Nr 3/2019 (LXIII) ISSN 2083-7321




Karol Maluszczak
Miejska Biblioteka Publiczna w Opolu


Dni Tischnerowskie w Opolu.
O filozofii ks. Józefa Tischnera w MBP


Od śmierci księdza Józefa Tischnera minęło już prawie dwadzieścia lat. Można filozoficznie powiedzieć, że czas to tylko system miary. Po niemalże dwóch dekadach filozofia ks. Tischnera wzbudza wciąż nowe emocje i znajduje swoich zwolenników, co udowodniły Dni Tischnerowskie w Opolu zorganizowane przez Miejską Bibliotekę Publiczną w Opolu.

Było czymś zupełnie oczywistym, że Dni Tischnerowskie zostały zapoczątkowane w Krakowie (w tym roku w dniach 27-30 marca odbyła się dziewiętnasta edycja), ale mało kto wie, że w ciągu dwóch ostatnich dekad tego typu imprezy miały miejsce m.in. w Białymstoku, Chojnicach, Gdańsku, Głogowie czy Poznaniu, i że regularnie odbywają się również w Starym Sączu. Dlaczego zatem nie spróbować w Opolu?

Formuła Dni Tischnerowskich w Opolu była bardzo pojemna, pomimo iż impreza trwała tylko dwa dni (11-12 kwietnia 2019). Celem nadrzędnym Dni było połączenie wydarzeń artystycznych z naukowymi i popularnonaukowymi. Obok wykładów i dyskusji zaplanowano także koncert oraz lekcje czytania, które docelowo odbyć się miały w opolskich liceach, jednakże na trwający w tym okresie strajk nauczycieli spotkania dla uczniów zostały przeniesione do budynku głównego MBP. Dzięki takiemu wachlarzowi Dni Tischnerowskie mogły skupić wokół siebie różnych odbiorców, a przecież o to właśnie chodzi, żeby każdy znalazł coś dla siebie.

Na początek jednak – wiadomo – trzeba mieć bombę. Taką właśnie bombą okazał wykład głównego gościa imprezy, przyjaciela Józefa Tischnera, ks. prof. Michała Hellera, którego prezentacja „Jak usprawiedliwić historię Wszechświata?” przyciągnęła wielu słuchaczy. Ks. Heller reprezentuje zupełnie inny nurt filozofowania niż Tischner, którego przez całe życie zajmowała „filozofia dramatu”, gdzie polem rozważań był człowiek, jego rola i miejsce na ziemi. Ks. Heller swoje zainteresowania określa natomiast terminem „filozofia w nauce”. W obu jednak przypadkach stawiali oni wiele wspólnych pytań, na które poszukiwali odpowiedzi, zaś sam człowiek interesował ich najbardziej. Jak sam pisze Heller: „Nie tylko Wszechświat jest wyzwaniem dla człowieka. Człowiek jest wyzwaniem dla samego siebie”.

Pretekstem do wykładu ks. Michała Hellera i panelu dyskusyjnego była książka drugiego znamienitego gościa ks. dr hab. Tadeusza Pabjana Świat najlepszy z możliwych? O dobroci Boga i pochodzeniu zła. Jak zauważył na samym początku ks. Heller: „Gdyby nasz wszechświat był najlepszym z możliwych, to chyba nie byłoby potrzeby usprawiedliwiać jego istnienia. No, ale mamy co do tego wątpliwości, czy jest czy nie jest, więc podjęcie się tego trudu usprawiedliwienia wszechświata może ma sens”. Ks. Michał Heller to ceniony nie tylko w Polsce fizyk, filozof, kosmolog i teolog, ale także autor kilkudziesięciu książek naukowych i popularnonaukowych, pracownik Watykańskiego Obserwatorium Astronomicznego oraz Papieskiej Akademii Teologicznej, ponadto laureat wielu prestiżowych nagród, w tym Nagrody Tempeltona, która przyznawana jest za pokonywanie barier między nauką a religią.


Ks. prof. Michał Heller podczas wystąpienia o Wszechświecie (Fot. R. Mielnik)

Podczas swojego wykładu ks. Heller poruszył sporo tematów z różnych dziedzin nauki, m.in.: fizyki, matematyki, astronomii, teologii, antropologii i wielu innych. Po pouczającym wystąpieniu ks. Hellera zaproszeni goście kontynuowali wątek obecności dobra we Wszechświecie podczas panelu dyskusyjnego, w którym udział wzięli: ks. prof. Michał Heller, ks. dr hab. Tadeusz Pabjan oraz prof. dr hab. Jan Krasicki, którego główne zainteresowania dotyczą filozofii człowieka, aksjologii, filozofii społecznej, religijnej oraz fenomenu zła w świecie i tzw. śmierci Boga. Moderatorem i dobrym duchem Dni Tischnerowskich był Wojciech Bonowicz – poeta, publicysta, dziennikarz oraz opiekun archiwum literackiego Tischnera, autor wielu książek poświęconych Tischnerowi.


Panel dyskusyjny z udziałem (od lewej) Wojciecha Bonowicza, prof. Jana Krasickiego, ks. dra hab. Tadeusza Pabjana oraz ks. prof. Michała Hellera (Fot. R. Mielnik)

W trakcie rozmowy trzech filozofów traktowano o obecności dobra i zła w świecie, nieustannej walce o przetrwanie oraz kilku transcendentnych zjawiskach, które stały się przyczynkiem do większej dyskusji. Temat debaty nie był łatwy, ale prelegenci w pewnym stopniu sprostali wyzwaniu i udzielili odpowiedzi na pytania słuchaczy. Po całym wydarzeniu czytelnicy ustawiali się w kolejce, aby zamienić parę słów z gośćmi Dni Tischnerowskich i uzyskać autograf. Przez cały czas można było nabyć książki ks. Hellera, ks. Pabjana i książki poświęcone patronowi imprezy.


Ks. Michał Heller podpisujący swoje książki (Fot. R. Mielnik)

Podczas drugiego dnia poświęconego Tischnerowi Wojciech Bonowicz spotkał się z uczniami II Publicznego Liceum Ogólnokształcącego w Opolu i wspólnie z licealistami czytał fragmenty esejów ks. Tischnera. Pierwsza lekcja czytania przypadła na godzinę 9:00 – tu warto docenić poczucie obowiązku i chęć poznania myśli ks. Józefa Tischnera przez młodzież. Uczniowie z powodu strajku nauczycieli mieli wolne od zajęć dydaktycznych i nie musieli przychodzić w ramach obowiązków szkolnych. Na spotkanie „Jak przerwać spiralę nienawiści” przyszło 31 osób. Prowadzący spotkanie mówił o mechanizmie „krzywego zwierciadła”, które jest w stanie poróżnić ze sobą dwóch ludzi i doprowadzić do nienawiści między sobą. Bonowicz poprzez słowa Tischnera chciał nauczyć, wskazać odpowiedni kierunek do poznania myśli Tischnera. Traktował o tym, jak nie tworzyć między sobą „krzywych luster”. Lekcja zakończyła się sukcesem, gdyż prowadzący i uczniowie byli ze sobą zgodni w wielu kwestiach i wynieśli ze spotkania mądre wnioski.


Lekcje czytania z Wojtkiem Bonowiczem (Fot. R. Mielnik)

Na drugiej lekcji czytania „Przestrzeń jako projekt wolności” prowadzący przeprowadził mini wykład o przestrzeni w interpretacji Tischnera i powtarzał za Tischnerem, że „wolność, nie jest wtedy, kiedy idziemy w prawo lub w lewo, ale pniemy się w górę. To jest przemyślana wolność” – podkreślał Bonowicz.

Zwieńczeniem Dni Tischnerowskich był koncert „Poeci Tischnera”, który odbył się 12 kwietnia o godzinie 18:00 w Sali Konferencyjnej MBP. W jego trakcie usłyszeliśmy ulubione wiersze patrona imprezy: od Tetmajera, Rilkego, Leśmiana, przez Gałczyńskiego i Poświatowską, aż po góralskie poetki – Hankę Nowobielską i Wandę Czubernatową. Wiersze recytowane przez krakowskie aktorki – Iwonę Konieczkowską i Beatę Paluch – scalały się z piosenkami autorstwa m.in. Mariana Hemara, których ks. Tischner chętnie słuchał w wolnych chwilach.


Koncert Poeci Tischnera (od lewej) Wojciech Bonowicz, Beata Paluch, Iwona Konieczkowska, Tadeusz Leśniak (Fot. R. Mielnik)

Idea Dni Tischnerowskich w Opolu była prosta i chyba została osiągnięta. Uczestnicy Dni poznali Tischnera w trzech odsłonach: po pierwsze jako człowieka, po drugie filozofa, po trzecie jako księdza. Filozofia księdza Józefa Tischnera wyrosła z filozofii dialogu z drugim człowiekiem, którą polski prezbiter rozwijał całe życie. Dialog z drugim określał jako dialog dobrej woli, a pytanie drugiego jako wołanie o ratunek. Mówił o etyce jako wiedzy, o sposobach bycia wśród ludzi jako wiedzy, o sztuce, w której na pierwszym miejscu znajduje się człowiek.

Dni Tischnerowskie stały się dla wielu opolan (i nie tylko) okazją, żeby nieco lepiej poznać tę niezwykłą postać. Podczas tych dwóch dni padło wiele pytań i zrodziło się sporo refleksji. Na wiele z nich udało się odpowiedzieć, ale spora część pozostaje dalej nieodgadnięta. I dobrze. Bo kto wie – może Dni Tischnerowskie zawitają do Opola w kolejnym roku?


   



"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska