Nr 4/2019 (LXIII) ISSN 2083-7321




Łukasz Kluza
Mediateka w Bibliotece Publicznej w Prudniku


Inkubator dziecięcych inspiracji,
czyli najmłodsi w Bibliotece


Praca w bibliotece jest zajęciem wymagającym. Być może to stwierdzenie wywoła u ludzi niezwiązanych ze światem bibliotecznym pewną konsternację, dlatego warto wszystkim uświadomić jego stosowność. Zapewne każdy z nas zauważył, że podczas zwykłych czynności życia codziennego coraz częściej korzystamy z nowinek technologicznych. Niejako przyklejony do ręki telefon komórkowy z niezliczoną liczbą aplikacji, tablet czy laptop towarzyszący nam na każdym kroku, portale społecznościowe, z których coraz częściej korzystamy czy zwykłe zakupy, których nie dokonujemy w tradycyjnym, ale w wirtualnym świecie. Są to oczywiście tylko nieliczne przykłady, jednak jakże jaskrawo stanowiące o zmianach zachodzących w społeczeństwie. Ot, można by stwierdzić za klasykami: signum temporis. Wielkim zadaniem, przed którym stoją pracownicy bibliotek, jest zatem nieustanny wyścig z wszechogarniającym światem cyfrowym i stałe zachęcanie lokalnych społeczności do odwiedzania naszych placówek. Nie stanowi tajemnicy, że jednym z największych wyzwań jest stworzenie oferty skierowanej do najmłodszej – acz bardzo wymagającej – grupy odbiorców.

Praktycznie w zbiorach każdej biblioteki znajdują się pozycje przeznaczone dla dzieci i młodzieży. Bez znaczenia, czy jest to placówka ulokowana w dużym mieście czy małej wiosce – każdy z bibliotekarzy stara się zaoferować najmłodszym czytelnikom coś atrakcyjnego. Oczywiście jest to uzależnione od wielu czynników, z których najważniejszym są finanse. Ale – jak już wspominałem w poprzednich artykułach – dla chcącego aspekt finansowy nie powinien stanowić żadnej bariery. Jeżeli bowiem naszym założeniem jest stworzenie miejsca, do którego z atencją i zainteresowaniem będą przybywać czytelnicy, musimy postawić na innowacyjność i nieszablonowość. Zwłaszcza jeżeli dotyczy to najbardziej wymagającej grupy wiekowej, jaką są dzieci i młodzież. Czasy, kiedy kolorowe i pięknie wydane książki czy komiksy znajdujące się na bibliotecznych regałach przyciągały czytelników, należą już do minionych. Wraz z rozwojem techniki i internetu nastąpiła zmiana w potrzebach i zainteresowaniach dzieci i młodzieży. Nie jest to oszałamiające odkrycie, gdyż, jak już wcześniej wspominałem, bardzo często widzimy młodych ludzi z nieodłącznym smartfonem w dłoni, który urasta już niejednokrotnie do rangi technologicznego respiratora, bez którego nie można oddychać. Każda nowinka technologiczna ma w sobie zarówno pozytywne, jak i, niestety, negatywne cechy. Nie jest to miejsce, aby rozwijać wątki ostrożnego podchodzenia do korzystania z telefonów, aplikacji, tabletów i innych elektronicznych gadżetów. Należy jednak pamiętać o tym, że stanowią one barierę w dostępie do ludzi młodych, zwłaszcza tych, na których nam najbardziej w bibliotece zależy. Jest to kolejne potwierdzenie postawionej na początku tego artykułu tezy, że praca w bibliotece jest wymagająca. Na podstawie obserwacji, które czynię już od kilku lat, widzę wyraźnie, że w większości opinii młodych ludzi biblioteka to miejsce tylko i wyłącznie kojarzone z książkami i ciszą. Dlatego –jak w przypadku Biblioteki Publicznej w Prudniku – podejmujemy nieustanne działania, by zmienić to błędne wrażenie. Oddział dla dzieci i młodzieży to miejsce bardzo specyficzne. Przede wszystkim oferta przygotowana przez pracowników tej agendy jest nieustannie rozwijana i stanowi odpowiedź na potrzeby najmłodszych Czytelników. Bogaty i stale uzupełniany księgozbiór jest tylko jedną ze składowych tejże oferty. Oczywiście przy planowaniu kolejnych zakupów na pierwszym miejscu stawiane są zapotrzebowania składane przez samych zainteresowanych, czyli dzieci i młodzież. To przecież oni wiedzą najlepiej, jaka literatura interesuje ich najbardziej i po jakie książki najczęściej sięgają. Bibliotekarze nieustannie śledzą również nowości na rynku wydawniczym oraz monitorują tzw. serie wydawnicze, niejednokrotnie będące literacką wersją znanych bajek, filmów czy programów telewizyjnych. W dzisiejszych, mocno „elektronicznych” czasach warto sięgać np. po stanowiące klasykę gatunku komiksy. Przygody Kaczora Donalda, Myszki Miki, Batmana czy Supermena zna chyba każdy, ale jakże wielkim zaskoczeniem dla najmłodszych było ich poznawanie z kart komiksów. I tutaj możemy pokusić się o pewnego rodzaju wątek dydaktyczny – pokazujemy dzieciom, że pierwotnie ich ulubieni bohaterowie byli postaciami komiksowymi i dopiero po zdobyciu popularności zagościli na ekranach telewizorów. W Oddziale dla dzieci i młodzieży naszej biblioteki możemy mówić nawet o zawiązaniu się nieformalnej grupy fanów komiksów, którzy aktywnie je wypożyczają i toczą ze sobą często zażarte dyskusje. Warto wspomnieć o klasycznych polskich komiksach, opisujących przygody Tytusa, Romka i A’Tomka, Kajko i Kokosza czy Kapitana Żbika, które są równie chętnie wypożyczane. Oddział dla dzieci i młodzieży musi także oferować swoim czytelnikom różnego rodzaju gry biblioteczne, spotkania, wydarzenia i atrakcje. Od kilku lat w prudnickiej bibliotece organizujemy ogólnopolską akcję „Noc Bibliotek”, podczas której każdy z działów przygotowuje specjalne tematyczne atrakcje. Przez lata Oddział dla dzieci był areną gier bibliotecznych (oczywiście z nagrodami), spotkań z ciekawymi ludźmi, zajęć dotyczących równości w niepełnosprawności, warsztatów i zajęć artystyczno-manualnych oraz salą projekcyjną do specjalnie przygotowanego przez organizatorów „Nocy Bibliotek” seansu filmowego. Dla dzieci i rodziców wakacje czy ferie zimowe to czas odpoczynku i regeneracji. Niemniej w każdej placówce bibliotecznej jest to okres wielu zajęć i spotkań, które wypełniają nadmiar wolnego czasu dzieci i młodzieży. Oczywiście są one przygotowywane dzięki ich podpowiedziom. W prudnickim Oddziale dla dzieci i młodzieży podczas takich wydarzeń odbywa się szereg różnego rodzaju przedsięwzięć, w trakcie których wykorzystywany jest zarówno księgozbiór, jak i gadżety gromadzone przez pracowników oraz zdobywane w formie darów (gry planszowe, zabawki, gry edukacyjne czy akcesoria dydaktyczne). Należy podkreślić, że jednym z najważniejszych elementów takich wydarzeń, obok bogatego ich programu, jest fakt, iż są one w pełni darmowe.

W tym roku Oddział dla dzieci i młodzieży, tak jak cała Biblioteka Publiczna w Prudniku, będzie brał udział w kolejnej ciekawej akcji „Mała Książka, Wielki Człowiek”. Głównym jej założeniem jest zachęcenie najmłodszych do częstego i regularnego odwiedzania biblioteki i korzystania z jej zbiorów. Każdy nowo zapisany czytelnik (w poprzedniej edycji akcja dotyczyła trzylatków) otrzymywał specjalną wyprawkę oraz kartę do zbierania naklejek. Dowodem każdej kolejnej wizyty była rzeczona naklejka, natomiast po uzbieraniu wszystkich niezbędnych następowało uroczyste wręczenie dyplomu Małego Czytelnika. Należy zaznaczyć, że akcja do tego stopnia przypadła do gustu najmłodszym i ich rodzicom, iż zaraz po jej zakończeniu zaczęli dopytywać, czy odbędzie się kolejna edycja. W tym miejscu uspokajam wszystkich zainteresowanych – w niedługim czasie będziemy publikowali szczegóły drugiej edycji akcji „Mała Książka, Wielki Człowiek”. Jeżeli chodzi o lokalne inicjatywy powiatu prudnickiego, w których udział bierze Nasza biblioteka, to warta wspomnienia jest ta niedawno zorganizowana przez Euroregion Pradziad pt. „Jak świętują Nasi sąsiedzi?”. Jej głównym celem było poznanie zwyczajów świątecznych panujących w Czechach. Warto dodać, że w konkursie, oprócz zgłębienia wiedzy na temat naszych południowych sąsiadów, można było zdobyć bardzo ciekawe nagrody.

Żadna biblioteka nie funkcjonuje bez ciekawych lekcji bibliotecznych. W Oddziale dla dzieci i młodzieży organizowane są różnego rodzaju spotkania zarówno grupowe, jak i indywidualne. Ciekawostką jest fakt, że obok przygotowanych tematów bardzo często najmłodsi i ich rodzice „podsuwają” swoje, na które chcieliby porozmawiać. Jest to oczywiście kolejny dowód na potwierdzenie tezy o traktowaniu pracy bibliotekarskiej jako zajęcia wymagającego.

Oczywiście nie tylko Centrala prudnickiej biblioteki posiada ofertę skierowaną dla dzieci i młodzieży. Każda z filii przygotowuje swój indywidualny program, skierowany do lokalnej społeczności. Warto w tym miejscu wspomnieć szczególnie o działalności filii w Łące Prudnickiej i Rudziczce. Filia w Łące Prudnickiej od wielu lat aktywnie działa w lokalnej społeczności, pełniąc rolę swoistego centrum aktywizująco-edukacyjnego. Świadczy o tym szereg porozumień z różnego rodzaju placówkami, takimi jak przedszkole, szkoła i Wiejski Dom Kultury. Znaczący wkład w budowę bogatej oferty ma udział rzeczonej filii w Dyskusyjnym Klubie Książki, dzięki któremu cyklicznie odbywają się interesujące spotkania literackie. Wzmożona działalność filii w Łące Prudnickiej jest bardzo widoczna, o czym świadczą pozytywne głosy i pochwalne opinie mieszkańców. Wiele dla dzieci i młodzieży dzieje się również w bibliotecznej filii zlokalizowanej w Rudziczce. Za sukcesem jej działalności stoi zarówno energiczny pracownik, który nieustannie wzbogaca istniejącą ofertę, jak i fakt, że biblioteka znajduje się w jednej lokalizacji z Wiejskim Centrum Aktywizacji. Obowiązkowe ferie czy wakacje są wypełniane szeregiem zajęć, gier i spotkań, podczas których dzieci i młodzież rozwijają swoje umiejętności manualne i intelektualne. Wielką atrakcją, poza oczywistymi zajęciami bibliotecznymi, są lekcje i spotkania w Izbie Regionalnej. Dzięki nim dzieci i młodzież mogą poznać realia życia codziennego sprzed kilkudziesięciu lat oraz zrozumieć, jak wielkie zmiany zaszły od tego czasu. Izba Regionalna jest chlubą Rudziczki, o czym świadczą artykuły w prasie lokalnej i wojewódzkiej.

Działalność biblioteki skierowana do dzieci i młodzieży musi być szerokotorowa i nieszablonowa. Najważniejszym wyzwaniem, przed którym stają bibliotekarze, jest nieustanna walka z błędnym stereotypem o bibliotece jako miejscu wypełnionym ciszą i gromadzącym tylko książki. Pomaga w tym szeroka oferta dla najmłodszych czytelników. Starajmy się, aby w miarę naszych możliwości była bogata i atrakcyjna, a wtedy z pewnością liczba przekraczających próg naszej placówki dzieci i młodych będzie spora. Na przykładzie działalności Oddziału dla dzieci i młodzieży prudnickiej biblioteki możemy stwierdzić, że jest ona odbierana bardzo pozytywnie przez mieszkańców. Na tyle pozytywnie, iż w najbliższej edycji Budżetu Obywatelskiego 2020 został zgłoszony projekt o doposażenie tej właśnie agendy. Jeżeli chodzi o filie w Łące Prudnickiej i Rudziczce, należy nadmienić, że za wzorową działalność i szeroką ofertę zostały zgłoszone do „Konkursu na najlepszą wiejską filię biblioteczną województwa opolskiego” organizowanego przez Wojewódzką Bibliotekę Publiczną w Opolu. Mam nadzieję, że oferty wszystkich bibliotek będą odpowiednio dopasowane dla potrzeb dzieci i młodzieży, a także, że w ich oczach nasze placówki będą jawiły się jako miejsca, które warto odwiedzać nie tylko, aby wypożyczyć książkę.


   



"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska