Nr 2/2018 (LXII) ISSN 2083-7321




Jolanta Zakrawacz
Dział Instrukcyjno-Metodyczny WBP w Opolu
Judyta Boruta
Prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Gogolińskiej

Pasjonaci – artyści – niezwykli ludzie na rzecz opolskich bibliotek

Z kronikarską pasją w Gogolinie i okolicach
– rozmowa z panią Reginą Kallą-Szulc



Gminna Biblioteka Publiczna w Gogolinie to nowoczesna instytucja integrująca lokalną społeczność o różnych zainteresowaniach. Otwarta na zmiany i działania zmierzające do zaspakajania potrzeb użytkowników wykraczających poza wypożyczanie książek. Gogolińscy bibliotekarze nieustannie obserwują otoczenie, współpracując z różnymi instytucjami, działającymi na terenie gminy, starają się „wyłowić” i przyciągnąć „siłę napędową” potencjalnej oferty bibliotecznej jaką są ludzie – pasjonaci, bez których realizacja określonych zadań byłaby niemożliwa.


Zdjęcie z archiwum Urzędu Miasta i Gminy Gogolin

Jedną z takich osób-pasjonatów, która wzbogaca w wiedzę o regionie czytelników Gogolina i okolic ściśle współpracując z Gogolińską biblioteką i gromadząc na spotkaniach autorskich liczne grono odbiorców, jest Pani Regina Kalla-Szulc, mieszkanka Gogolina. Nauczycielka i wielka miłośniczka lokalnej historii. Autorka publikacji: „Z dziejów Solowni i przeprawy na Odrze w Zdzieszowicach”, „Z dziejów Cegielni w Krępnej”, „Krępna: Zarys dziejów miejscowości”, „Cmentarz Żydowski w Gogolinie: pamięć zaklęta w kamiennych nagrobkach”, „Z dziejów Gogolina śladami gogolińskich Żydów 1845-1945”, „Posługa Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Gogolinie w latach 1895-2015”.

Spotkania z Panią Reginą to fascynująca podróż w czasie, ponieważ oprócz faktów historycznych, ciekawych fotografii prezentowanych przez autorkę słuchacze dowiadują się o wielu zdarzeniach niepublikowanych w książkach, a związanych z ówczesnymi mieszkańcami. Tak też było 20 listopada 2017 r. w Gminnym Centrum Kultury w Gogolinie odbyła się promocja najnowszej książki Pani Reginy Kalli -Szulc pt. „ Posługa Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza w Gogolinie w latach 1895-2015”, którą zorganizowała Gminna Biblioteka Publiczna w Gogolinie oraz Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Gogolińskiej. To niezwykłe spotkanie było podsumowaniem 120 letniej posługi Sióstr Boromeuszek - niezwykłych kobiet, które często z narażeniem zdrowia i własnego życia dbały o dobro swoich podopiecznych w Gogolinie.


Zdjęcie z archiwum Urzędu Miasta i Gminy Gogolin

Wywiad z panią Reginą Kallą-Szulc

Jolanta Zakrawacz – instruktor Wojewódzkiej Biblioteki Publicznej w Opolu (J.Z.), Judyta Boruta (J.B) – prezes Stowarzyszenia Miłośników Ziemi Gogolińskiej:
Pani książki wiele wniosły w utrwalenie historii regionu. Ponadto wykonała Pani żmudną i rzetelną pracę, co panią skłoniło do podjęcia takiego wysiłku?
Regina Kalla-Szulc: Zawsze pasjonowała mnie historia lokalna miejscowości, z którymi byłam i jestem blisko związana. Inspirowały mnie rozmowy z ludźmi i ich bezcenne wspomnienia. I tak, z okazji 700-lecia mojej rodzinnej miejscowości Krępna, napisałam o niej pamiątkową monografię. Przedstawiłam w zarysie całość historycznych zagadnień związanych z tą miejscowością, m.in.: początki osadnictwa, genezę nazwy miejscowości, nazwy terenowe, sylwetki rodów, do których należała wioska, pielęgnowane zwyczaje i obrzędy, informacje o szkole, straży pożarnej, budowie kościoła itd. Unikatem w skali wojewódzkiej są 2 strony zachowanego, oryginalnego zeszytu szkolnego z 1867 roku. Zawiera on m.in. przepiękne wypracowanie o szkole, krytej wówczas strzechą, gdzie nauczycielem był szewc.

Moim zamysłem było także utrwalenie ogromnego wysiłku ludzi, którzy pracowali w różnych zawodach, m.in. jako ceglarze, przewoźnicy odrzańscy, czy robotnicy wapienników. Książkę "Z dziejów cegielni w Krępnej" poświęciłam pracownikom zatrudnionym przy wieloetapowym procesie produkcji cegły. Przedstawiłam ich ciężką fizyczną pracę zarówno w okresie, gdy cegielnia nie była zmechanizowana, kiedy wszystko wykonywano ręcznie, jak i po zainstalowaniu maszyny parowej w II połowie XIX wieku do zamknięcia zakładu w 1975 roku. W publikacji wymieniłam także liczne budowle sakralne i użyteczności publicznej, które zbudowano z tej cegły w szerokiej okolicy, gdzie w większości funkcjonują do dziś. Niektóre z nich liczą ponad 300 lat, jak pałac w Żyrowej, albo sto lat, przykładowo kościoły w Jasionej, Gogolinie, czy Straduni. Ciekawostką może być też fakt, iż po II wojnie światowej transportowano pociągami krępską cegłę na odbudowę Warszawy, Wrocławia i innych miejscowości Górnego Śląska.

Kolejną publikację napisałam o rzece Odrze i jedynej na obszarze Euroregionu Pradziad powszechnie dostępnej przeprawie promowej w Zdzieszowicach. To tutaj na Solowni w Zdzieszowicach kursuje prom "JÓZEF" o napędzie ręcznym. Wiele miejsca w tej książce poświęciłam regulacji rzeki, żegludze odrzańskiej oraz ofiarnemu trudowi łodziarzy i przewoźników. Ostatnie trzy publikacje dotyczą dziejów i wydarzeń z historii Gogolina. Książka "Pamięć zaklęta w kamiennych nagrobkach" stanowi szczegółową monografię jednego z 16 kirkutów zachowanych na Śląsku Opolskim. Pracując nad tą publikacją odkryłam nieznany dotąd rozdział gogolińskiej historii i dokładnie go opracowałam. Przedstawiłam historię cmentarza żydowskiego w Gogolinie, przetłumaczyłam treści zawarte na macewach, opisałam osoby tam pochowane. Jeden z rozdziałów poświęciłam obozowi pracy przymusowej dla Żydów, który funkcjonował w Gogolinie w latach 1938-1945. Szerzej tematykę wielokulturowości Gogolina przedstawiłam w publikacji pt. "Z dziejów gogolińskich Żydów". Dokładnie opisałam m.in. ogromny wkład wyznawców mojżeszowych w wielostronny rozwój miejscowości, w rozwój produkcji wapna na skalę przemysłową, rozkwit handlu i gastronomii oraz otwarcie wielu zakładów rzemieślniczych. Opracowałam także biogramy poszczególnych rodzin żydowskich i wykaz osób religii mojżeszowej - ofiar Holocaustu. Ostatnią książkę poświęciłam niezwykle ofiarnej posłudze Sióstr Miłosierdzia św. Karola Boromeusza. Zakonnice pracowały w Gogolinie przez 122 lata. Opisałam wszystkie dokonania sióstr dla dobra mieszkańców, a było ich bardzo wiele. Boromeuszki zbudowały szpital, w którym ofiarnie prawie wiek posługiwały pacjentom. Przez kilkadziesiąt lat świadczyły środowiskową opiekę ambulatoryjną. Z wielkim zaangażowaniem opiekowały się dziećmi robotników w dwóch przedszkolach. Z myślą o przyszłości młodych dziewcząt założyły i prowadziły szkołę gospodarstwa domowego. Troskliwą opieką otoczyły osoby chore i niepełnosprawne, opiekując się nimi przez 80 lat w Zakładzie św. Antoniego. Wiele spośród tych zakonnic służyło i posługiwało mieszkańcom Gogolina i okolicy przez kilkadziesiąt lat. Opracowałam 134 biogramy sióstr boromeuszek z konwentu w Gogolinie.

Napisałam powyższe książki z myślą, aby służyły czytelnikom w każdym wieku, zarówno dorosłym, jak i młodzieży. By poszerzyły ich wiedzę z historii lokalnej i przekazały cenne informacje o życiu wcześniejszych pokoleń, ich zajęciach, trudach, dokonaniach i sukcesach. By informowały o przemianach, jakie zachodziły w miejscowości i środowisku.

J.Z., J.B.: Pani książki zawierają wiele cennych dodatków jakimi są: mapy, spisy mieszkańców, wykonywanych zawodów i nazwy ulic, ponadto oglądać możemy bezcenne fotografie. W przypadku map i spisów materiały można znaleźć w archiwum, ciekawi nas, jak Pani pozyskuje fotografie? Czy ludzie sami zgłaszają się do Pani, czy też poprzez różnego rodzaju źródła dociera Pani do posiadaczy zdjęć?
Regina Kalla-Szulc: Powstanie każdej z moich publikacji poprzedziły kilkuletnie badania podjętego tematu, obejmujące m.in. pracę w archiwach w Opolu i Wrocławiu, bibliotekach opolskich i bibliotece uniwersyteckiej na Piasku we Wrocławiu, a także w wydziale geodezji Starostwa Powiatowego w Krapkowicach. To również tłumaczenie większości źródeł z języka niemieckiego na język polski. To także wywiady z wieloma rozmówcami. I w tym miejscu chciałabym podziękować wszystkim osobom, z którymi przeprowadziłam rozmowy, (a było ich kilkadziesiąt) za wielką otwartość, przychylność, cierpliwość i serdeczność, z jaką odpowiadali na moje liczne i dociekliwe pytania, dotyczące interesującego mnie zagadnienia. Te zebrane informacje i wiadomości ubogaciły opracowywany temat. Każda z moich książek zawiera wiele dokumentów i cennych archiwalnych zdjęć. Wiele z tych fotografii pochodzi ze zbiorów prywatnych moich rozmówców. Prosiłam o nie podczas spotkań na wywiadach. Zawsze mi je udostępniano, za co jestem niezmiernie wdzięczna. Wiele zdjęć pochodzi też z mojego prywatnego archiwum. Fotografie współczesne wykonywałam sama. Ilość zebranego materiału na dany temat decydowała o kolejnych rozdziałach i wielkości aktualnie pisanej książki.

J.Z., J.B.: Na zakończenie, co pani aktualnie czyta? I co poleciłaby Pani czytelnikom?
Regina Kalla-Szulc: Przeczytałam właśnie bardzo wzruszającą i fascynującą książkę z literatury faktu pt. "Przysięga Gertrudy. Opowieść o miłości i dobroci w czasie wojny i Zagłady". Autorem jest Ram Oren. Polecam też ciekawe książki: "Tu byłem. Tony Halik" autorem jest Mirosław Wlekły oraz "Człowiek, który zrozumiał naturę. Nowy świat Alexandra von Humboldta" autorstwa Andrei Wulf.

Bardzo dziękujemy za rozmowę.


   



"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska