Od Redakcji


Drodzy Czytelnicy „Bibliotekarza Opolskiego”,
już miało być łatwiej, normalniej. Z powoli wygaszającą się pandemią, a raczej z odporniejszym społeczeństwem. Rozmowy przy bibliotecznej ladzie już lżejsze, no i twarze widoczne, a na nich częstszy uśmiech.

Okrucieństwo wojny w Ukrainie zaskoczyło i poraziło nas wszystkich. Nadal brak słów i łez, ale pomysłów na działania niosące pomoc coraz więcej. Bibliotekarze zorganizowali się błyskawicznie, otwierając swe serca dla potrzebujących, a biblioteczne pomieszczenia na zbiórki darów, opiekę nad dziećmi i kursy językowe. Własnymi rękami przygotowywali lokale na tymczasowe mieszkania dla uchodźców. Bardzo cieszy nas fakt, że mogliśmy choć trochę pomóc w tym dramacie. Również w zakresie ukraińskojęzycznego księgozbioru i materiałów pomocniczych dla dzieci staramy się jak najszybciej wzbogacić ofertę opolskich bibliotek.

Oczywiście i w „Bibliotekarzu Opolskim” nie mogło zabraknąć tej nuty. W literacką, ale przede wszystkim sentymentalną, bardzo intymną podróż do Stanisławowa zabiera nas poeta Tomasz Różycki. Zajrzymy także do Archiwum Państwowego w Opolu, gdzie przechowuje się ciekawe ślady historii relacji polsko-ukraińskich.

O czym jeszcze w tym numerze? O naszym codziennym życiu, które jakby na przekór wichrom zmian toczy się dalej prawie normalnym rytmem. I nie brak w nim sukcesów jak np. w MBP w Brzegu, która w ramach konkursu dotacyjnego BLISKO Narodowego Centrum Kultury otrzymała 137 500 zł. Gratulujemy! Więcej o projekcie w następnym „BO”, a już dziś gościmy z dłuższą wizytą w brzeskiej książnicy. Zajrzymy także m.in. do Głuchołaz, Gorzowa Śląskiego, Zdzieszowic i Kędzierzyna-Koźla, gdzie bibliotekarzom nie brakuje zapału i kreatywności do organizowania dla czytelników bardzo atrakcyjnych zajęć. Życie intensywnie tętniło również w opolskich Dyskusyjnych Klubach Książki oraz w Stowarzyszeniu Bibliotekarzy Polskich na Opolszczyźnie. Jak zawsze dużo czytaliśmy, a nawet projektowaliśmy samodzielnie, o czym chętnie opowiemy.

Za chwilę Święta Wielkanocy. Trudno o beztroską radość, gdy za progiem toczy się wojna, panoszy śmierć. Z tym większą jednak mocą życzę Państwu, aby życie ze swoją wiarą, nadzieją i miłością gościło w Waszych domach. Aby zawsze wygrywało Życie.

W imieniu Redakcji
Kamilla Wójt

                                                              

"Bibliotekarz Opolski" jest dostępny na licencji Creative Commons Uznanie autorstwa - Na tych samych warunkach 3.0 Polska