Nr 1/2018 (LXII) ISSN 2083-7321




Łukasz Brudnik
Dział Instrukcyjno-Metodyczny WBP w Opolu

Rozpalmy płomień wyobraźni!
Relacja z konwentu Opolcon 2017


W dniach 17-19 listopada po raz piąty odbył się Opolski Konwent Fantastyki, Opolcon. Impreza organizowana przez fanów dla fanów. I mimo niewielkich środków program tradycyjnie pękał w szwach, tak że niekiedy z wielkim bólem trzeba było zrezygnować z jednego wydarzenia, by móc uczestniczyć w innym.

Całość rozpoczęła się w piątek o godzinie 17:00 między innymi wystąpieniem Sasa i Bandziorki na temat „Prawdziwe czarne charaktery – źli ludzie w dziejach”. Prelegenci przedstawili kilka naprawdę nieciekawych postaci historycznych, które mogą posłużyć jako pierwowzór dla wyjątkowo negatywnych bohaterów. Później Paweł Majka w wykładzie „Tysiąc i jeden sposobów na Słowian” opowiedział o autorach wykorzystujących w swoich książkach motywy wierzeń słowiańskich. Wśród wymienionych znaleźli się tacy pisarze jak Zofia Kossak-Szczucka („Krzyżowcy”), Karol Bunsch („Dzikowy skarb”), czy Witold Jabłoński („Słowo i miecz”). Ponadto przeprowadzony został LARP „Indianie południa”, warsztaty z dubbingowania, panele dyskusyjne o grze „Gothik” oraz teoriach spiskowych w komiksach DC i Marvela, poza tym można było zagrać w ulubione gry planszowe lub karciane.


Paweł Majka w wykładzie „Tysiąc i jeden sposobów na Słowian”

Za najważniejszy punkt piątkowego programu należy jednak uznać spotkanie z Jakubem Ćwiekiem. W trakcie jego trwania autor opowiadał o swojej podróży po USA i książce powstałej na jej podstawie „Przez Stany POPświadomości”, o pomyśle na własną wersję Piotrusia (nawiązanie do cyklu „Chłopcy”), a także o planach na przyszłość. Zdradził przy okazji, iż zamierza powrócić do „Kłamcy” i „Chłopców”.


Od lewej: Jakub Ćwiek i prowadzący spotkanie Sas

Następny dzień przyniósł jeszcze więcej atrakcji. Konkursy, turnieje, pokazy, kolejne prelekcje i spotkania. Warto wspomnieć o wykładzie Siemomysły „Para czy punk. Przegląd literatury steampunkowej”. Steampunk to nurt w fantastyce nawiązujący estetyką i techniką do epoki wiktoriańskiej. Ogromnym zainteresowaniem cieszyło się spotkanie z twórcą komiksów Jakubem „Dememem” Dębskim. Z kolei Jacek Inglot w wystąpieniu „Przyszłość, głupku! Czy XXI wiek będzie ostatnim w dziejach Polski?” w czarnych barwach zarysował przyszłość Polski.

Na stracony czas nie mogli narzekać uczestnicy turnieju Star Realms. Star Realms to gra karciana w klimacie science fiction oparta na mechanice rozbudowy talii. Niezwykle proste zasady umożliwiają szybkie je zapamiętanie, a rozbudowany system gry zapewnia dużo dobrej zabawy i sprawia, że nieprędko się ona znudzi (jeśli w ogóle to możliwe).


Turniej w Star Realms

Wielu pozytywnych wrażeń dostarczył również występ aktorów Teatru Tańca i Ruchu z Ogniem MANTIKORA oraz konkurs Cosplay (z ang. costume playing) na najlepsze przebranie.


Teatr Tańca i Ruchu z Ogniem MANTIKORA

Po emocjonującej sobocie niedziela przyniosła trochę wytchnienia, co wcale nie wpłynęło negatywnie na poziom imprezy. Ciągle każdy mógł znaleźć coś dla siebie. Siemomysła przybliżyła postać Lois McMaster Bujold, cenionej i wielokrotnie nagradzanej amerykańskiej pisarki. Miłośnicy planszówek rywalizowali ze sobą w towarzyskich pojedynkach, a zainteresowani drukiem 3D pogłębiali swoją wiedzę na stanowisku z drukarkami odpowiedzialnymi za taki druk.

Uczestnicząc na konwentach fantastycznych, kiedy widzi się tłumy ludzi w każdym wieku, niezależnie od płci, kiedy część z nich jest przebrana za postacie znane z książek, komiksów, lub filmów, kiedy w końcu odnosi się wrażenie, że uczestniczy się w czymś w rodzaju święta, wtedy można w pełni zrozumieć fenomen fantastyki. Tutaj wszyscy są równi. Dlatego nikogo nie dziwią wykłady przeprowadzane przez pisarzy. Nie dziwi również to, iż są one na dowolny temat. Przykładowo podczas tegorocznego Opolconu Radek Rak zademonstrował jeden ze sposobów parzenia herbaty w Chinach, a później wszystkich nią częstował. Brzmi mało magicznie? Zapewne tak, jednak ile razy mamy okazję napić się z pisarzem herbaty, w dodatku sporządzonej przez niego?


Radek Rak zaparza herbatę Oolong ZhangPing Shui Xian

Tegoroczny Opolcon, zresztą podobnie jak wcześniejsze edycje organizatorzy mogą sobie zapisać na plus. Jeżeli były jakieś zgrzyty, to niewielkie. Szkoda więc, że impreza trwa tak krótko i na następną trzeba czekać cały rok.


   



"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska