną – mediacyjną, tożsamościową, integrującą. W województwie opolskim działa 55 klubów, w tym 15 dla dzieci i młodzieży. Przyglądając się szczególnie pracy klubów dziecięco-młodzieżowych dostrzegalne jest ogromne zaangażowanie moderatorów tych klubów w popularyzację czytania.
Kluby są finansowane przez Instytut Książki oraz z budżetu Urzędu Marszałkowskiego Województwa Opolskiego.

Każdy klub ma swojego opiekuna, który dba o przebieg spotkań, pomaga dobierać lektury, moderuje dyskusje, przygotowuje czytelników do spotkania z autorem, bo to zazwyczaj wielkie przeżycie dla młodych klubowiczów. Opiekunowie korzystają ze szkoleń, które wspomagają ich działania, uczą, jak skutecznie pracować z czytelnikiem dziecięcym, jak aktywizować czytelnictwo najmłodszych użytkowników bibliotek. Klubowicze mogą uczestniczyć również w konkursach na recenzje przeczytanych i omówionych książek. Recenzje są publikowane na stronie Instytutu Książki, najlepsze są nagradzane. Najmłodsi klubowicze biorą udział w konkurach na recenzję rysowaną, starsi mogą przelać na papier swoje wrażenia z lektury.

Niekonwencjonalne spotkania, bardzo dobry dobór lektur przyciąga młodych czytelników. Należy również podkreślić, iż z klubami dziecięco-młodzieżowymi współpracują również opolskie szkoły, nauczyciele-bibliotekarze, którzy często bywają z dziećmi na spotkaniach klubowych.

Niektóre kluby są ściśle sprofilowane, jak na przykład Niemieckojęzyczny Dyskusyjny Klub Książki, który dodatkowo prowadzi edukację językową. Działa również Fantastyczny Dyskusyjny Klub Książki przy Miejskiej Bibliotece Publicznej w Opolu.

W 2016 roku, z okazji 10-lecia DKK w Polsce, zaproponowany został konkurs na scenariusz dyskusji klubowej „Sztuka dyskutowania”.

W konkursie zwyciężyła Gminna Biblioteka Publiczna w Strzeleczkach – filia w Zielinie, która zaprezentowała bardzo ciekawy, wielowątkowy scenariusz spotkania klubowego poświęconego książce Piotra Sochy „Pszczoły”. Bogata ilustracyjnie, nagrodzona książka, wypełniła spotkanie klubowe na kilka godzin, a dzięki zaangażowaniu moderatora, wzbogacone zostało dodatkowymi atrakcjami. Przygotowana została gazetka „Pszczele cytaty i przysłowia” oraz „Rodzaje i właściwości miodów”. Zaaranżowana została wystawa akcesoriów pszczelarskich i produktów pszczelich, zaproszony został pszczelarz, który zademonstrował elementy stroju i opisał technikę pracy. Moderatorka pracowała na tablicach ilustracyjnych książki, która ma charakter albumu, wybierała ciekawostki oraz najważniejsze informacje weryfikując już posiadaną wiedzę klubowiczów. Dzieci mogły przymierzyć strój pszczelarza, otrzymały ulotkę „10 powodów dla których warto jeść miód”, mogły degustować miód przyniesiony przez pszczelarza.

W konkursie wziął również udział klub Niemieckojęzyczny, działający przy Bibliotece Austriackiej WBP w Opolu. Na książce Thomasa Breziny pt. „Grusel-Club: Rückkehr der Titanic” (po pol. Powrót Titanica) zostały przeprowadzone warsztaty „detektywistyczne”, podczas których uczestnicy aktywnie włączali się w szukanie śladów i analizę zdarzeń. Za poprawne odpowiedzi zbierali punkty na swojej karcie członka Klubu Grozy. Kto okazał się być najbystrzejszy i wyjaśnił najwięcej zagadek zdobył najwięcej punktów i został mistrzem Klubu Grozy. Warsztaty był dla dzieci w wieku 9-13 lat uczących się języka niemieckiego. Zajęcia z książką niemieckojęzyczną prowadzone były dwujęzycznie. Część rozmowy jak i wyjaśnienia nieznanych słów itp. w języku polskim.

W klubach odbywają się również spotkania autorskie, które są uwieńczeniem pracy klubu. Klubowicze spotykają się z najchętniej omawianym autorem i mogą bezpośrednio nawiązać kontakt z autem, co często budzi wiele emocji i jest wielkim przeżyciem.

W przyzwyczajeniu siła, czyli sposoby na „stałego” czytelnika

Opolskie biblioteki proponują swoim młodym czytelnikom szereg atrakcyjnych „spotkań z książką”. Formy pracy są bardzo urozmaicone, dzięki nowym narzędziom, umiejętnościom bibliotekarzy, zdobytych w toku doskonalenia zawodowego. Biblioteki oferują coraz więcej imprez cyklicznych, projektów promujących czytelnictwo wśród najmłodszych czytelników.

Odrębną formą, bardzo popularną w opolskich bibliotekach, jest organizacja spotkań autorskich dla dzieci i młodzieży z czołowymi polskimi pisarzami. Spotkań tych przez szereg lat można odnotować setki. Spotkanie autorskie to wyjątkowa szansa skonfrontowania młodego czytelnika z ulubionymi autorami. W Polsce wielu pisarzy, tworzących dla najmłodszych i młodzieży chętnie uczestniczy w spotkaniach ze swoimi odbiorcami.

Nową inicjatywą, obecną w naszych bibliotekach coraz częściej są pokoleniowe spotkania autorskie, na które oprócz dzieci zapraszani są rodzice. Mogą wówczas poznać problemy swoich pociech, zobaczyć ważną rolę literatury w procesie rozwoju dziecka, zapoznać się z nowościami wydawniczymi i wspomóc w ten sposób jego rozwój.

Ogromną wartość mają imprezy cykliczne, które „wychowują” do czytania, mają już stałych odbiorów i przyciągają nowych.

Noc z Andersenem jest najczęstszą formą niekonwencjonalnego przekonywana do czytania. W każdą rocznicę urodzin duńskiego pisarza, młodzi czytelnicy mają okazję brać udział w całonocnej zabawie literackiej w bibliotece. To wyjątkowe przedsięwzięcie dostarcza wielu emocji młodym czytelnikom, ponieważ na co dzień nie mają możliwości przebywać w bibliotece w tak późnych godzinach. Taką ofertę mają dla swoich czytelników między innymi biblioteki w Namysłowie, Niemodlinie, Prószkowie, Kędzierzynie-Koźlu i Opolu. Z roku na rok przybywa bibliotek, które przyłączają się do tej inicjatywy. Imprezy te są dopracowane w szczegółach. Wieczorem w bibliotece spotykają się wielbiciele literatury. Wieczór i noc wypełnia czytanie baśni, inscenizacje utworów, zabawy ruchowe oparte na twórczości Andersena. Zgadywanki, konkursy ze znajomości baśni duńskiego pisarza, ale także oglądanie filmów na postawie utworów Andersena, słuchanie audiobooków, wspólne śpiewy i tańce to repertuar na wiele godzin. Szczególnych wrażeń dostarcza sen w śpiworach pomiędzy bibliotecznymi regałami. Uczestnicy zazwyczaj opuszczają bibliotekę z upominkami, przygotowanymi przez bibliotekarzy oraz emocjami, które przywiodą ich do bibliotek na następną Noc z Andersenem za rok.

Z książką warto również w świetle dnia wyjść na ulicę. Wiedzą o tym dzieci i bibliotekarze z Pokoju czy Strzelec Opolskich. Korowody bajek to popularna impreza, podczas której dzieci z bibliotekarzami idą w miasto bajkowo przebrani i zachęcają napotkanych dorosłych, aby przeczytali fragmenty bajek. Korzyści na pewno są obopólne.

Na szczególną uwagę zasługują obchody Tygodnia Bibliotek i Nocy Bibliotek, w które z wielkim rozmachem są celebrowane na przykład w OBP w Oleśnie czy MiGBP w Kluczborku. Biblioteki te mają już wieloletnie doświadczenia i wypróbowanych odbiorców, którzy zachęcają kolejnych chętnych do uczestnictwa. W ten sposób budowany jest prestiż imprezy, głównie dzięki jakości przygotowania i zaangażowaniu bibliotekarzy.

Miejska i Gminna Biblioteka Publiczna w Kluczborku pierwszą „Noc w Bibliotece” zorganizowała pod hasłem „Kryminalna noc”, nadając temat wieczornemu spotkaniu, zdominowanemu przez kryminały. Podczas nocnych zajęć odbyło się spotkanie z technikiem kryminalistyki, który opowiedział o tajnikach swojej pracy, następnie w „Pokoju zagadek” dorośli i młodzież w podziemiach biblioteki rozwiązywali kryminalne zagadki. Młodsi uczestnicy działali w Biurze detektywistycznym Lassego i Mai, w Oddziale dla dzieci i Młodzieży, gdzie rozwiązywali zagadki na postawie książek Martina Widmarka. Odbyła się również projekcja filmu „Magiczne drzewo”, zekranizowanej powieści Andrzeja Maleszki. Bibliotekarz przygotowali wystawę o popularnych kryminałach i ich autorach. Można było zostawić swoje odciski placów, zrobić zdjęcie z kryminalnej kartoteki jak również wziąć udział w wyborach ulubionego autora kryminałów. Zorganizowano również kiermasz książek kryminalnych.

Kolejna „Noc Bibliotek” w Kluczborku miała temat przewodni „Czytanie porusza” i dotyczyło literatury podróżniczej. Noc rozpoczęła się akcją szukania książek ukrytych na terenie Kluczborka „Upoluj książkę”. Do odnalezienie było 30 książek. Zostały znalezione w dwie godziny. Dla dzieci zostały zorganizowane zajęcia na bazie cyklu książkowego „Nela mała reporterka”. Dzieci wykonywały lapbooki dotyczące wymarzonej podróży. Był czas również na emisję filmu „Biuro detektywistyczne Lassego i Mai: Stella Nostra”. Przygotowano wystawę dawnych pocztówek z Kluczborka, prezentację książek podróżniczych, przygotowano planszę „Książka, która mnie poruszyła”, na której czytelnicy wypisywali swoje tytuły książek”. Imprezie towarzyszyły również spotkania z podróżnikiem, misjonarzem, a także zaplanowana została oprawa muzyczna.

Równie atrakcyjnie było podczas Nocy Bibliotek w Oleskiej Bibliotece Publicznej, która odbywała się pod hasłem „Wolno czytać i..”. Zapewniono uczestnikom liczne atrakcje. Można było sobie zrobić zdjęcie lub narysować „Portret oleskiego czytelnika”. Z portretów stworzono „Poczet oleskiego czytelnika”. W specjalnie przygotowanej „Strefie czytelnika” lektorki czytały wybrane teksty dla dzieci i również dla dorosłych. Ponadto odbyła się projekcja filmu „Magiczne drzewo”.

Jednym z najważniejszych w roku momentów świętowania jest Tydzień Bibliotek, podczas którego biblioteki prześcigają się w pomysłach. We wspomnianej już Oleskiej Bibliotece Publicznej w tym roku zaproponowano czytelnikom teleturniejowe emocje pod hasłem „Odjazdowi olescy milionerzy”. Pakiet konkursowy składał się z 15 pytań, związanych z książką i literaturą. Dużym odzewem cieszyła się równię akcja „Książka w ciemno”. Czytelnicy mogli wypożyczyć książkę niespodziankę, która została wcześniej zapakowana tak, aby jej tytuł i autor nie był widoczny. Tydzień Bibliotek podsumowało również spotkanie Dyskusyjnego Klubu Książki, który tym razem odpowiedział na literackiego Nobla i omawiał książkę „Duszny kraj” poświęcona utworom Boba Dylana. Przez cały tydzień czytelnicy mogli na specjalnie przygotowanej ściance „Przeczytam. Oczywiście!”, polecać najciekawsze tytuły innym czytelnikom. Uczestników imprez było wielu, zarówno wśród dorosłych jak i dzieci i młodzieży.

Konkurs Mistrz pięknego czytania MiGBP w Nysie to również cykliczna impreza, której inicjatorem była Biblioteka Publiczna w Głuchołazach. W tym roku, 29 marca 2017 r. w Miejskiej i Gminnej Bibliotece Publicznej w Nysie odbył się I Powiatowy Konkurs Pięknego Czytania pod patronatem burmistrza Nysy Kordiana Kolbiarza. Do czytelniczej rywalizacji przystąpili laureaci etapów gminnych z Głuchołaz, Korfantowa, Nysy i Paczkowa. Każdy uczestnik prezentował swoje umiejętności, czytając przygotowany wcześniej fragment lektury.

Etap gminny przebiegał na innych zasadach. Tu dzieci losowały wybrany fragment książki, a następnie, po 5 minutach przygotowania, przedstawiały go komisji. Do etapów gminnych przystąpiło ponad 200 uczniów. Po raz pierwszy do rywalizacji przyłączyły się również inne biblioteki gminne, dzięki czemu przeprowadzono etap powiatowy. W etapie powiatowym o statuetkę i tytuł „Mistrza Pięknego Czytania” walczyło dwudziestu sześciu miłośników książek w trzech kategoriach wiekowych. Zmagania dzieci obserwowali nie tylko ich opiekunowie – nauczyciele, ale także rodzice, dziadkowie i bibliotekarze z terenu powiatu nyskiego.

Bibliotekarze pozyskują środki pozabudżetowe, które pomagają zrealizować większe projekty o dużym rozmachu. Przykładem tego jest projekt „70 lat Żeglugi Literatury Miejskiej” MBP w Opolu. Projekt został dofinansowany ze środków Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego, powstał w Oddziale Dziecięco–Młodzieżowym MBP (pl. Kopernika). Projekt nawiązywał do ważnych wydarzeń 2017 roku: jubileuszu 70 lat Miejskiej Biblioteki Publicznej w Opolu, 800 -lecia Opola oraz osoby Josefa Conrada (rok 2017 ustanowiony został Rokiem Josepha Conrada- Korzeniowskiego). Projekt skierowany był do mieszkańców Opola, szczególnie do dzieci i młodzieży. Ogromną atrakcją tego zadania była przeniesienie się Oddziału na pokład statku Opolanin, powołując do życia „pływającą bibliotekę”. W trakcie rejsów po Odrze zrealizowano większość zadań projektowych - 40 rejsów, z których każdy trwał ok. godziny. Zainteresowani wcześniej musieli odebrać bilety w MBP.

„Pływająca biblioteka” działała na statku przez cały czas trwania projektu, Na specjalnie wyodrębnionej przestrzeni umieszczony został regał z częścią księgozbioru Oddziału. Podczas rejsu goście mieli możliwość zapisania się do biblioteki, wypożyczenia książek lub poczytania na miejscu dostępnej literatury, specjalnie dobranej do wieku uczestników i tematyki spotkania. W trakcie realizacji projektu biblioteczka była systematycznie uzupełniana.

Obok „Pływającej biblioteki” kolejnym komponentem projektu była „Literatura na horyzoncie” – w tym działaniu zaplanowane był spotkania autorskie, których odbyło się sześć. Pierwszym gościem był Jakub Ćwiek. Kolejnym młodzieżowym autorem była Aneta Jadowska, a spotkanie poprowadził Artur Szadkowski, prezes Opolskiego Klubu Fantastyki Fenix. Ponadto na pokładzie gościli: Wojciech Widłak, Zofia Stanecka z ilustratorką Marianną Oklejak (spotkanie połączone było z warsztatami plastycznymi), Paweł Wakuła oraz Joanna Wachowiak.

Trzecie działania to warsztaty „800 lat Opola na tablecie”. Warsztaty poprzedzone zostały konkursem plastycznym „Moja legenda - 800 lat Opola na tablecie”. Celem konkursu było zebranie wielu prac plastycznych, ilustrujących opolskie legendy. Prace wyłonione w konkursie przekazano grupie warsztatowej. Podczas trzech spotkań, prowadzonych przez Adama Zadorskiego, młodzi ludzie, wykorzystując nagrodzone ilustracje, stworzyli aplikację mobilną „Legendy Opola na tablecie”. Efekt ich pracy był prezentowany podczas rejsów pod tą samą nazwą, których odbyło się czternaście, a zgromadziły w sumie 722 uczestników.

Końcowe działanie to „Rejs z Josephem Conradem”. Uczestnikami takiego rejsu mogły zostać tylko te osoby, które wcześniej udały się do siedziby głównej Miejskiej Biblioteki Publicznej w Opolu przy ul. Minorytów 4. Tam przygotowana została dla nich gra miejska „Joseph Conrad on The Board”, w której musieli zmierzyć się z biografią i twórczością pisarza. Po rozwiązaniu wszystkich zagadek, uczestnicy gry otrzymywali bilet na statek i wspólnie wyruszali w podróż, by kontynuować zgłębianie wiedzy o patronie roku 2017.

Ostatni rejs „Zarzucamy kotwicę literatury” odbył się 31.08. Uczestnicy po zakończeniu rejsu przemaszerowały w korowodzie do głównej siedziby Miejskiej Biblioteki Publicznej w Opolu, gdzie nastąpiło uroczyste zakończenie projektu, połączone z wręczeniem nagród za udział w konkursie „800 lat Opola na tablecie” oraz w grze „Joseph Conrad on The Board”.

Przestrzeń dla bibliotek, czyli bookcrossing i działalność wydawnicza bibliotek

Wśród opolskich bibliotek publicznych również nie brakuje tych propagujących ideę bookcrossingu. Oprócz wspominanych regałów i stolików bibliotecznych, gdzie można wymieniać ciekawe tytuły, pojawiły się również w przestrzeni miejskiej „budki” na książki, swoista plenerowa biblioteczka, z której może skorzystać każdy przechodzień.

Gminna Biblioteka Publiczna w Gogolinie, dzięki zaangażowaniu czytelników otrzymała z budżetu obywatelskiego środki na wykonanie budek na książki, które zostały usytuowane w miejscach często odwiedzanych przez mieszkańców, w okolicach szkół, placu zabaw i większych siedlisk mieszkalnych. Wykorzystując plenerowe miejsca spotkań mieszkańców mimochodem promowane jest czytelnictwo. W chwilach odpoczynku, na spacerze ciekawa książka może wpaść w ręce.

Opolskie biblioteki poszerzają swoją działalność o przedsięwzięcia wydawnicze. Nie tylko kupują książki, ale również starają się coś najmłodszym czytelnikom zaoferować od siebie. A nawet wciągnąć ich w proces tworzenia książki, co stanowi wyjątkowe przeżycie. Gminna Biblioteka Publiczna w Gogolinie jest wydawcą serii książek dla najmłodszych czytelników popularyzującej rodzimą tradycję "Poszła Karolinka do Gogolina", "O dzielnym Karliku - gogolińskich lasów strażniku, część I -jesień, zima”, „O dzielnym Karliku - gogolińskich lasów strażniku, część II: wiosna, lato".

Publikacje powstały w ramach projektu "Nasz gogoliński Karlik przewodnikiem po śląskiej tradycji", dofinansowanego ze środków Unii Europejskiej. Książeczki są rozprowadzane w przedszkolach Gminy Gogolin i stanowią interesujący materiał, wykorzystywany przez wychowawców na zajęciach z edukacji regionalnej, podczas głośnego czytania. Historia Gogolińskiego Karlika i Karolinki, leśniczego i jego rodziny, jest znana w całej Polsce, dzięki popularnej ludowej piosence, w tej serii została opisana gwarą śląską w formie wierszowanej, pokazując w ten sposób bogactwo kulturowe regionu Śląska Opolskiego. Książeczka zawiera słownik, który objaśnia trudne zwroty, jest bogato ilustrowana i zawiera wkładki do kolorowania. Książki są elementem planu promocyjnego Gminy Gogolin. Rozprowadzane są za darmo głównie dzieciom, ale również mieszkańcom Gminy.

Ponadto wydawane zostały również „Legendy Gminy Gogolin” utrwalające lokalne podania związane z gminą.

Gminna Biblioteka Publiczna w Popielowie korzystając z materiału, jaki powstał podczas konkursów gwarowych przez szereg lat wydała publikację „Ocalić gwarę naszą”. W książce znajdują się teksty pisane gwarą przez młodych uczestników konkursu, który opisywali swoją miejscowość, szkołę, dom, bibliotekę. Uczestnicy konkursu mogą odczuwać satysfakcję, że stali się współautorami książki.

Obok książek, biblioteki przygotowują również gazetki biblioteczne, promujące zakupione zbiory, imprezy biblioteczne, pisząc o planowanych i zrealizowanych działaniach. Przykładem tego jest „Biblioteczka” – biuletyn czytelników wydawany przez panią Barbarę Mruk z GBP w Tarnowie opolskim, jak również „Kalejdoskop biblioteczny”, wydawany przez MiGBP w Lewinie Brzeskim.

Instrukcja z YouTube? Czyli jak wrócić do czytania?

Biblioteka Narodowa oprócz czytelnictwa książek sprawdza czytanie w Internecie. Niebawem i ten sposób czytania odejdzie do lamusa na rzecz powszechnych filmików, infografiki. Przecież instrukcji nie trzeba już czytać. Wystarczy znaleźć odpowiedni film na Youtube’ie. Coraz więcej treści jest zamienianych na ruchomy obraz. Internet staje się naturalnym środowiskiem przebywania młodzieży. Ma ogromne zasoby, jak to wykorzystać?

Bibliotekarze chętnie korzystają z zasobów bibliotek cyfrowych takich jak Polona, czy portalu Wolne lektury, Ninateka.pl. Uruchamiają wypożyczalnię międzybiblioteczną Academica, która udostępnia zasoby cyfrowe Biblioteki Narodowej, w tym współczesne książki i czasopisma naukowe ze wszystkich dziedzin wiedzy.
Promocji zasobów w sieci sprzyjają takie akcje jak Tydzień z Internetem, Tydzień e-książki. Przeprowadzane są szkolenia, podczas których pokazywane są zasoby sieci i sprzęt dedykowany książkom elektronicznym. Na przykład e-czytniki. Takie szkolenia przeprowadzały biblioteki w Murowie i Baborowie. Obok „klasycznej” książki elektronicznej, wyrasta książka elektroniczna 2.0, która w wyjątkowy sposób łączy tekst i efekty multimedialne. Stanowi ciekawy „materiał”, który można z powodzeniem wykorzystać pracując z czytelnikiem dziecięcym, pokazując ewolucję książki.

Popularność zyskują również audiobooki. Na uwagę zasługuje inicjatywa Biblioteki Publicznej w Skarbimierzu, która realizowała projekt „Audiobook w Gminnej Bibliotece Publicznej w Skarbimierzu”. Pracownicy tej biblioteki sami nagrywają audiobooki dla swoich małych czytelników. W ciągu miesiąca słuchacz ma okazję zapoznać się z dwoma nowymi nagraniami zamieszczanymi w sieci. Lektorami są pracownicy biblioteki i przyjaciele biblioteki. Do nagrań jest wykorzystywana książka Izabeli Sagasz „Bajki i Bajeczki”, która pisze wiersze i prozę dla dzieci. Autorka zgodziła się, aby wykorzystać jej teksty w tym projekcie.

Na stronie internetowej Biblioteki: http://www.gbpskarbimierz.naszabiblioteka.com w zakładce „Audiobook” są podane linki do wszystkich nagrań, które są dostępne na stronie YouTube. Bajki są też udostępniane na Facebookowym koncie: www.facebook.com/kultura.skarbimierz

Podsumowanie

Powszechna dostępność książki, niczym nieograniczony dostęp do rozmaitych lektur to niebywały sukces naszego czasu. Możliwości pracy z książką jest bardzo wiele. Inspirujące przykłady można znaleźć w środowisku bibliotekarzy. O wielu interesujących inicjatywach naszych bibliotekarzy piszemy – i oni sami piszą – w bibliotekarskim piśmie „Bibliotekarz Opolski”, który jest wydawany przez WBP w Opolu w formie elektronicznej (www.bibliotekarzopolski.pl). Pismo jest wydawane na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska, zatem dostęp do treści jest nieograniczony.


[1] Referat został wygłoszony podczas konferencji Książka – ekspozycja wiedzy i emocji czy historyczny eksponat. Funkcja książki i jej promocja we współczesnym świecie – 21.11.2017, organizowanej przez Miejski Ośrodek Doskonalenia Nauczycieli w Opolu
[2] K. Koziołek, Dobrze się myśli literaturą. Wołowiec : Wydawnictwo Czarne ; Katowice : Uniwersytet Śląski, 2016, s. 11.
[3] Z. Zaleska, M. Heydel, Trzymam gardę [w:] Z. Zaleska, Przejęzyczenie. Rozmowy o przekładzie. Wydawnictwo Czarne, Wołowiec 2015, s. 279.

   



"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska